Zamknięcie galerii handlowych. To już czwarty lockdown branży handlowej. "Jako branża jesteśmy w dramatycznej sytuacji" - mówi prezes PRCH

OPRAC.:
Olga Krzyżyk
Olga Krzyżyk
W 2020 roku w centrach handlowych nie było tłumów. Wiele osób częściej robiło też zakupy przez internet Marzena Bugala Polska Press
Centra handlowe liczą straty. Od marca do końca 2020 roku ruch klientów w centrach handlowych był niższy niż w 2019 roku t Średnio w całym 2020 roku był niższy o 28 procent. Ograniczenia spowodowały, że w centrach handlowych straty w 2020 roku przekroczyły 33 mld złotych. Teraz branża otrzymała kolejny cios. To już czwarty lockdown dla branży handlowej. - Jako branża jesteśmy w dramatycznej sytuacji - podkreśla Jan Dębski, prezesa zarządu Polskiej Rady Centrów Handlowych.

Czwarty lockdown branży handlowej. W centrach handlowych liczą straty

Coraz większy przyrost zakażeń koronawirusuem zmusił polski rząd do prowadzenia kolejnego lockdownu. Od 22 marca zamknięte są galerie handlowe, kina, teatry, muzea czy obiekty sportowe. powróciła też nauka zdalna. Minister zdrowia apelował też do pracodawców o umożliwienie pracownikom pracy zdalnej. Te obostrzenia mają potrwać minimum do 9 kwietnia. Dla branży handlowej to kolejny cios. Już w 2020 roku centra handlowe poniosły spore straty w związku z wprowadzonymi ograniczeniami.

- Jako branża jesteśmy w dramatycznej sytuacji – ostatnie decyzje rządu o wprowadzeniu kolejnych ograniczeń na skalę ogólnopolską postawiły wielu przedsiębiorców pod ścianą. Niezrozumiałe jest nierówne traktowanie podmiotów zajmujących się handlem – te same sklepy działające poza centrami handlowymi mogą prowadzić nieograniczoną działalność, a te w centrach już nie - zauważa Jan Dębski, prezesa zarządu Polskiej Rady Centrów Handlowych.

- Trudno tłumaczyć takie decyzje względami epidemicznymi, bo przecież zakupy odbywają się w sklepach, a nie poza nimi. Na jakiej podstawie uznano, że niektóre sklepy w zależności od branży są bardziej bezpieczne od innych? Nie otrzymujemy odpowiedzi na te pytania. Dramatyczne efekty wszystkich obostrzeń będą widoczne w najbliższych tygodniach i miesiącach. Branża centrów handlowych nie ma już środków na finansowanie kosztów kolejnych lockdownów - dodaje prezes zarządu Polskiej Rady Centrów Handlowych.

Polska Rada Centrów Handlowych liczyła, że w 2021 roku rozpocznie się proces ratowania branży, przedsiębiorstw i miejsc pracy. Dzisiaj, jak podkreśla prezes zarządu Polskiej Rady Centrów Handlowych - trudno na to liczyć – najemcy po raz kolejny zostali z niesprzedanymi kolekcjami, tym razem wiosennymi i produktami przygotowanymi z myślą o Wielkanocy, a konsumenci zostali pozbawieni możliwości spokojnego i bezpiecznego zrobienia zakupów.

- Trudno jest zrozumieć i przewidzieć kolejne decyzje rządu, od których zależy przyszłość ponad 400 tysięcy pracowników sektora. Nieustanne działania sektora – wynajmujących i najemców – mające na celu zapewnienie bezpiecznych warunków zaspokojenia podstawowych potrzeb zakupowych wydają się niewystarczające, aby przekonać rządzących, że centra były i są bezpieczne - podsumowuje Jan Dębski prezes zarządu PRCH.

Podsumowanie 2020 roku w centrach handlowych. Niższe obroty i ruch

Polska Rada Centrów Handlowych podsumowała 2020 rok. Możemy mówić o spadku ruchu w galeriach i ogromnych stratach finansowych. Początek 2020 roku w styczniu i lutym przyniósł kilkuprocentowe wzrosty obrotów – odpowiednio o 3 proc. i 6 proc. oraz odwiedzalności o 2 proc. i 1 proc. w porównaniu do pierwszych dwóch miesięcy 2019 roku. Ta tendencja skończyła się w momencie wprowadzenia pierwszego lockdownu w marcu 2020 roku.

Straty w obrotach sklepów i punktów usługowych spowodowane ograniczeniami w funkcjonowaniu centrów handlowych w 2020 roku przekroczyły 33 mld zł. Obroty spadły łącznie we wszystkich kategoriach zakupowych w branży centrów handlowych o około jedną czwartą - 26 proc. - w porównaniu do 2019 roku i wyniosły około 96 mld zł.

Nie przeocz

Konsekwencją lockdownów jest luka w budżetach właścicieli centrów handlowych w wysokości ok. 5 mld zł, co stanowi 45 proc. ich rocznych przychodów.

Miesiącem o najniższych obrotach był kwiecień, w którym centra handlowe działały w mocno ograniczonym zakresie, czego konsekwencją był spadek obrotów o 80 proc. Sytuacja poprawiła się nieco w grudniu obroty w ostatnim miesiącu roku były o 64 proc. wyższe od średniej miesięcznej z 2020 roku, a w porównaniu rok do 2019 roku były jedynie o 17 proc. niższe. Dodajmy, że galerie działały w reżimie sanitarnym. Nie były czynne także punkty gastronomiczne (jedynie na wynos) czy rozrywkowe. Łączny spadek obrotów w 2020 roku osiągnął ostatecznie 74 proc. poziomu z roku 2019.

- Po podsumowaniu wyników za 2020 rok patrzyliśmy w przyszłość z niepewnością, ale także z umiarkowanym optymizmem. Rozpoczął się program szczepień, a nasi klienci pokazali nam, że możliwość zakupów stacjonarnych jest dla nich ważna – dane GUS dotyczące udziału e-commerce w handlu detalicznym w 2020 r. zmieniały się w zależności od wprowadzanych obostrzeń - mówi prezes Dębski.

- Podczas lockdownów handel internetowy zyskiwał na popularności i stanowił około 11 proc. handlu detalicznego ogółem, by wraz z otwarciem centrów handlowych szybko powracać do wielkości zbliżonych do tych sprzed pandemii, czyli poziomu 6-9 proc. Znacząco poprawiła się konwersja, ponieważ klienci zjawiali się w centrach handlowych w określonym celu zakupowym i mimo niższej odwiedzalności, wydawali więcej na swoje potrzeby. Potwierdzają to dane od operatorów kart płatniczych - dodaje prezes PRCH.

Spadek obrotów w poszczególnych kategoriach handlowych:

  • W 2020 roku w najtrudniejszej sytuacji byli najemcy z kategorii usługi i rozrywka. To oni odnotowali największy spadek obrotów ze wszystkich sektorów - odpowiednio obroty były na poziomie - 66 proc. i - 59 proc.
  • Najmniejsze spadki odnotowały kategorie żywność - zmiana wyniosła łącznie 5 proc.,
  • oraz dom i wnętrze - 7 proc.
  • Spadek obrotów w gastronomii wyniósł - 34 proc.,
  • w kategorii moda - 31 proc.,
  • artykułów specjalistycznych - 28 proc.,
  • zdrowie i uroda zanotowało spadek na poziomie - 21 proc.

Jak zauważa Polska Rada Centrów Handlowych w pandemii zmieniły się nawyki zakupowe klientów - odwiedzają centra rzadziej, ale w bardzo konkretnych celach zakupowych, szybko realizując swoje potrzeby i spędzając na zakupach mniej czasu. Takie wizyty częściej skutkują decyzją o zakupie oraz wyższym paragonem.

Zmienił się też profil klienta galerii handlowych – w czasach pandemii zakupy robią pojedyncze osoby, a nie całe rodziny, czy grupy młodzieży. Niższa liczba klientów robiących większe zakupy to pożądane zachowanie w czasach pandemii.

Oświadczenie PRCH w związku z ogłoszeniem kolejnych ograniczeń w funkcjonowaniu handlu

Polska Rada Centrów Handlowych od wielu tygodni podkreśla, że centra handlowe cały czas funkcjonowały i funkcjonują w najwyższym reżimie sanitarnym. Także przedstawiciele rządu podczas konferencji prasowej w dn. 28 stycznia potwierdzili, że obiekty handlowe nie sprzyjają transmisji wirusa. Klienci odwiedzają je w pojedynkę, przebywają w nich krócej i w określonym celu. Planują zakupy odpowiedzialnie, co oznacza, że bezpieczeństwo i troska o najbliższych stały się najważniejsze. Galerie handlowe w czasie pandemii pełnią funkcję zaspokajania najważniejszych potrzeb zakupowych, nie przyciągają klientów z powodów rozrywkowych, ani nie są miejscem spędzania wolnego czasu.

Zgromadzone przez PRCH dane nt. wizyt klientów w centrach handlowych jednoznacznie wskazują, że w czasie pandemii odwiedzalność utrzymuje się na poziomie niższym od 20 do 40 proc. w porównaniu do podobnego okresu w latach bez obostrzeń epidemicznych, co pozwala na swobodne zachowanie zasad bezpieczeństwa, w tym w szczególności zachowania dystansu społecznego.

Nasze dane potwierdzają, że decyzje rządu o częściowym zamykaniu i otwieraniu obiektów handlowych wywołują nagłe, niepotrzebne przyrosty odwiedzalności. Stabilne, nieograniczone działanie, przy jednoczesnym respektowaniu obowiązujących zasad bezpieczeństwa, umożliwia zaplanowanie zakupów pozwalających na realizację najpilniejszych potrzeb w bezpiecznych warunkach.

Zobacz koniecznie

Niezrozumiałe jest także nierówne traktowanie podmiotów zajmujących się handlem – te same sklepy działające poza centrami handlowymi mogą prowadzić nieograniczoną działalność, a te w centrach już nie. Trudno znaleźć uzasadnienie ze względów epidemicznych, zakupy odbywają się zawsze w sklepach, a nie poza nimi.

Każde kolejne ograniczenia działalności obiektów handlowych, pogłębiają i tak już dramatyczne straty branży. Dziś już nie pytamy, czy będą redukcje zatrudnienia i bankructwa, tylko kiedy. Według szacunków Polskiej Rady Centrów Handlowych w wyniku pandemii i trzech ogólnopolskich lockdownów branża centrów handlowych odnotowała lukę w obrotach w wysokości ponad 33 mld zł, kolejne obostrzenia regionalne to utrata obrotów rzędu około 2 mld zł. Ogólnokrajowy lockdown to kolejne miliardy utraconych obrotów, a co za tym idzie ogromnych strat poszczególnych przedsiębiorstw.

Właściciele i zarządcy obiektów handlowych ponieśli ogromne koszty związane z ustawowym zawieszeniem czynszów (art. 15 ze), które jest niezgodne z Konstytucją RP, polskim porządkiem prawnym i umowami międzynarodowymi oraz pomocą dla najemców w postaci obniżek czynszów w łącznej kwocie ok. 5 mld zł, co stanowi 45 proc. ich rocznych przychodów.

Żałujemy, że rząd wprowadza kolejne restrykcje nie analizując dostępnych danych i powoduje gwałtowne zainteresowanie zakupami, co będzie widoczne szczególnie teraz przed okresem świątecznym, jednocześnie odbierając przedsiębiorstwom możliwość minimalnego generowania obrotów i ratowania miejsc pracy.

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Wyższe mandaty od skarbówki z początkiem maja

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie