Zagłębie - Olimpia 0:1. Zabrakło armat [RELACJA]

Leszek Jaźwiecki
Leszek Jaźwiecki
Marzena Bugała Azarko
Udostępnij:
W pierwszym meczu nowego sezonu Zagłębie Sosnowiec przegrało z Olimpią Grudziądz 0:1. Gospodarzom zabrakło armat, mimo kilku okazji nie potrafili zmusić do kapitulacji bramkarza gości. W barwach sosnowieckiej drużyny zadebiutowało aż 10 zawodników. Na Ludowym kibice oglądali także w akcji... Eusebio, nowego piłkarza Olimpii Grudziądz.

W wyjściowym składzie znalazło się aż siedmiu nowych zawodników. W bramce zadebiutował oficjalnie w lidze Dariusz Kudła, w obronie oprócz "starego" Żarko Udovicića znaleźli się Konrad Wrzesiński, Arkadiusz Jędrych i Mateusz Cichocki, w pomocy po raz pierwszy w koszulce Zagłębia w lidze zagrali Tomasz Nawotka i Adam Banasiak, a w ataku Szymon Lewicki.

Zabrakło natomiast napastnika z Angoli Alexandre Cristovao. Nowy nabytek sosnowiczan miał posiadać paszport holenderski, ale jak się okazało posiada obywatelstwo tylko swojego kraju. W sytuacji, gdy na boisku pojawił się Serb Żarko Udovicić, dla drugiego piłkarza spoza Unii Europejskiej zabrakło miejsca. Piłkarz z Angoli pojawił się na murawie w 65 min, zmieniając Udovicića.

W 10 min Zagłębie powinno prowadzić 1:0. Lewicki otrzymał dobre podanie ze środka boiska, wyszedł sam na sam z Wojciechem Małeckim, ale trafił prosto w bramkarza. Pięć minut później potężną bomba popisał się Adam Banasiak i Małecki z trudem zdołał wybić piłkę na róg. Były piłkarz Olimpii dobrze wkomponował się w nową drużynę i był jednym z wyróżniających się piłkarzy swojego zespołu. Banasiak często decydował się na strzały z dystansu, nie bał się pojedynków z rosłymi obrońcami gości.

W pierwszej połowie oglądaliśmy wymianę ciosów z obu stron, ale żadnej z drużyn nie udało się trafić do siatki. Podobny przebieg miała także druga połowa. Od 55 min Zagłębie przyśpieszyło, częściej gościło na połowie Olimpii i wydawało się, że bramka dla gospodarzy jest tylko kwestią czasu. W 61 min bliski pokonania Małeckiego był Banasiak.

Trener Dariusz Banasik w krótkim czasie dokonał dwóch zmian. Na boisku oprócz Cristovao pojawił się także Portugalczyk Nuno Malheiro. Miało to jeszcze bardziej wzmocnić siłę ataku gospodarzy. Ale nie wzmocniło, a na domiar złego w końcówce gospodarze stracili gola. Po rzucie rożnym w polu karnym Zagłębia najwyżej wyskoczył Marcin Woźniak i umieścił piłkę w siatce. Sosnowiczanie nie byli w stanie odpowiedzieć na to trafienie i sezon rozpoczęli od porażki.

Zagłębie Sosnowiec - Olimpia Grudziądz 0:1 (0:0)
0:1 Marcin Woźniak (85)

Sędziował Artur Aluszyk (Szczecin)

Widzów 2800

Zagłębie Kudła - Wrzesiński, Jędrych, Cichocki, Udovićić (65. Cristovao)- Milewski, Nowak - Banasiak (74. Sulewski), Łuczak, Nawotka (68. Malheiro) - Lewicki
Trener Dariusz Banasik

Olimpia Małecki - Olczyk, Zitko, Goropevsel, Woźniak - Michalik, Janicki (78. Koval), Kurowski, Feruga (90. Wełna), Kaczmarek - Salmikivi (60. Eusebio)
Trener Jacek Paszulewicz

Żółte kartki Milewski, Nowak - Woźniak, Kurowski

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pielgrzym
kibice Zagłębia nie mają prawa się oburzać. Piłkarze na możliwości Klubu ,czyli poziom Okręgówki.Zagłębie będzie miało trudności się utrzymać.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie