15-latek z Zabrza upozorował na siebie napad, bo zgubił telefon

MT
morguefile.com
Udostępnij:
Policjanci z Komisariatu V rozwiązali sprawę napadu na 15-letniego gimnazjalistę. O pobiciu chłopca przez trzech zbirów powiadomiła funkcjonariuszy matka chłopca.

Po niespełna dobie policjanci rozwiązali zagadkę. Nie zatrzymali jednak trzech przestępców, lecz 15-latka, udowadniając mu wymyślenie całej historii i zawiadomienia o niepopełnionym przestępstwie - podało biuro prasowe Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.

Opowieść młodego mieszkańca Zabrza o jego dramatycznych przeżyciach początkowo mogła wydawać się wiarygodna.

W ubiegły wtorek trzech bandytów, których rysopisy bardzo dokładnie opisywał nieletni, miało zaciągnąć go do lasu, pobić, a następnie okraść. W wyniku rzekomego rozboju nieletni doznał licznych obrażeń, co zresztą potwierdziła karta informacyjna z przeprowadzonego badania lekarskiego.

Skutkiem napadu była utrata telefonu komórkowego. W niecałą dobę funkcjonariusze pionu kryminalnego ustalili, że feralnego dnia zamiast do szkoły nastolatek poszedł na wagary. Spacerując w pobliskim lesie zgubił telefon komórkowy. W obawie o konsekwencje, wymyślił historię o napadzie.

Aby upozorować przestępstwo ubrudził się błotem, zniszczył kurtkę, a nawet skaleczył w głowę. Ponieważ miał jeszcze kilka wcześniejszych siniaków, bez trudu oszukał rodziców. Jednak to, w co bezgranicznie uwierzyli rodzice, nie do końca przekonało policjantów.

Choć przyjęli zawiadomienie o przestępstwie, to od początku zajęli się sprawdzaniem wiarygodności chłopca. Podczas przesłuchania w Komisariacie V Policji w Zabrzu nieletni przyznał się do kłamstwa. Jego sprawę rozpatrzy teraz sąd rodzinny. Konsekwencje, jakie poniesie nastolatek, z pewnością będą znacznie poważniejsze, niż szczera rozmowa z rodzicem - podaje biuro prasowe Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie