MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Zasadziliśmy pół tysiąca nowych drzewek

Mariusz Urbanke
Mikołaj Suchan
Dzisiaj odbył się finał wiosennej akcji sadzenia drzew Polski Dziennika Zachodniego i firmy Vattenfall.

W polskich lasach trwa wielka przebudowa drzewostanów. Lasy, gdzie dominowały gatunki iglaste, powoli zastępowane są lasami mieszanymi - bardziej zróżnicowanymi i dzięki temu odpornymi na choroby i szkodniki.

Finał wiosennej akcji sadzenia drzew Polski Dziennika Zachodniego i koncernu energetycznego Vattenfall doskonale wpisał się w te działania. Zorganizowaliśmy go w Nadleśnictwie Rudziniec. Rocznie produkuje się tam nawet 3 miliony sadzonek i obsadza do 300 hektarów. Wczoraj w rudzinieckich lasach zasadziliśmy 500 nowych sadzonek.

Jak podkreślił Łukasz Zimnoch, rzecznik prasowy, kierownik Działu Komunikacji Vattenfall były to ostatnie ze 100 tysięcy nowych drzewek, które koncern zobowiązał się posadzić w tym roku.

Jednym z pierwszych, który pojawił się wczoraj na miejscu akcji był Adam Zdziebło, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego. Odpowiada on w tym resorcie za bardzo ważne sprawy - m.in. realizację projektów finansowanych z Funduszu Spójności, Phare, Program Operacyjny Infrastruktura i Środowisko, a mimo to tuż przed wyjazdem do pracy w stolicy znalazł chwilę czasu, by zasadzić swoje drzewo w śląskich lasach.
Sadzonki własnoręcznie posadzili też m.in. członek Zarządu Województwa Śląskiego Mariusz Kleszczewski, prezes Zarzadu WFOŚiGW w Katowicach Gabriela Lenartowicz, prezydent miasta Piekary Śląskie Stanisław Korfanty oraz prezydent Zabrza, Małgorzata Mańka-Szulik.

Na tym lista znakomitych gości oczywiście się nie kończy. Kto jeszcze sadził i jakich technik przy tym używał - ujawnimy w środę w obszernym fotoreportażu z imprezy, który opublikujemy na łamach Polski Dziennika Zachodniego.

Dziś możemy tylko na gorąco wyjawić, że prezydent Zabrza była wczoraj nieco smutna - no bo, niestety, Górnik Zabrze spadł z Ekstraklasy. Pobyt na łonie przyrody wyraźnie poprawił jednak humor pani prezydent. - W przyszły roku nasi piłkarze na pewno wrócą do grona najlepszych, zimny prysznic dobrze im zrobił - przekonywała i z zapałem robiła dołek na kolejną sadzonkę.

Zdzisława Mrózek, zastępca nadleśniczego w Nadleśnictwie Rudziniec powiedziała nam, że gatunki drzew, które posadziliśmy w ramach naszej akcji, są dobrane bardzo szczegółowo - odpowiednio do żyzności i wilgotności gleby, tak aby każde drzewo było na swoim miejscu. - Las ten będzie z pewnością biologicznie silniejszy i odporniejszy - dodała.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!