Wojewoda śląski: Opłaty w przedszkolach nieważne

PS
Lucyna Nenow
W 12 gminach województwa śląskiego wojewoda śląski stwierdził nieważność uchwał dotyczących opłat w przedszkolach. Czy rodzice przedszkolaków nie powinni płacić za pobyt swoich dzieci w przedszkolach? Czytajcie.

Gminy, w których w wojewoda stwierdził nieważność uchwał rad gminy w sprawie opłat za przedszkola to: Rybnik, Przyrów, Zabrze, Lubomia, Lipowa, Jaworze, Wisła, Kalety, Krupski Młyn, Bojszowy, Pawonków, Węgierska Górka.

ZOBACZ TABELĘ OPŁAT PRZEDSZKOLNYCH W MIASTACH WOJEWÓDZTWA ŚLĄSKIEGO

Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wojewoda zaskarżył uchwałę rady gminy Ustroń.

Po wejściu w dniu 1 września br. w życie znowelizowanych przepisów, dotyczących opłat za przedszkola, wojewoda śląski stwierdził nieważność 12 uchwał rad gmin w sprawie opłat za przedszkola oraz zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach jedną uchwałę.

Weryfikacja uchwał podejmowanych przez organy jednostek samorządu terytorialnego, pod kątem ich zgodności z prawem, to ustawowy obowiązek wojewody, jako organu nadzoru. Wojewoda zakwestionował tylko te uchwały, które nie były zgodne z prawem. Chodzi głównie o zasady dotyczące przebywania dzieci w przedszkolu powyżej bezpłatnych pięciu godzin oraz sposoby kształtowania odpłatności w tym zakresie. Wątpliwości dotyczą m.in. sytuacji, kiedy gminy sztywno wyznaczyły bezpłatne pięć godzin np. między 9 a 14, a dziecko przebywa w przedszkolu od 7 rano (za dwie godziny rodzice muszą zapłacić), ale jest odbierane przed 14. Zastrzeżenia dotyczą także dodatkowych opłat, pobieranych w sytuacji, gdy dziecko nie zostanie odebrane w deklarowanym wcześniej czasie oraz sytuacji, gdy opłaty są zryczałtowane i nie są zwracane w przypadku nieobecności dziecka w przedszkolu.

Ustawa o systemie oświaty nie zawiera przepisów, które ograniczałaby górne stawki opłat za przedszkola, i których przekroczenie przez radę gminy powodowałoby automatyczną reakcję organu nadzoru. Wysokość opłat powinna być ustalana przez radę gminy (o ile rada chce takie opłaty wprowadzić na terenie swojej gminy) w oparciu o przeprowadzoną kalkulację ekonomiczną.
Wojewoda śląski w swym piśmie z dnia 13 września br., skierowanym do wójtów, burmistrzów i prezydentów miast województwa śląskiego zaapelował o podejmowanie przez rady gmin uchwał w sprawie opłat za przedszkola, których wysokość byłaby uzasadniona przeprowadzoną kalkulacją ekonomiczną, jak również zwrócił się o przesłanie dokumentów, opracowań czy kalkulacji, w oparciu o które ustalono wysokość opłat za przedszkola. W piśmie tym wojewoda wyraził również zaniepokojenie praktykami, polegającymi na umieszczaniu w umowach, zawieranych pomiędzy dyrektorami przedszkoli a rodzicami (opiekunami) dzieci postawień, dotyczących konieczności uiszczania dodatkowych opłat za pobyt dziecka w przedszkolu ponad ustalony w umowie czas. Sprzeciw wojewody budzą również zapisy umów, zawierających ryczałtową wysokość opłat, uzależnianie ich wysokości od ilości zadeklarowanych, a nie spędzonych rzeczywiście w przedszkolu godzin, czy też zakładanie, że opłaty nie podlegają zwrotowi w przypadku nieobecności dziecka w przedszkolu.

Wojewoda przypomniał również, że niedozwolone postanowienia umowne mogą zostać zaskarżone przez rodziców do sądu cywilnego, co może narazić gminy na odpowiedzialność majątkową. Trzeba podkreślić, że niezgodne z prawem regulacje znajdują się głównie w umowach cywilno-prawnych, narzucanych rodzicom przez przedszkola, a wojewoda nie ma możliwości wnikania w te umowy w ramach nadzoru prawnego.

Na polecenie premiera wojewodowie mają nie tylko przeanalizować pod kątem prawa uchwały gmin dotyczące opłat za przedszkola i uchylić te, które okażą się niezgodne z prawem, ale także zebrać dane z wszystkich gmin dotyczące nowych opłat. Z danych tych ma powstać raport dla premiera.

Pojawiające się wątpliwości, dotyczące znowelizowanych przepisów ustawy o systemie oświaty w zakresie opłat za przedszkola, skłoniły wojewodę śląskiego do wystosowania w dniu 13 września 2011 r. pisma do ministra edukacji narodowej o dokonanie wykładni autentycznej budzących wątpliwości przepisów.

SKOMENTUJ, CZY OPŁATY W PRZEDSZKOLACH SĄ ZA WYSOKIE? CZY PRZEDSZKOLA POWINNY BYĆ DARMOWE?

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Monika

a czy ktoś z Zabrza może podać ceny w katolickim przedszkolu tęcza?

z
zapracowana z Gliwic

Gliwice są najdroższym miastem w opłatach za przedszkole .......... pytam dlaczego nie ruszyła się w tym temacie NIC!! wszyscy naokoło przeliczają i zmniejszają ......... a GLIWICE TO CO?? DLACZEGO JA MAM PŁACIĆ ZA TO SAMO NAJWIĘCEJ ??

r
rodzic

Pogratulowac tylko czujności! Szkoda, że w przedszkolach nie ma kamer w salach, to wtedy rodzice dowiedzieliby się ,,jak traktowac dzieci" (nie będę podawał konkretnego przykładu, którego byłem świadkiem!)
Poza tym, kto powiedział, że dziecko jest bez wyżywienia przez 10 godzin? Podałem tylko dane dotyczące samego pobytu, aby konkretnie wskazac PODWYŻKI w nowym roku. Za wyżywienie (całodniowe) płacę 5 zł/ na dzień. I tu uważam, że kwota jest dosyc niska w stosunku do tego co srerują dzieciakom.

P
Pracownik przedszkola

Nic tylko pogratulować dziecku tak wspaniałego tatusia,który zostawia swoją pociechę na 10 godzin pobytu w przedszkolu bez wyżywienia.Dorosły może i wytrzyma tyle bez jedzenia ale robić takie coś własnemu dziecku to wstyd!!!!

M
M.

W Gliwicach płacimy za przedszkole prawie 100 zł więcej niż w zeszłym roku. Miesięczna opłata za przedszkole wraz z wyżywieniem to około 380 zł. Poza tym przedszkole wymaga remontu, na który niestety miasto nie ma pieniędzy.

r
rodzic

No to się macie fajnie w Zabrzu. Bo ja mieszkam w Tychach i płacę więcej. Do czerwca płaciłem ok. 130 złotych (bez wyżywienia za pobyt w godzinach 7-17), co daje około 0,65 groszy za godzinę. Po wprowadzeniu ,,zbawiennej" ustawy, samorząd wykazał się niebywałym sprytem i zarabia na rodzicach. Przyjęto stawkę 1,8 zł za godzinę, co przy tych samych godzinach z uwzględnieniem 100 w miesiącu ,,darmowych" godzinach daje miesięczną opłatę 180 zł. Czyli 50 zł więcej!!! Przy kilku tysiącach rodziców samorząd się nieźle obłowi!!!
Niech MEDIA podadzą nazwiska radnych, a my przypomnimy sobie przy wyborach samorządowych!! B

k
kostek76@wp.pl

Jestem ojcem przedszkolaka z Zabrza. Po "podwyżkach" w tym roku w porównaniu z zeszłym płacę TYLE SAMO a nawet mniej (przy założeniu nieobecności dziecka w czasie choroby w przedszkolu). Dzieje się tak ponieważ Miasto Zabrze zrezygnowało z tzw. opłaty "wsadowego" tzn. stałej opłaty za przygotowanie posiłku niezależnie od obecności dziecka. Dlatego bardzo proszę media o ponowne przeanalizowanie sprawy a nie straszeniem Opinii Publicznej 2,5 krotnym wzrostem cen Przedszkoli w Zabrzu.

m
meka

i tak powinno byc w kazdym przedszkolu...

Dodaj ogłoszenie