MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Arkadiusz Milik zabrał głos po odniesieniu kontuzji: Jest mi ogromnie przykro. Wasze słowa wsparcia wiele dla mnie znaczą

Jacek Czaplewski
Jacek Czaplewski
Arkadiusz Milik podczas jednego z ostatnich treningów kadry
Arkadiusz Milik podczas jednego z ostatnich treningów kadry PAP/Leszek Szymański
Arkadiusz Milik dwa dni po feralnym meczu z Ukrainą zabrał głos. Napastnik reprezentacji Polski przyznał, że z powodu urazu wykluczającego go z udziału w Euro 2024 jest mu "ogromnie przykro". Podziękował również wszystkim, którzy wspierają go teraz w trudnych chwilach. Pod jego wpisem zamieszczonym w mediach społecznościowych zaroiło się od komentarzy. Snajpera raz jeszcze wsparli koledzy z kadry.

Arkadiusz Milik o kontuzji i straconym Euro 2024

Milik po raz drugi z rzędu wypadł z kadry na Euro przez kontuzję. W towarzyskim meczu z Ukrainą (3:1) wyszedł w podstawowym składzie i już po 1 minucie gry upadł na murawę z grymasem wypisanym na twarzy. Badania wykazały, że konieczna okaże się artroskopia stawu kolanowego, a po niej nawet dwumiesięczna pauza.

Ze środowiska do Milika popłynął prawdziwy strumień wsparcia. Otuchy dodawali mu selekcjoner Michał Probierz, koledzy na czele z kapitanem Robertem Lewandowskim, a także zwykli kibice Biało-Czerwonych. Teraz czyli niemal dwie doby po feralnym zdarzeniu głos zabrał sam napastnik Juventusu.

Kontuzja Arkadiusza Milika w 1. minucie. Napastnik Juventusu nie pojedzie na Euro 2024

Pod wpisem Milika także zaroiło się od komentarzy. Napisali jego koledzy z kadry:

  • Trzymaj się Aro (Piotr Zieliński)
  • Wrócisz silniejszy (Bartosz Salamon)
  • Aruna trzymaj się byku (Tymoteusz Puchacz)
  • Aro, szybkiego powrotu do zdrowia (Przemysław Frankowski)
  • Wracaj szybko Aro (Jakub Moder)

Napisali również Matty Cash, Nicola Zalewski, trener-asystent Sebastian Mila, Grzegorz Krychowiak, Michał Pazdan oraz partnerka Milika, Agata Sieramska: - Jesteśmy z Tobą kochanie.

Cały wpis Arkadiusza Milika w mediach społecznościowych:
Jest to dla mnie bardzo trudny czas. Wiem, że kontuzje są częścią sportu i zazwyczaj przychodzą w najgorszym możliwym momencie ale nie można w żaden sposób sieę na nie przygotować.

Jest mi ogromnie przykro, że nie będę mógł zagrać dla mojego kraju na Euro i pomóc drużynie w walce o nasze wspólne cele. Ale bez względu na wszystko będę do końca kibicował chłopakom z drużyny. Jestem z Wami!

Chcę również serdecznie podziękować za wszystkie wiadomości. Wasze słowa wsparcia wiele dla mnie znaczą w tej trudnej chwili. Jestem dobrej myśli i życzę mojej drużynie samych sukcesów na Euro! Mamy świetnych zawodników, bądźmy z nimi i dajmy z siebie wszystko kibicując Polsce na Euro.

Niedzielny trening reprezentacji. Nie ćwiczył Romanczuk

Jeden piłkarz nie trenuje z reprezentacją Polski - to Taras ...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Arkadiusz Milik zabrał głos po odniesieniu kontuzji: Jest mi ogromnie przykro. Wasze słowa wsparcia wiele dla mnie znaczą - Gol24

Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni