Agnieszka Radwańska w Katowicach, a gdzie jest reklama? BNP PARIBAS KATOWICE OPEN

Tomasz Kuczyński
Przed rokiem Agnieszka Radwańska świetnie bawiła się w Spodku w grze pokazowej. Tym razem trzecia rakieta świata zagra na poważnie, od pierwszej rundy. Po starcie w Miami nie pojedzie na turniej do  Charleston, tylko wróci do Krakowa, gdzie przygotuje się do gry w Katowicach
Przed rokiem Agnieszka Radwańska świetnie bawiła się w Spodku w grze pokazowej. Tym razem trzecia rakieta świata zagra na poważnie, od pierwszej rundy. Po starcie w Miami nie pojedzie na turniej do Charleston, tylko wróci do Krakowa, gdzie przygotuje się do gry w Katowicach Arkadiusz Gola
Od 7 do 13 kwietnia odbędzie się turniej BNP Paribas Katowice Open, którego gwiazdą jest krakowianka Agnieszka Radwańska. Pamiętacie jak przed rokiem skradziono auto Evie Birnerovej ? Teraz organizatorzy wzmogą czujność

Agnieszka Radwańska dotarła już do ćwierćfinału w Miami, ale do Katowic jeszcze nie dotarły materiały reklamowe na turniej z jej udziałem, które będą wykorzystane do prezentacji na telebimie na Spodku. - Najpóźniej w poniedziałek na ekranie z przodu hali pojawi się informacja o BNP Paribas Katowice Open - zapewnia Ewelina Kajzerek, pełnomocnik prezydenta Katowic ds. sportu.

Impreza, której główną gwiazdą będzie Radwańska rozpoczyna się 7 kwietnia (kwalifikacje potrwają od 5 do 6 kwietnia). Na razie w stolicy województwa rzadko można zobaczyć reklamy turnieju rangi International. Jeden baner wisi na rondzie, drugi jest na ekranach dźwiękoszczelnych obok "Gwiazd".

- Na rondzie pojawią się jeszcze trzy banery, a w czasie turnieju na ekranie na Spodku prezentowane będą tylko informacje dotyczące tej imprezy - zaznacza Kajzerek. - Plakaty umieszczamy na obiektach należących do MOSiR-u, również w szkołach. Wiem, że plakaty na słupach ogłoszeniowych organizatorzy rozlepią na kilka dni przed turniejem. Wcześniej nie ma sensu, bo będą zerwane lub zalepione innymi.

Choć turniej o puli nagród 250 tysięcy dolarów w Katowicach jest mało rozreklamowany, sprzedaż biletów idzie lepiej niż przed rokiem. Magnes nazwiska Radwańskiej już działa...

- Organizatorzy nie podają na razie liczb, tylko kwoty. W ubiegłym roku o tej porze było sprzedanych biletów za 300 tysięcy złotych, teraz za 400 tysięcy - dodaje Kajzerek.

W tym roku bilety są jednak droższe, a za dwa dni kwalifikacji też trzeba zapłacić (rok temu wejście było za darmo). Wejściówki na mecze kwalifikacyjne są wymogiem ze strony ochrony. Bilety na pierwsze dwa dni turnieju kosztują 3 złote. Potem sukcesywnie są droższe - 28 zł (7-10 kwietnia), 52 zł (11 kwietnia - ćwierćfinały) i 72 zł (12 kwietnia - półfinały, 13 kwietnia - finały). Sprzedaż prowadzi internetowy serwis kupbilet.pl.

W Spodku przygotowania do turnieju rozpoczną się w ten weekend, od kortu treningowego w hali lodowiska. W poniedziałek ruszy układanie nawierzchni typu hard w głównej hali. Gotowa jest też nowa hala treningowa w Janowie. Tak jak przed rokiem w Spodku będą dwa korty, ale od ćwierćfinałów zawodniczki zagrają na jednym centralnie ustawionym korcie.
Główną bazą tenisistek będzie hotel Best Western Premier w Katowicach. Po ubiegłorocznym incydencie ze skradzionym (a potem odzyskanym) BMW Czeszki Evy Birnerovej sprzed hotelu Arsenal Palace w Chorzowie, organizatorzy wzmogą teraz czujność. W miejscu noclegów nie zabraknie patroli katowickiej Straży Miejskiej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie