Wojciech Fibak: Pamiętam korty Baildonu

Tomasz Kuczyński
Wojciech Fibak w czasie wizyty na katowickich kortach w 1989 r.
Wojciech Fibak w czasie wizyty na katowickich kortach w 1989 r. arc. Karola Zarzeckiego
Z Wojciechem Fibakiem, najlepszym w historii polskim tenisistą, rozmawia Tomasz Kuczyński

Agnieszka Radwańska wykonuje świetną robotę dla propagowania tenisa w Polsce, a w Katowicach chcą zlikwidować korty i postawić tam biurowce. Co pan na to?
Zawsze jest mi przykro, gdy słyszę o likwidacji kortów lub klubów tenisowych. Władze Katowic powinny coś zrobić, aby do tego nie doszło. Chciałem o to zaapelować właśnie za pośrednictwem Waszej gazety.

ZAMIAST KORTÓW W KATOWICACH BĘDĄ BIUROWCE? CZYTAJ

Panie Wojciechu, chodzi o korty dawnego Baildonu!
Dlaczego pan od razu tak nie mówił! Mam bardzo miłe wspomnienia z tych kortów. Pamiętam jak grała tam Jadwiga Jędrzejowska, do dzisiaj spotykam tenisistów mojego pokolenia, wspominających mecze ze mną rozegrane właśnie na Baildonie. Grałem tam przeciw Martinie Navratilovej w grze mieszanej. Ona grała chyba z Jirim Hrebecem, a ja z Jolą Rozalą. Na tych kortach brałem udział w turniejach młodzików, juniorów. Z Katowic pamiętam pana Romana Niestroja, grałem z jego synem. Na Baildonie widziałem Australijczyków, którzy przyjechali ze słynnym Harrym Hopmanem na czele. Mój pierwszy menedżer Amerykanin Donald Dell też występował w Katowicach, na tych kortach był pokaz tenisowego cyrku Jacka Kramera. Ivan Lendl też mi kiedyś wspominał, że tam grał. To miejsce legendarne, historyczne. Nie wiem, na jakim etapie jest likwidacji obiektu, ale miasto mogłoby zaproponować deweloperowi, żeby wybudował w zamian korty w innym miejscu.

Argumentem za likwidacją jest to, że tenis nie jest popularny.
Sukcesy Radwańskiej czy Kubota bardzo popularyzują tenis i to trzeba wykorzystać. Ten sport nazywany jest białym, czystym, dżentelmeńskim, z obowiązującą etykietą na korcie i poza nim. To jedna z tych dyscyplin sportu, która najlepiej wychowuje dzieci.

* CZYTAJ KONIECZNIE
RYJEK 2011 - WIDEO Z NAJLEPSZYMI SKECZAMI RYBNICKIEJ JESIENI KABARETOWEJ I ZDJĘCIA ZZA KULIS - ZOBACZ KONIECZNIE I BAW SIĘ DOBRZE
CZY STADION ŚLĄSKI POWINIEN ZMIENIĆ NAZWĘ? SPRAWDŹ, KTÓRE FIRMY SA ZAINTERESOWANE OBJĘCIEM PATRONATU

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera


Ciekawostka! Jedno z miast woj. śląskiego odbudowało swoje średniowieczne mury! [ZDJĘCIA]
Mieszkańcy kontra górnicy - wojna w Bytomiu o fedrowanie. KTO MA RACJĘ?

Jest szansa, aby w Polsce zaistniało zjawisko "Isiomanii"?
Ponad milion osób oglądało w Eurosporcie jej mecz ze Zwonariewą, a co by dopiero było, gdyby Agnieszka zagrała w finale turnieju Masters. Albo gdyby dotarła do finału Wimbledonu czy Rolanda Garrosa. Nagle okazało by się, że jest takie zainteresowanie jak Adamem Małyszem lub Justyną Kowalczyk. A trzeba pamiętać, że ich dyscypliny są niszowe, nie tak popularne w świecie. Te nazwiska są mniej rozpoznawalne w sensie globalnym, a Kubicę czy Radwańską znają wszyscy. Oczywiście Kowalczyk w biegach narciarskich osiągnęła więcej niż Agnieszka w tenisie, dlatego do wzrostu popularności przydałby się awans do czołowej piątki rankingu WTA. A to jest bardzo realne, bo w czołówce kobiecego tenisa panuje kryzys.

Czy Radwańska jest najbardziej uzdolnioną polską tenisistką? Marta Domachowska była w IV rundzie Australian Open. Magdalena Grzybowska cztery razy docierała do III rundy Wielkiego Szlema. Czego im brakowało?
Kiedy zobaczyłem pięć lat temu Agnieszkę na kortach Warszawianki, gdy wygrała z Myskiną, głośno mówiłem, że ona pobije wszystkie rekordy polskiego tenisa. Takiego talentu czystej wody nie wiedziałem jeszcze w naszym tenisie. Ma świetną technikę, jest szybka, odporna psychicznie, regularna. Jedyna rzecz, której jej brakuje to siła, ale Martina Hingis potrafiła wygrywać z siostrami Williams, właśnie dzięki świetnej technice. Agnieszce brakuje też mocno bitego drugiego serwisu bo jest filigranowa, ale ten serwis jest ciekawy technicznie, urozmaicony, precyzyjny. Iwona Kuczyńska to był też wielki talent, ale zawsze czegoś brakowało, na przykład regularności. Marta Domachowska, która do tej pory gra, ma talent do mocnych uderzeń, ale brakuje jej sprytu i szybkości. Magda Grzybowska świetnie radziła sobie pod względem taktycznym, imponowała inteligencją na korcie, mimo że była wysoka, dobrze się poruszała. Niestety, często popełniała podwójne błędy serwisowe i to w dodatku w ważnych momentach meczów. Wszystkie coś miały, ale nie było tej całości, jaką ma Radwańska.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jojo40
Co tam korty! Liczy się kasa! Będą biurowce i już! Historia, tradycja? Kogo to dziś obchodzi! Kasa, Misiu, kasa.
PS. Jadzia Jędrzejowska w grobie się przewraca.
Dodaj ogłoszenie