Blaut: Prawda o historii czy śląskie fobie

Marek Blaut
Marek Blaut
Marek Blaut ARC
Pod koniec stycznia w Muzeum Miasta Mysłowice odbyła się impreza edukacyjna. Jej współorganizatorem było stowarzyszenie "Ślunsko Ferajna" - pisze w liście do redakcji Dziennika Zachodniego Marek Blaut, pracownik muzeum.

Poniżej zamieszczamy kontrowersyjny list Marka Blauta, pracownika Muzeum Miasta Mysłowic. Listy do redakcji nie odzwierciedlają stanowiska Dziennika Zachodniego.

Tytuł "Obozy pracy przymusowej na Górnym Śląsku po 1945 roku" mógł odstraszyć. Jednak wypowiedzi prelegentów z katowickiego IPN (S. Rosenbaum, prok. D. Psiuk, dr A. Dziurok) były rzeczowe. Systematyzowały wiedzę na temat działania obozów w warunkach obecności wojsk radzieckich na Śląsku.

Nie sposób streścić tych wystąpień bez szkody dla meritum. Warto jednak odnotować wystąpienia niektórych spośród widzów. Ze względu na treść - wołają o komentarz. Tym bardziej że tezy te pobrzmiewają w wypowiedziach członków stowarzyszeń tęskniących za tzw. autonomią.

Tezą numer jeden było postawienie znaku równości między hitlerowskimi obozami koncentracyjnymi a obozami polskimi. I tu, i tu gromadzono ludzi wbrew ich woli; i tu, i tu ludzie tracili życie.

Teza numer dwa: nowe władze wypowiedziały wojnę Bogu ducha winnym Ślązakom i to Żydzi oraz Polacy gnębili Ślązaków po wojnie, co było i jest naganne. Liczba ofiar jest na pewno większa, choć dowodów na to brak.

Teza numer trzy: wszystkim ofiarom powojennych represji należy się życzliwa pamięć, a oprawcom - nawet pośmiertnie - procesy i potępienie. Między linijkami nietrudno było dosłyszeć generalną konkluzję: za doznane krzywdy Śląskowi i Ślązakom - z Polską - nie po drodze.

W skrótowej relacji brzmi to niepoważnie, ale sprawa jest poważna. Młodzież reagowała ostrożnie na te wypowiedzi. Prelegenci z IPN podjęli wyważoną polemikę. Spotkanie miało więc ogromny walor informacyjny. Trudno jednak nie odnieść się do cytowanych tez.

Przypomnijmy więc: celem działania niemieckich obozów była eliminacja ludzi niewygodnych dla reżimu ze względu na rasę, pochodzenie, wyznawaną religię lub poglądy polityczne. Realizowano to zadanie mordując miliony, gazując, rozstrzeliwując, wieszając. Nigdy celem polskich obozów pracy nie była fizyczna eliminacja Niemców. Współczuć można niewinnym, zwłaszcza Ślązakom czującym się Polakami. Bo współczuć śląskim Niemcom można umiarkowanie. Wojna zaczęła się nie w styczniu 1945 r. ,a we wrześniu 1939 r. Niemcy robili w całej Europie rzeczy potworne. Walczyli z nimi nie tylko komuniści, Rosjanie i Żydzi, ale cały cywilizowany świat: USA. Angla, Francja, Kanada, Australia. I Polacy. Powojenny porządek był karą za niemiecką pazerność i szaleństwo całego "narodu panów". Rola niewolników, jaką przewidziano dla słowiańskich podludzi, już sama w sobie upoważniała do bezwzględnej walki z nimi. Niemcy już to zrozumieli, ale prawdy te są dziś zapominane na Śląsku.

Czy w obozach po wojnie siedzieli sami niewinni? Kto więc donosił na gestapo? Kto denuncjował powstańców, harcerzy, AK-owców? Kto grabił mienie Polaków? Ciszej więc może nad tą trumną?

Polemika z wierzącymi w swoje wizje nie ma sensu. Tym większą uwagę należy zwracać na kłamstwa kolportowane 68 lat po wojnie. I wierzyć, że młodzi ludzie dosłyszą prawdę, a nie ksenofobiczne brednie.

* Marek Blaut jest pracownikiem Muzeum Miasta Mysłowice

Marek Blaut, Czytelnik Dziennika Zachodniego

ZGADZASZ SIĘ Z AUTOREM LISTU? NAPISZ KOMENTARZ

CZYTAJ WIĘCEJ LISTÓW DO REDAKCJI DZIENNIKA ZACHODNIEGO

Nasz adres: "Dziennik Zachodni" Media Centrum, ul. Baczyńskiego 25a, 41-203 Sosnowiec
Adres mejlowy: opinie@dz.com.pl


*Ranking szkół nauki jazdy 2013
*Restauracja Rączka gotuje otwarta ZOBACZ ZDJĘCIA
*Granica polsko-niemiecka 1922 na Górnym Śląsku [SENSACYJNE ZDJĘCIA]
*Podziemny dworzec autobusowy w Katowicach działa! [ZDJĘCIA]

Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 44

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Janusz

Bitego nie interesuje od kogo dostaje, boli tak samo. Zwykli mieszkańcy Śląska dostawali i od niemieckich władz i od polskich. Ale mówienie, że wszyscy Niemcy byli źli jest bezczelnym uproszczeniem. To taki polski, narodowy bełkot, który ma uczynić z Polaków Chrystusa Narodów. W imię hasła "co złego to nie my", naród polski ogranicza się do bardzo wąskiej grupki ludzi, bo wszyscy inni to już nie Polacy. Niestety, nie jesteście święci, a Niemcy są o tyle lepszym narodem, że potrafią bić się w piersi i przyznać, że wśród nich byli również źli ludzie. Polacy tego nie potrafią, bo to naród kompleksiarzy, którzy sądzą, że jak się przyznają, że nie wszystko było ok, to wszyscy będą na nich patrzeć jak na morderców. Trochę więcej pokory, wtedy udowodnicie, że jesteście ludźmi a nie mitycznie nieskazitelnym narodem.

a
aligatoR

No "powstancy" niezle zyli w 1922-39. :-)

p
prezes Ramzes

"Polemika z wierzącymi w swoje wizje nie ma sensu."
Zgadza sie, towarzyszu-autorze !

e
edek

Zrob no pan w tym waszyj muzealnyj ferajnie porzondek , bo jes wos tam za dużo , a Slonzoki z Mysłowic niy bydom płacić podatkow na paciulokow kerzy ni znajom nojnowszyj nawet historii ŚLONSKA.

h
hanek

Niy udowej Ślonzoka gorolu. My rdzynni , wjymy że w tym połosyrowym mieście, som tacy jeszcze jak blaut pieski łosyrowe, kere juz niydugo bydom tu SZCZEKAĆ.
a roboty bydziecie szukać w keleckim na ...... uprawje tytoniu..

h
hanys

Nie pochwalam takich "prześladowań" jakim poddano GOROLOM na Ślosnku po wojnie. ALE MORALNOŚĆ POZWALA NA ZEMSTĘ.
GOROLE POPEŁNILI OKROPIEŃSTWA NA NASZYM ŚLĄSKU , I TEŻ W STOSUNKU DO SAMYCH ŚLĄZAKÓW (nie Niemców) - oni , czyli gorole popełnili niszcząc po 45r. to . co na naszym Ślonsku było dlo nos naszom nadziejom na prziszłe nasze dobre ślonske życie.

G
Gość

pon jesteś w tym muzeum w Mysłowicach gorolskom "personom- non grata". Gorolskij propagandy na Ślonsku ( a tym barzij w Mysłowicach )my , Ślonzoki i w tym przipadku rodowite mysłowiczoki , momy już pełno rzić. Minyły czasy (p. Plackowski , do pana tyż kamyk do łogrodka), kedyście komunistom d*** lizali w Mysłowicach za apanaże.
Dej(cie) se pozor chopie , bo twoje zdanie : cyt. "czy w obozach po wojnie (tj "Zgoda Świętochłowice , "Rosen garten" w Mysłowicach" itp) siedzieli sami niewinni ?). Kto więc .....".
A to twoje ostatnie zdanie gorolsko-polski nacjonalisto , dyskryminuje cię do co do wypowiadania się w tematach o Śląskiej historii , czyli niebawem wreszcie nastąpi proces wyrugania cię z i tak "wątpliwej kadry" prowadzących Muzeum Miasta Mysłowice. Adaś P. to tyż przechta , i nadszed czas ,żeby paczeć jim na palce. SZCZEGÓLNIE blautowi.

t
to jo- tyż zwykły Ślonzok

Pan Blaut ma rację w tym, co pisze. Ale ma też rację , że nie ma z kim tu dyskutowac, bo "ślonsko ferajna" i temu podobni są niereformowalni. Tylko dlaczego red. DZ asekuracyjnie zaznacza ,z góry, że zamieszcza tekst kontrowersyjny? Aż tak wam zależy na szlyzjerskiej akceptacji? A jużech myśloł, że to polsko gazeta a niy jakiś "cajtung"!

z
zwyczajny Slazak

pod wzgledem zaklamywania historii zblizacie sie niebezpiecznie do Rosjan. Dla was wojna rozpoczela sie w 45 a dla Rosjan w 41 ...ale przynajmniej konczycie wspolnie . A tak juz na powaznie, jedyne co wam wychodzi to osmieszanie Slazakow. Pan Blaut ma racje, dyskusja ze slyzierem nie ma najmniejszego sensu. Poza tym do pustego nikt nie naleje...nawet Salomon. Teraz mozecie szczekac dalej....

s
slunzouk

brak slow, i taki "czlowiek" jest na takim stanowisku??? pana przelozoni powinni dac panu delikatnie do zrozumienia ze powinien sie pan podac do dymisji. gdyby ktos cos pobnego napisal o zydach albo murzynach juz dawno prokurator by sie nim zainteresowal.

S
Schuster

Przeczytałem ten tekst i walnęło mi w nozdrza smrodem komunistycznej nowomowy, posypanej drażniącą powonienie naftaliną. Zapytuję zatem czy tow. Blaut opisany poniżej to ktoś inny, czy też jest to nasz przenikliwy mastodont ? Być może to jedynie zbieżność nazwisk...
Oto skromny pościk z października 2005 r.:
"Katowice..
Komentarze do artykułu
"Jezd dobże - Marek Blaut promuje nową książkę"
Marek Balut robi się na Hłaskę trzeciej kategorii co to z niejednego pieca itd.
Ale w Telewizji Katowice, po grudniu 1981 był szefem kadr i członkiem komisji
weryfikacyjnej, która wyrzucała dziennikarzy. Tego akurat nie ma w biografii
"pisarza". Czyż nie ze szkodą dla histroii literatury???"

R
Ratibor

Skoro ci Ślązacy, pana zdaniem wypowiadają "ksenofobiczne brednie", to jak określić ten list?

Kiedy wreszcie przestaniecie wymuszać na nas poddaństwo, a zaczniecie swój rachunek sumienia?
Kiedy przestaniecie nas pouczać, co mamy myśleć i mówić, a zaczniecie porządkować swój polski dom, w którym do tej pory nikt jeszcze za komunę nie został rozliczony, a przypomnijmy, strzelał brat do brata....

Nie chciałem w ogóle pisać komentarza, bo omijam takie teksty szerokim łukiem, ale treść tego listu niestety utwierdziła mnie w przekonaniu, że Polak Ślązaka nigdy nie zrozumie , straciłem już na to nadzieję. Pozdrawiam mimo wszystko

m
mart

Na ogół nie dyskutuję z ludźmi którzy "zawsze wiedzą lepiej" ale krew mnie zalała więc parę słów na gorąco:

- kim był w takim razie wg Ciebie mój dziadek?

Dla Niemców, III VL jak u większości. "Wasserpolnisch". Jeden syn w Wehrmachcie, drugi ze znaczkiem "P" w obozie pracy. Po wojnie dziadek, omal nie trafił do Morela bo ktoś miał chrapkę na jego dom.
Mam pismo milicyjne oznajmiające że toczy się sprawa przeciwko obywatelowi narodowości niemieckiej X.X. o odebranie mu obywatelstwa polskiego (tymczasowego) i całego majątku.
Ubecji się plan udał (chwała Bogu) bo dziadek im się wymknął - po prostu zmarł na udar.
Pisz sobie dalej takie bzdury, mnie tym nie obrazisz ale rodziny ofiar tych obozów mają prawo czuć się upodlone. Znałem z opowieści rodziców osoby które tam trafiły i zapewniam cię, nie różniły się od nas.

E
Erna K.

Ewidentna ilustracja do: kowal zawinił ,cygana powiesili .Do tego jeszcze ta bzdurna
argumentacja - niewinnych nie karali . Oczywiście wypowiadana w obronie "sprawiedliwie osądzających" .Kompletny blamaż - nie darmo Blauta .

m
mart

Jak można pisać, że współczuć można tylko jednej grupie narodowościowej?! Czy w obliczu śmierci nie jesteśmy wszyscy równi?!
Represje o których mowa, dotykały ludności cywilnej. Czy wszyscy tam trafili "za grabienie mienia Polaków"? (z rodzinnych opowieści znam przypadki odwrotne, nigdy nie ukarane).
Gdzie na GS przebiegała granica pomiędzy polskością a niemieckością? Czy zawsze tak czarno-biało jak sobie to autor wyobraża?!
Stek bzdur!

Dodaj ogłoszenie