Burze na Śląsku. Gliwice - straż pożarna interweniowała ponad 50 razy, zalane piwnice i ulice

Paweł Kurczonek
Paweł Kurczonek
Zalane piwnice i jezdnie - straż pożarna w Gliwicach interweniowała ponad 50 razy. Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Zalane piwnice i jezdnie - straż pożarna w Gliwicach interweniowała ponad 50 razy. Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE OSP Toszek
W czwartkowe popołudnie i wieczór nad Śląskiem przeszła potężna nawałnica. 8 września straż pożarna w naszym województwie odnotowała blisko 600 zgłoszeń. Strażacy mieli najwięcej pracy w powiecie tarnogórskim, Zabrzu, powiecie myszkowskim i Bytomiu. Pracowity wieczór mieli również strażacy z Gliwic. Wyjeżdżali ponad 50 razy.

Gliwice – zalane piwnice i ulice po czwartkowych ulewach

Jak informuje kpt. Damian Dudek, oficer prasowy Komendy Miejskiej PSP w Gliwicach, 8 września strażacy interweniowali ponad 50 razy. Wyjeżdżali głównie do zalanych piwnic i posesji, a także rozlewisk, które tworzyły się na drogach. Z przekazanych informacji wynika, że na szczęście obyło się bez poważniejszych zniszczeń.

Do części zgłoszeń w Gliwicach zostali zadysponowani strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Przyszowicach. Pracowali przy zalanych obiektach przemysłowych przy ul. Bojkowskiej oraz w kamienicy przy ul. Jagiellońskiej, w której doszło do zalania piwnicy.

- Oba zastępy wróciły do remizy około godz. 21.30. Doprowadziliśmy nasz sprzęt i samochody do pełnej gotowości bojowej i wróciliśmy do domów, by złapać odrobinę snu. Na szczęście noc okazała się spokojna i nie było już potrzeby alarmowania naszej jednostki – informuje OSP Przyszowice.

Jednak zanim to nastąpiło, strażacy z OSP Przyszowice musieli zająć się wypompowaniem wody z zalanej ul. Spółdzielczej w Przyszowicach. Jak donoszą strażacy, woda stojąca w tym bezodpływowym miejscu, podczas opadów dostaje się na posesje i zalewa piwnice. Obszar został zabezpieczony workami z piaskiem po wcześniejszym odpompowaniu wody.

Nad województwem śląskim burze z gwałtownymi ulewami

Burze nad Śląskiem. Koszmarny czwartek: ulewy, grad, przewró...

Podobne interwencje odnotowały Ochotnicze Straże Pożarne w Toszku i Szczygłowicach. Pierwsza z wymienionych jednostek zajmowała się zalaną jezdnią i torowiskiem w Ligocie Toszeckiej, a strażacy ze Szczygłowic musieli zająć się zalaną drogą pod wiaduktem kolejowym na ul. Zwycięstwa.

Zobacz także

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ireneusz Zyska - skrót

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie