Zabytkowe macewy z Krzepic sprzedali na złom, pewnie za pół litra

Beata Marciniak
beata marciniak
Udostępnij:
Złodzieje okradli cmentarz żydowski w Krzepicach. O kradzieży unikatowych macew powiadomił policję w sobotę społeczny opiekun cmentarza - historyk Romuald Cieśla. Żeliwne macewy odkrył w punkcie skupu złomu.

- Dostałem od pewnej osoby informację, że żeliwne macewy znajdują się w punkcie złomu przy ul. Rolniczej. Od razu tam poszedłem - opowiada Cieśla.

- Znalazłem trzy, potłuczone, były ukryte w złomie. Ale może ich tam być więcej. Powiedziałem właścicielowi punktu, że pochodzą z żydowskiego cmentarza, ale mnie wyprosił - dodaje. Zniszczone macewy pochodzą z 1913 i 1916 roku.

- Dwie są żeńskie, jedna męska - dodaje historyk. - Z kirkutu zniknęło ich jednak więcej. Brakuje jedynej w swoim rodzaju XIX-wiecznej macewy z epitafium.

Na cmentarzu jest czterysta żeliwnych macew.

- Wiele leży jeszcze nieodkrytych w ziemi. Wszystkie mają wartość historyczną. Dziś wykonanie takiej macewy to koszt ok. 10 tys. zł. Policja powinna sprawdzić wszystkie okoliczne złomowiska, przecież nie można rabować cmentarzy. Za taką macewę złomiarz ma tylko na pół litra, a zniszczenie dla kultury jest ogromne - twierdzi Cieśla. Na razie nie wiadomo, ile macew padło łupem cmentarnych hien. Policja przesłuchała już właściciela skupu złomu. Trwają poszukiwania złomiarzy.

- Do kradzieży doszło w ciągu ostatniego miesiąca - informuje asp. Marzena Bednarek, rzecznik prasowy KPP w Kłobucku.

- Właściciel punktu skupu złomu mówi, że nie pamięta, od kogo kupił te macewy. Zabezpieczyliśmy dokumentację.
Naprawą zniszczonych macew musi teraz zająć się konserwator zabytków.

Żeliwne macewy to unikat na skalę europejską

Cmentarz w Krzepicach jest unikatowy z uwagi na żeliwne macewy, z których większość wykonana była w hucie Kuźnicy Starej, która w XIX w. znajdowała się w rękach Żydów. To jedno z największych skupisk żeliwnych macew w Europie. Najstarszy zachowany tu nagrobek pochodzi z 1740 r., ostatni z 1946 r. Po wojnie kirkut ulegał stopniowej dewastacji. Powierzchnia cmentarza wynosi 1,1 ha.

Czy słyszałeś o podobnej kradzieży w Twojej okolicy ?

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

c
cirano
Świnstwo. Temu złomiarzowi należy się solidna kara. Ta banda przyjmująca złom często widzi, że to np. pokradzione pokrywy, ale dla swego krzywego geszeftu - nie reaguje, mało, sami biorą za młot i łamią żeliwo na drobne
k
kamiljahn
chamstwo nie zna granic. Tym co okradają cmentarze powinno odcinac się rękę, no Ok, przynajmniej kilka palców. Do tego baty ;)
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie