Wybory prezydenckie 2020: W Marklowicach głosują korespondencyjnie. Trwa druga tura wyborów

Arek Biernat
Arek Biernat
Trwają wybory korespondencyjne w Marklowicach.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Arek Biernat
Nie ma tradycyjnego wypełniania kart wyborczych na miejscu i osobistego wrzucania ich do urny. Trwają wybory korespondencyjne w Marklowicach. Mieszkańcy, którzy nie przesłali pakietów wyborczych za pomocą poczty, dostarczają je osobiście do lokalu wybroczego. Zobaczcie zdjęcia.

W Marklowicach głosują korespondencyjnie

Od rana w niedzielę (12.07) mieszkańcy Marklowic przynoszą przesyłki wyborcze do czterech obwodowych komisji wyborczych. Do piątku mogli wrzucić je do specjalnych skrzynek przed Urzędem Gminy, ale większość chciała oddać głos osobiście, choć samą urnę mogli zobaczyć co najwyżej z odległości kilku metrów. Tak zrobiła m.in. Bożena Korbel.

- Wygodne i sprawne wybory. Myślę, że warto taką formę stosować nie tylko w przypadku zagrożeń jak epidemia wirusa – powiedziała Bożena Korbel, którą spotkaliśmy w obwodowej komisji nr 3 w Marklowicach.

W Marklowicach głosuje się inaczej niż w całej Polsce. Podobnie jak przed dwoma tygodniami, również druga tura wyborów prezydenckich w gminie na terenie powiatu wodzisławskiego odbywa się wyłącznie korespondencyjnie. To pokłosie decyzji ministra zdrowia, który zarekomendował wspomniane miejscowości do takiego głosowania, bo wskaźnik zapadalności na Covid-19 przekraczał 100 na 100 tys. mieszkańców (do tej pory w Marklowicach potwierdzono 99 zakażenia).

W sumie chęć głosowania korespondencyjnego w Marklowicach wyraziło 3032 mieszkańców z 4268 uprawnionych. To 80 więcej niż przy pierwszej turze. Oznacza to, że frekwencja w wyborach prezydenckich może tutaj wynieść 71 proc. To jednak mało realne. Na podobną zanosiło się przed dwoma tygodniami. Jednak nie wszyscy wyborcy donieśli pakiety, nie każdy też odpowiednio go wypełnił, co w praktyce oznaczało głos nieważny.

Tak głosują w Marklowicach

Jak w praktyce wygląda głosowania korespondencyjne? Przyjrzeliśmy się temu w Marklowicach.

Mieszkańcy, którzy wyrazili chęć udziału w głosowaniu korespondencyjnym (można to było zrobić np. telefonicznie i mejlowo) otrzymali pakiety wyborcze do domu kilka dni temu. Po ich wypełnieniu mieli do wyboru dwie opcje: do piątku wrzucić do specjalnych skrzynek pocztowych przed Urzędem Gminy lub przekazać w dniu wyborów do obwodowej komisji wyborczej, w których zazwyczaj głosują. Mieszkańcy w większości korzystali z tej drugiej możliwości. Choć chwalą formę takich wyborów, to jednak część chciała osobiście wziąć udział w procedurze wybory prezydenta.

Marklowiczanie przynoszą po kilka pakietów. Zazwyczaj to koperty wypełnione przez domowników. Jeszcze w ich obecności sprawdzana jest pierwsza koperta z oświadczeniem. To ostatnia szansa, aby poprawnie oddać ważny głos. Wyborcy mogą jeszcze uzupełnić oświadczenie lub wrócić się po nie do domu w przypadku zapominalskich. Jeśli wszystko jest w porządku pakiet trafia do komisji.

Wyborca jest oznaczany w spisie, a następnie niezwłocznie jego zaklejona koperta z głosem jest wrzucana do urny. Jeśli odwiedzający lokal sobie tego życzy, to może śledzić całą procedurę z daleka. Po każdej wizycie jest dezynfekowany stół przy którym przekazywane są pakiety wyborcze.

- Osobna jest koperta z oświadczeniem, osobna koperta jest też z kartą do głosowania. To zapewnia tajność głosowania – tłumaczy Aleksandra Wieszołek, zastępca przewodniczącej obwodowej komisji wyborczej nr 3 w Marklowicach.

Po godz. 21, czyli po zamknięciu lokalu wyborczego, przezroczysta urna z głosami zostanie opróżniona. Koperty zostaną otwarte, a głosy przeliczone. Procedura jest dłuższa niż w tradycyjnych wyborach m.in. przez wspomnianą konieczność otwierania kopert.

Mieszkańcy Marklowic chwalą sobie głosowanie korespondencyjnie. - Wygodne i bezpieczne wybory. Zamiar głosowania zgłosiłem przez telefon. Karty zostały dostarczone na czas. Następnie je wypełniliśmy, a ja w imieniu rodziny zawiozłem do lokalu wyborczego – mówi Dominik Putek, mieszkaniec Marklowic.

Mieszkańcy Marklowic czas na doniesienie pakietów wyborczych mają do godz. 21. Po niej lokale wyborcze zostaną zamknięte, zakończy się też cisza wyborcza.

Musisz to wiedzieć

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Szczepionka Johnson&Jonshon w Polsce wcześniej niż zakładano

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie