Za przyczepę zapłacisz jak za tira

Michał Wroński
Przyczepa przyczepie nierówna. Za tę nie trzeba będzie płacić
Przyczepa przyczepie nierówna. Za tę nie trzeba będzie płacić www.tinyhousedesign.com
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Czym różni się tir od samochodu osobowego z przyczepą kempingową? Zdaniem drogowców: niczym. I dlatego właśnie globtroterzy przed wakacyjnym wyjazdem na polskie drogi powinni sprawdzić wagę swoich pojazdów. Jeśli przekroczy ona 3,5 tony, będą musieli dodatkowo zapłacić za jazdę głównymi arteriami kraju. W naszym regionie płatna stanie się dla nich autostrada A1 i A4, trasa ekspresowa S1 oraz drogi krajowe 94 i 81 (tzw. wiślanka).

Od 1 lipca zacznie obowiązywać elektroniczny system poboru opłat na autostradach, ekspresówkach i wybranych drogach krajowych. Zastąpi on stosowane do tej pory winiety. O ile jednak te drugie dotyczyły pojazdów o masie przekraczającej 12 ton, to e-myto płacić będą kierowcy pojazdów nawet ponad trzy razy lżejszych. Co więcej, poprawione przepisy mówią również o "zespołach pojazdów", czyli np. o samochodzie osobowym z przyczepą. - To nie jest całkiem nowy przepis. To raczej powrót do sytuacji sprzed kilku lat - przekonuje Artur Mrugasiewicz z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Aby zatem być w zgodzie z przepisami, kierowcy takich "zestawów" powinni wyposażyć swój samochód w specjalny nadajnik (pod koniec kwietnia mają się pojawić w punktach obsługi klienta firmy Kapsch oraz na wybranych stacjach paliw BP, Lotosu i Orlenu). Emitowany z niego sygnał odbierany będzie przez zamontowane nad drogami bramownice, co pozwoli precyzyjnie naliczyć opłatę, którą powinien uiścić kierowca. Brak takiego urządzenia może skończyć się dla niego grzywną.

Skąd jednak mamy wiedzieć, czy w ogóle jest się czym przejmować? Dariusz Winiarczyk z Wojewódzkiej Inspekcji Transportu Drogowego radzi, by po prostu zajrzeć w dokumenty pojazdów i zsumować ich masę całkowitą. - Z punktu widzenia przepisów liczy się nie faktyczna masa pojazdu na drodze, ale to, co zapisane zostało w jego dokumentacji - mówi Winiarczyk.

Innymi słowy - jadąc na wakacje z przyczepą kempingową, nie musisz zastanawiać się, co możesz wziąć, a raczej co zostawić w domu, by nie przekroczyć magicznej granicy 3,5 ton. Nie musisz się też obawiać, że jeśli załadujesz przyczepę do pełna, to w środku trasy kontrolujący cię inspektor nakaże ci przymusowy zjazd na parking. Powinieneś natomiast pamiętać, że mając prawo jazdy kategorii B, możesz wziąć na hol przyczepę o ciężarze do 750 kg (cały zestaw nie może przekroczyć 4,25 tony). Na cięższe zestawy potrzeba prawa jazdy B+E lub C+E.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Grafull
Pod koniec artykułu wystąpił błąd. Z kategorią B można ciągnąć przyczepę z hamulcem nie cięższą od auta, a suma dopuszczalnych mas całkowitych auta i przyczepy nie może przekroczyć 3,5 tony - czyli na myto sie nie kwakifikuje. Ograniczenie do 750kg jest od wielu lat nieaktualne.
S
Staśka.
Co tu komentować ?
Dodaj ogłoszenie