Ostatni weekend lipca nad Bałtykiem nie zapowiada się zbyt ciekawie - przynajmniej dla amatorów morskich kapieli. Sinice opanowały Zatokę Gdańską, a w zachodnią stronę - dotarły już do Łeby. Sanepid najpierw postanowił zamknąć do odwołania kąpieliska w gminie Władysławowo i Krokowa. Powodem były sinice. Potem były kąpieliska Trójmiasta. W poniedziałek 23 lipca zamknięte były wszystkie w Gdańsku i Sopocie oraz niektóre w Gdyni. W środę nastąpił ponowny atak na kąpieliska Półwyspu Helskiego, a w czwartek 27 lipca po południu zostało zamknięte kąpielisko we wschodniej Łebie! W piątek 27 lipca rano świetne wiadomości z Sopotu: wszystkie tamtejsze kąpieliska znów czynne!

W piątkowy poranek 27 lipca na razie bez zmian. Jednak za kilka godzin sytuacja może się zmienić, o czym na bieżąco informujemy w tym miejscu.
O godz. 10.00 jednak okazało się, że można już się znów kąpać we wszystkich kąpieliskach Sopotu - od Sopot 32-33A (na wschodzie) po Sopot Kamienny Potok (Koliba) na zachodzie.

Stan w czwartkowy poranek 27 lipca przedstawiał się następująco:

czynne są kąpieliska począwszy od Gdańska Sobieszewa - w stronę Krynicy Morskiej oraz od Gdyni Babie Doły - w stronę Władysławowa. Wszystkie kąpieliska w środku objęte są zakazem kąpieli.
Na Półwyspie Helskim tylko trzy ostatnie kąpieliska na samym końcu półwyspu wolne są od sinnic - reszta zamknięta.
Zamknięte są też kąpieliska od Władysławowa na zachód, łącznie z Dębkami; pierwsze, w którym kąpiel jest dozwolona to kąpielisko w Białogórze.

Tak było jednak z samego rana, bo o godz. 10.00 zamknięte zostało także kąpielisko z Białogórze, co oznacza, że sinice znów idą na zachód, w stronę kąpielisk Łeby!

W czwartek 26 lipca tuż przed południem nastąpiła jedna korekta: zamknięte zostało kąpielisko Gdańsk Orle. Ale tylko one. Na wschód - Gdańsk Świbno i następne nadają się do kąpieli, podobnie jak na zachód - Gdańsk Sobieszewo.
O 15.00 dotarła informacja, że sanepid zamknął jedno z trzech kąpielisk w Łebie - Kąpielisko przy plaży "C" w Łebie.

Kupujesz butelkowaną wodę? Sprawdź czy nie przepłacasz i jak plasuje się ona w TOP-10 butelkowanych wód - rankingu powstałego na porównaniu ceny do jakości. Po prostu kliknij w ten tekst, a dowiesz się wszystkiego!

Na początku lipca parafina zanieczyściła plaże, teraz plaże są ok, ale za to sinica skłoniła sanepid do zamknięcia kąpielisk.
Jednak to wszystko dotyczy rejonu Zatoki Gdańskiej i Władysławowa. Środkowe wybrzeże, a tym bardziej zachodnie, kataklizmy ominęły. I niech już tak zostanie!

Sytuacja w środę 25 lipca, rano

Pierwsze od wschodu nad Zatoką Gdańską gdzie już można się kąpać to kąpielisko Mikoszewo.
Na zachodnie zamknięte są kąpieliska Jurata i Jastarnia, ale można już kąpać się we Władysławowie i Chłapowie. Dalej na zachód zamknięte są jednak kąpieliska w Karwi i Białogórze. Dopiero od plaży „B” w Łebie w stronę zachodnią polskiego wybrzeża wszystkie kąpieliska są otwarte!

Znasz odzież marki Primark? Ta światowa sieć znana z modnych ubrań o dobrej jakości w cenie 20-50 złotych wchodzi do Polski! Kliknij w ten tekst, a dowiesz się więcej!

Przed południem w środę 25 lipca cofnięto zakaz kąpieli w kąpielisku Gdańsk Świbno. W tej sytuacji Gdańsk Orle to najdalej na wschód w Trójmieście wysunięte kąpielisko, w którym nadal obowiązuje zakaz kąpieli.
Sytuacja jest dynamiczna. W południe w środę 25 lipa znów można się było kąpać w Gdańsku Orle a nawet dalej na zachód - w Gdańsku Sobieszewie. Dopiero od Gdańska Stogi na zachód kąpieliska są dalej zamknięte.

Środa 25 lipca po godz. 15:00 - kolejna zmiana sytuacji

Po godz. 15.00 bez zmian w Trójmieście. Wciąż zamknięte są kąpieliska na odcinku (od wschodu na zachód) od Gdańsk Stogi do Gdyni Śródmieście. Natomiast zmasowany atak sinic nastąpił znów na Półwysep Helski. Aktualnie zamknięte są wszystkie kąpieliska Na odcinku Dębki - Jastarnia. Jedynie trzy ostatnie kąpieliska na końcówce Helu są czynne dla spragnionych kąpieli: Mała Plaża, Duża Plaża i Na Cyplu.

Jesteś już na wakacjach? Urlop dopiero przed Tobą? Oto TOP-5 rad, jak nie przepłacać przed urlopem i w czasie odpoczynku - wystarczy kliknąć w ten tekst, by je poznać!

Sinice idą od zachodu. Ich zakwit poskutkował ostrzeżeniami i wreszcie zakazem kąpieli najpierw w gminie Krokowa

Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Pucku w poniedziałek 16.07.2018 wydała oświadczenie o tym, że woda nie jest zdatna do kąpieli w dwóch miejscach. Chodziło o kąpielisko w Dębkach (wejście nr 19) oraz Karwieńskich Błotach Drugich (wejście nr 11).
Dzień później badanie zostało przeprowadzone na sąsiednich plażach gminy Władysławowo. Tutaj na nieszczęście wypoczywających turystów także wykryto bakterie. Zakaz kąpieli objął aż 12 z 14 kąpielisk. W najgorszej sytuacji było samo Władysławowo. Tutaj sanepid wyłączył z kąpieli 4 z 5 dostępnych miejsc do wodnego odpoczynku.
Czerwona flaga zawisła w: Karwi (wejście nr 43 i 45), Ostrowie (wejście nr 35), Jastrzębiej Górze (wejście nr 22, 23 i 25), Chłapowie (wejścia nr 12 i 13). Władysławowie (wejścia nr 4, 6, 9 i 10). W środowe południe do listy zostało dopisane kolejne kąpielisko. To Chałupy (wejście nr 22). Zakazy kąpieli trwają aż do odwołania.

Zamknięte 21 lipca były kąpieliska morskie w: Dębkach, w Karieńskich Błotach Drugich, w Karwi, kąpielisko morskie Ostrowo, kąpieliska w Jastrzębiej Górze, we Władysławowie, w Chałupach, Kąpielisko Jurata "Międzymorze", a na Helu - Kąpielisko "Duża Plaża" i kąpielisko "Na Cyplu".

W niedzielę 22 lipca z tej listy ubyły: kąpielisko "Na Cyplu" oraz wszystkie kąpieliska w Dębkach i Chałupach. Tam od 22 lipca znów woda nadaje się do kąpieli!

Fiskus może uznać, że zarobkujesz zagranicą dla optymalizacji podatkowej i obłoży cię nowym podatkiem! Kliknij w ten tekst, a poznasz szczegóły!

W poniedziałek 23 lipca: zamknięte kąpieliska w Gdańsku, Sopocie i częściowo w Gdyni

W związku z pojawiającymi się na pomorskich kąpieliskach zakwitem sinic Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny poinformował, że bieżące informacje dotyczące kąpielisk oraz miejsc wykorzystywanych do kąpieli objętych zakwitem sinicowym są umieszczane na stronie internetowej Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej Gdańsku w Gdańsku w zakładce "Serwis kąpieliskowy". Zamknięte są między innymi wszystkie kąpieliska w Gdańsku, Sopocie i część kąpielisk w Gdyni.

We wtorek 24 lipca poprawiła się sytuacja na Helu. Zamknięte są jednak kąpieliska w Jastrzębiej Górze i w Łebie.

Inspektorzy sanepidu w wydanych dokumentach zamykających kąpieliska nakazują podjęcie działań dla ochrony zdrowia poprzez rozpowszechnienie informacji. Administrator kąpieliska musi też odpowiednio oznaczyć zagrożone miejsce. Nie dostosowanie się do zaleceń może słono kosztować gminy. Grzywna wyniesie do 50 tys złotych.

- Nie należy korzystać z kąpieli w wodach mętnych, które mają zmienioną barwę oraz ewentualnie zapach - ostrzega sanepid.

Jak tłumaczy sanepid, u osób, które napiły się wody w której zakwitł sinice lub pływały w kożuchach glonów, mogą pojawić się wysypka na skórze, swędzenie i łzawienie oczu, wymioty, biegunka, gorączka, bóle mięśni i stawów.
- Dolegliwości te mogą wystąpić bezpośrednio lub kilka dni po kąpieli w wodzie, gdzie był toksyczny zakwit sinic. Od dłuższego czasu nie odnotowano przypadków śmiertelnych wśród ludzi, jednakże w kilku sytuacjach zachorowania były bardzo poważne - czytamy w ostrzeżeniu Głównego Inspektora Sanitarnego. - Chociaż zakwity sinic nie zawsze są niebezpieczne, ostrożność nakazuje by unikać kontaktu z kożuchem sinicowym i wodą o zmienionej barwie.

Kliknij w ten tekst i polub nas na Facebooku! Będziesz wtedy na bieżąco z aktualnymi i ważnymi informacjami dotyczącymi budżetu domowego. Naprawdę warto!

Skąd sinice w morzu? Pojawienie się tych roślin w Bałtyku to efekt sprzyjających warunków do ich rozkwitu. Niektóre ich szczepy wydzielają trujące substancje. Zielone kożuchy unoszące się na powierzchni mogą powodować u ludzi m.in. bóle brzucha, kaszel, czy nudności. W ekstremalnych przypadkach kąpiel w wodzie z sinicami może skończyć się zawrotami głowy, zmianami skórnymi, a nawet zapaleniem płuc.

Na urlopie czujemy się bezpiecznie. Tymczasem samo korzystanie ze smartfonów sprowadza na nas -niewidzialne! - niebezpieczeństwa. Jakie i jak się przed nimi uchronić? Sześć prostych sposobów poznasz klikając po prostu w ten tekst!

Martwy wieloryb, plaża zamknięta

Mierzeja Wiślana. Morze wyrzuciło na plażę Mierzei Wiślanej martwego wieloryba. Zwierzę ma 5-6 metrów długości.
Jakby tego było mało, w piątek na plaży blisko Kąt Rybackich znaleziono martwego 5-metrowego wieloryba. Z uwagi na nieprzyjemny zapach, jaki wydobywał się z ciała zwierzęcia, akcję przetransportowania go z plaży chciano przeprowadzić jak najszybciej. Martwy wieloryb został przewieziony do Helu, a plaża zamknięta.
Martwego ssaka został zauważony na plaży pomiędzy miejscowościami Skowronki, a Kąty Rybackie w piątek (20 lipca) rano.
Odcinek plaży między Skowronkami, a Kątami Rybackimi gdzie znaleziono wieloryba został odgrodzony i wyłączony z użytkowania do czasu usunięcia truchła.
To miejsce rzadko odwiedzane przez turystów. Nie wiadomo więc dokładnie kiedy morze wyrzuciło go na ląd. Na szczęście nie ma mowy o zagrożeniu bakteriologicznym.
Nie wiadomo, jak wieloryb znalazł się w Bałtyku i dlaczego zdechł. Przypomnijmy, to drugi taki przypadek na Mierzei Wiślanej. Martwego walenia znaleziono również trzy lata temu w Stegnie.

Przypomnijmy też, że wszystko zaczęło się na początku lipca gdy na plażę w Rowach i okolicach morze wyrzuciło zbryloną parafinę. Zanieczyściła ona plaże i kąpieliska, które trzeba było zamknąć, Kilka dni później zaczął się atak sinic, który trwa aż do dziś.

Sprawa nabrała niezwykłego przyspieszenia: 18 lipca Sejm jest już o krok od uchwalenia ustawy dzięki której grunt pod blokami przejdzie na własność mieszkańców, a zmiana stanu prawnego nie będzie wymagała wizyty u notariusza. Kliknij, a poznasz szczegóły!

Na kończącym się w piątek 20 lipca swoim 67. posiedzeniu Sejm na pewno uchwali ustawę zapewniającą małym firmom obniżony ZUS od 1 stycznia 2019 r. Kliknij po prostu w ten tekst, a dowiesz się wszystkiego!