Z autostradą już wygrał, ale dalej będzie walczył

Michał Wroński
Zarządzająca płatnym odcinkiem autostrady A4 spółka Stalexport Autostrada Małopolska pokonana! Przed Sądem Okręgowym w Krakowie zwyciężył ją sosnowiecki prawnik, Mariusz Fraś.

Niespełna dwa lata temu odmówił zapłaty pełnej stawki za przejazd płatnym odcinkiem trasy z Mysłowic do Krakowa. Z powodu prac drogowych pokonanie 50 kilometrów zajęło mu godzinę. Gdy w Balicach wyjaśnił, że ani myśli po raz drugi płacić 6,5 złotego, gdyż trasa nie spełnia kryteriów autostrady wezwano policję.
"Negocjacje" i przesłuchanie trwało dwie godziny. Ostatecznie zwolniono go, a sprawę skierowano do sądu. W pierwszej instancji sędziowie przyznali rację Stalexportowi uznając, że już wjeżdżając na autostradę kierowca miał zamiar nie płacić za przejazd. Sąd apelacyjny zakwestionował taką argumentację, wskazując na konieczność "respektu dla zachowania praw obywatela do kwestionowania jakości oferowanej doń oferty" i niemożność "pozbawiania osób fizycznych uprawnień dla wyrażenia sprzeciwu w sytuacji uznania interesu jednostkowego".

Stalexport po raz pierwszy przegrał sądowy spór z kierowcą jeżdżącym A4

Wydany pod koniec kwietnia wyrok właśnie się uprawomocnił. To pierwsza wygrana kierowcy w sporze przeciwko Stalexportowi - do tej pory 14 razy górą była spółka (jedna sprawa czeka jeszcze na rozpatrzenie). Sosnowiecki prawnik zapowiada, iż nie zamierza rezygnować z podróżowania płatnym odcinkiem A4, a jeśli znowu nie będzie ona spełniać kryterium autostrady, to nie zawaha się ponownie nie zapłacić za przejazd.

- Szykuję również powództwo przeciwko Stalexportowi Autostrada Małopolska za bezprawne pozbawienie mnie wolności przez dwie godziny - dodaje Fraś.

Mimo porażki Stalexport nie zamierza zmieniać ani wysokości stawki za przejazd koncesyjnym odcinkiem A4, ani swego postępowania wobec kierowców, którzy odmawiają jej zapłaty. Nie wyklucza też prób zakwestionowania wyroku.

- Odmowa zapłaty przy wyjeździe z autostrady nie jest żadnym sprzeciwem wobec naruszania interesu jednostkowego, a zwykłym wyłudzeniem i tego typu sprawy w dalszym ciągu będą kierowane do sądu. Nie chodzi tu o 6,50 zł, ale o zasadę - argumentuje Alicja Rajtar, rzeczniczka Stalexportu Autostrada Małopolska. Jak dodaje, prace remontowe na odcinku Mysłowice - Kraków zakończą się w czwartym kwartale tego roku.
Ostatnim etapem sporu kierowców ze Stalexportem będzie wyrok Sądu Okręgowego Ochrony Konkurencji i Konsumenta w Warszawie - rozstrzygnie on odwołanie spółki od ubiegłorocznego orzeczenia prezesa UOKiK-u, który uznał, iż pobieranie pełnej opłaty za przejazd koncesyjnym odcinkiem autostrady A4, przy tam szerokim zakresie prowadzonych na niej remontów, jest niezgodny z prawem. UOKiK nakazał spółce powstrzymać się od podobnych praktyk w przyszłości i nałożył na nią grzywnę w wysokości 1,3 miliona złotych.

Władze Stalexportu uznały to orzeczenie za bezprawne i odwołały się od niego. Póki co nie wyznaczono jeszcze terminu rozprawy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie