Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Ruch Chorzów 2:1. Pierwsza porażka Niebieskich w tym roku

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Kacper Karasek zdobył pierwszego gola w meczu w Niecieczy
Kacper Karasek zdobył pierwszego gola w meczu w Niecieczy fot. Bruk-Bet Termalica/Twitter
W rozegranym 31 marca meczu 25. kolejki Fortuna 1. Ligi Bruk-Bet Termalica Nieciecza pokonała Ruch Chorzów 2:1. Niebiescy doznali pierwszej porażki w tym roku, a drużyna z Niecieczy jest niepokonana od 10 października, gdy uległa w Sosnowcu Zagłębiu.

Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Ruch Chorzów 2:1. Pierwsza porażka Niebieskich w tym roku

W piątkowym spotkaniu dwóch kandydatów do awansu do PKO Ekstraklasy Bruk-Bet Termalica wygrała z Ruchem Chorzów. Niebiescy ponieśli pierwszą porażkę w Fortuna 1. Lidze od 16 października, a zespół z Niecieczy nie przegrał w niej od 11 meczów.

Mecz w Niecieczy lepiej zaczął Ruch. Niebiescy mieli optyczną przewagę, ale nie kończyli swoich akcji strzałami. Gospodarze w 11 minucie przeprowadzili akcję, która przyniosła im prowadzenie. Po podaniu Nemanji Tekijaskiego piłka trafiła w polu karnym do niepilnowanego Kacpra Karaska. Pierwszy strzał 21-letniego napastnika obronił Jakub Bielecki, lecz wobec dobitki bramkarz chorzowian był już bezradny.

Goście próbowali odrobić straty i jeszcze przed przerwą do siatki Bruk-Betu trafił Szymon Kobusiński. Po analizie VAR okazało się jednak, że napastnik Ruchu w polu karnym dotknął piłkę rękę, by ograć Tomasza Loskę i sędzia Tomasz Kwiatkowski anulował to trafienie.

Chwilę później VAR znów miał sporo pracy oceniając czy Jan Sedlak nie był faulowany w polu karnym Termaliki. Arbitrzy uznali jednak, że kontakt z obrońcą Niecieczy był zbyt mały, by odgwizdać jedenastkę.

Niezadowolony z postawy swojej drużyny w I połowie trener Jarosław Skrobacz w przerwie dokonał aż trzech zmian wpuszczając na boisko byłego gracza Bruk-Betu Tomasza Foszmańczyka oraz Tomasza Swędrowskiego i Łukasza Monetę.

Niebiescy atakowali, ale Kobusiński trafił w boczną siatkę. Ruch po godzinie gry nadział się na kontrę. Adam Radwański popędził z piłką na bramkę gości, ograł w polu karnym Konrada Kasolika i w sytuacji sam na sam z bramkarzem pewnie trafił do siatki. Chwilę później sam na sam z Bieleckim znalazł się Muris Mesanović, lecz tym razem golkiper chorzowian wygrał ten pojedynek.

W 68 minucie w narożniku pola karnego Andrij Dombrowskij sfaulował Tomasza Wójtowicza i sędzia bez wahania wskazał na jedenastkę. Pewnym egzekutorem karnego był kapitan chorzowian Foszmańczyk strzelając kontaktową bramkę. Niestety tym razem, mimo ambitnej walki do końca i doliczenia przez arbitra do czasu gry siedmiu minut, Niebieskim nie udało się odrobić straty.

W Niecieczy Ruch wspierała spora grupa kibiców Niebieskich. Sympatycy gości głośno dopingowali zespół trenera Jarosława Skrobacza, ale do domu wracali w kiepskich humorach.

Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Ruch Chorzów 2:1 (1:0)
Bramki
1:0 Kacper Karasek (11), 2:0 Adam Radwański (60), 2:1 Tomasz Foszmańczyk (69-karny)

Sędziował Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)

Żółte kartki Karasek, Mesanović, Kadlec (Nieciecza) – Kobusiński, Swędrowski (Ruch)

Widzów 3.962

Nieciecza Loska – Tekijaski, Biedrzycki, Putiwcew, Radwański - Kadlec, Dombrovskiy (90+5. Farbiszewski), Ambrosiewicz, Mesanović (72. Hubinek), Karasek (72. Fornalczyk) - Poznar (62. Trubeha),

Ruch Bielecki - Kasolik, Szur (86. Pląskowski), Sadlok - Michalski (46. Moneta), Sedlak, Piątek (46. Foszmańczyk), Sikora (46. Swędrowski), Wójtowicz - Szczepan, Kobusiński (68. Janoszka).

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Adam Matysek na Gali PKO BP Ekstraklasy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni