Atak zimy woj. śląskim. Fatalne warunki na drogach. Ogromny korek na S86 w Katowicach i Sosnowcu. Autobusy utknęły. Są duże opóźnienia

    red

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Atak zimy  woj. śląskim. Fatalne warunki na drogach. Ogromny korek na S86 w Katowicach i Sosnowcu. Autobusy utknęły. Są duże opóźnienia
    1/14

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    Nagłe załamanie pogody w Śląskiem. Na drogach są fatalne warunki. Białe są m.in. główne trasy przelotowe jak S86, DTŚ i autostrada A4. W wielu miejscach dochodzi do kolizji i tworzą się korki.
    Kierowców o poranku w woj. śląskim zaskoczyła śnieżna nawałnica. Od godzin rannych w całym regionie intensywnie pada śnieg. Stąd, warunki na drogach są fatalne, bowiem służby nie nadążają za ciągle przybywającym śniegiem. Biało jest nie tylko na lokalnych drogach, ale też na głównych trasach przelotowych.

    Trudne warunki panują zwłaszcza na S86 między Katowicami i Sosnowcem. Tutaj nie widać nawet pasów ruchu.
    W stronę Katowic korek jest większy niż zwykle. Blokuje się także zjazd z centrum Sosnowca na ekspresówkę. Jest bardzo ślisko. Korek w stronę Katowic sięga Będzina. Stoją też drogi prowadzące przez Dąbrówkę, którymi kierowcy chcą ominąć ogromny zator.

    Niestety niewiele lepiej wygląda autostrada A4, gdzie również śnieg i błoto pośniegowe zalegają na jezdni, a także na Drogowej Trasie Średnicowej. Na drodze S1 w Mysłowicach również fatalnie. Widoczność jest minimalna, tutaj również intensywnie sypie.

    Jak alarmuje serwis 112tychy.pl problem jest też na zjeździe z DK1 na DK44 w Tychach. Od strony Katowic samochody mają problem, aby zjechać na krajówkę w stronę Bierunia.

    - Zablokowany wjazd z trasy DK1 na DK44 od Katowic kierunek Bieruń - samochody nie mogą podjechać pod wzniesienie. Na miejsce udaje się patrol Policji.

    Z kolei z S1 w Kosztowach kierowcy alarmują o kolizji za zjazdem Dziećkowice. Tutaj również utworzył się korek.

    Zablokowany jest też węzeł A4 i S1 - od każdej strony stoi, ciężarówki nie podjeżdżają pod górki, S1 dalej w kierunku Tychów też stoimy. Od rana w woj. śląskim doszło do około 80 kolizji.

    Jak informuje Metropolia GZM większość dróg, w tym m.in.: S86, DTŚ, S1, DK94, wciąż jest mocno zaśnieżonych i oblodzonych. Przez utrudnione warunki obecne są częste kolizję i utrudnienia w ruchu na terenie całej aglomeracji.W związku z tym, występują znaczne opóźnienia w kursowaniu większości linii komunikacji publicznej.

    Autobusy i tramwaje w woj. śląskim opóźnione, pasażerowie muszą dzisiaj uzbroić się w cierpliwość. Zimowy paraliż na drogach w regionie

    Fatalnie jest na S86, większość autobusów utknęła w zatorze w rejonie przystanku "Milowice Park Logistyczny". Alternatywne drogi do Katowic również są zablokowane. W dojazdach z Sosnowca do Katowic polecamy skorzystanie z tramwaju linii nr 15 lub pociągów Kolei Śląskich.




    ZOBACZ W GALERII ZDJĘCIA Z DRÓGZobacz galerię


    Warto wyjechać dziś wcześniej, bo poza tym, że kierowców czeka najpierw odśnieżanie samochodów, to niestety ruch odbywa się bardzo powoli w całej aglomeracji.


    POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:




    Czy Katowice nadają się do mieszkania? Panel dyskusyjny DZ



    Gala Plebiscytu Sportowiec Roku woj. śląskiego


    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    jak tam?

    marek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    dajcie znak na Yanosiku jak są zagrożenia, bo będę dzisiaj ze Szczyrku wracał

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Fatalne warunki

    Reinhard H (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Rano byłem w Bytomiu na ul Witczaka - istna szklanka. Na zakręcie przy wykocie na obwodnicę wiele aut miało problem żeby nie wpaść w poślizg. 100 m dalej dwóch milicjantów z drogówki spało w...rozwiń całość

    Rano byłem w Bytomiu na ul Witczaka - istna szklanka. Na zakręcie przy wykocie na obwodnicę wiele aut miało problem żeby nie wpaść w poślizg. 100 m dalej dwóch milicjantów z drogówki spało w radiowozie zamiast pomóc... Przy okazji pozdrowienia dla wszystkich idiotów jeżdżących w taką pogodę tylko na LEDach!zwiń

    PREMIERY

    SAMOCHODY UŻYWANE

    WARTO WIEDZIEĆ

    PRZEPISY

    PORADY