Wypadek w czasie nauki jazdy w Jankowicach ZDJĘCIA Jedna osoba ranna

Barbara Kubica
Wypadek samochodu nauki jazdy w Jankowicach KMP Rybnik
Wypadek w czasie nauki jazdy. W Jankowicach doszło do wypadku z udziałem samochodu nauki jazdy. Jedna osoba została ranna. Co dokładnie się stało?

Wypadek w Jankowicach samochodu nauki jazdy:

Rybniccy policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku, do którego doszło na skrzyżowaniu ulicy Świerklańskiej z ulicą Nową w Jankowicach (gmina Świerklany).

W zderzeniu dwóch pojazdów ucierpiała 44-letnia kierująca chevroletem, która została zabrana do szpitala. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi.

Wszystko działo się około godziny 8.40.

- Obecni na miejscu zdarzenia policjanci wydziału ruchu drogowego ustalili, że kierujący samochodem toyota, kursant nauki jazdy w czasie szkolenia, skręcając w lewo z ul. Świerklańskiej w ul. Nową, nie udzielił pierwszeństwa przejazdu jadącej z naprzeciwka ul. Świerklańską kierującej chevroletem i doprowadził do zderzenia - mówi sierż. Anna Karkoszka, rzeczniczka rybnickiej policji.

Kierująca, 44-letnia mieszkanka Świerklan, została zabrana przez pogotowie do rybnickiego szpitala. 18-letniemu kursantowi oraz 23-letniemu instruktorowi nauki jazdy nic się nie stało. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Dokładne okoliczności wypadku zostaną wyjaśnione w prowadzonym przez rybnickich mundurowych, postępowaniu przygotowawczym.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
doświadczony

Miałem podobną sytuację podczas egzaminu na prawo jazdy,na słynnym skrzyżowaniu ze światłami na Wielopolu starszy pan egzaminator kazał mi wykonać skręt w lewo i widząc daleko jadący samochód z przeciwka byłem przekonany że spokojnie zdążę opuśćić skrzyżowanie ale gość w pewnym momencie tak przyśpieszył jakby chciał mnie tam upolować i niestety udało mu się ani ja ani egzaminator nie zdążyliśmy zahamować i dzwon.Potem dowiedziałem się od panów z drogówki że mimio nie posiadania jeszcze prawo jazdy jestem traktowany jak kierowca i dostałem mandat,ostatecznie jednak z kamer zamontowanych na tym skrzyżowaniu okazało się że gość wjechał na czerwonym świetle na to skrzyżowanie ale od tego czasu już nawet jako doświadczony kierowca nie ufam nikomu na drodze!!

k
kierowca

Raz mi się zdarzyło na kursie prawa jazdy, że chciałem wymusić pierwszeństwo, widziałem "wleczący" się samochód na drodze z pierwszeństwem przejazdu (jeździłem jako kursant bardzo dobrze). Instruktor nic nie mówiąc, nacisnął hamulec i sprzęgło o czym nie wiedziałem ;) Wrzuciłem jedynkę, szybko puściłem sprzęgło jednocześnie dodając ostro gazu, obroty wysokie a samochód stoi.... Powiedział mi krótko: zaczekaj, życie ma się tylko jedno, jeżeli w takim przypadku wymuszasz, to włączając się na drodze o większej prędkości poruszania się, kiedyś się zabijesz.

I mój instruktor nauczył mnie wielu innych prawd życiowych, dzięki niemu zdałem egzamin za pierwszym razem, mam przejechane ponad 50.000 km bez najmniejszej stłuczki ani mandatu, a nie jestem zawalidrogą, kiedy można to "przycisnę", bezpieczeństwo najważniejsze.

s
sisi

23 letni instruktor - dobre !

d
dzek42

Że kursant wymusił to ma prawo nie być doszkolony ,ale co z wiedzą instruktora , co tu wyjaśniać , że instruktor nie doszkolony , prawda jest taka że 50% instruktorów szczególnie tych bez praktyku mających rok ,dwa ,może trzy prawo jazdy jest nie doświadczonych ,różni się tym że ma uprawnienia do kierowania i szkolenia . Trzeba wrócić do czasów kiedy to kierowca zawodowy bądź instruktor nauki jazdy miał przejechane odpowiedni a ilość tysięcy kilometrów.

Dodaj ogłoszenie