Bytomski PiS się wyłamał: Bytomski Sport i Polonia Bytom uratowane ZDJĘCIA

pszZaktualizowano 
Radni Prawa i Sprawiedliwości zagłosowali 22 stycznia 2018 r. za uchyleniem uchwały dotyczącej likwidacji Bytomskiego Sportu PSZ
Wydawało się, że po piątkowym pacie poniedziałkowa sesja Rady Miejskiej w Bytomiu rozstrzygnie się nie po myśli tak kibiców, jak i prezydenta Damiana Bartyli oraz radnych Bytomskiej Inicjatywy Społecznej. Stało się odwrotnie. Dziś, 22 stycznia, stojący dotychczas okoniem wobec prezydenta Bytomia radni Prawa i Sprawiedliwości wyłamali się i poszli na "kompromis".

Słowo kompromis nie przez przypadek znalazło się w cudzysłowie, ponieważ podjęcie uchwały wycofującej tą z końca grudnia 2017 roku o likwidacji Bytomskiego Sportu jest swoistą przegraną tak tego klubu, jak i reszty, która zaciekle walczyła o to, aby spółka przestała istnieć.

Zresztą w kuluarach było widać, że część radnych była w dużym szoku po tym, jak zakończyło się ostatecznie głosowanie. Od niego zależała zresztą przyszłość nie tylko samej spółki Bytomski Sport, jak i klubu Polonia Bytom.

Całe zamieszanie zaczęło się pod koniec ubiegłego roku. Rada miejska, a właściwie część, która miała większość i od wielu miesięcy stawała w opozycji wobec decyzji prezydenta Bytomia, przegłosowała uchwałę inicjującą likwidację spółki Bytomski Sport. Spółka powołana do życia kilka lat temu przejęła od OSiRu zarządzanie terenami sportowymi, na których na co dzień trenują i grają mecze piłkarze Polonii Bytom.

CZYTAJCIE TEŻ:
Polonia Bytom wraca na piłkarską mapę Polski
Polonia Bytom? Nie! Ciągle Bytomski Sport
Rada Miejska w Bytomiu likwiduje Bytomski Sport. Polonia Bytom jednak... nie zginie?

Miała przede wszystkim za zadanie zając się budową kompleksu sportowego, na który składałyby się: nowy stadion, hala sportowa oraz lodowisko, na którym mecze rozgrywałaby hokejowa Polonia Bytom. Spółka jednak zaczęła przynosić straty. W ciągu dwóch lat wyniosły one 6 mln zł. Sam projekt dotyczący budowy kompleksu sportowego powstał, ale miasta, według radnych, nie było stać na jego powstanie.

Grudniową uchwałę inicjującą likwidację spółki podjęto jednak głównie ze względów finansowych. Straty to jedno, ale radni wskazywali też na to, że pieniądze, które mogłyby pójść np. na remonty szatni, były zwyczajnie przejadane. Spółka wedle niej miałaby rozpocząć proces likwidacji do 30 czerwca tego roku. Problem w tym, że rykoszetem oberwałoby się Polonii Bytom. Dlatego też prezydent wraz z Bytomską Inicjatywą Społeczną zwołali sesję nadzwyczajną w Bytomskim Centrum Kultury, która odbyła się w piątek 19 stycznia.

CZYTAJCIE:
Bytomski Sport w sprawie Polonii Bytom OŚWIADCZENIE
Bytomski Sport likwidują i... Bytom ma więcej pieniędzy na inwestycje

Piątkowa sesja była bardzo gorąca przede wszystkim ze względu na obecność kibiców niebiesko-czerwonych, których przyszło kilkuset wypełniając salę widowiskową Beceku niemal po brzegi. I tak już gorącą atmosferę podgrzał jeszcze bardziej radny Piotr Bula.

W trakcie wystąpienia Bula - będący głosem komisji rewizyjnej, przedstawił informacje dotyczące funkcjonowania spółki Bytomski Sport. Przypomniał m.in. to, że w ciągu dwóch lat spółka przyniosła straty w wysokości 6 mln zł, jak również wyciągnął zarobki radnego Tomasza Kupijaja oraz trenera Polonii - Jacka Trzeciaka z okresu, kiedy piastowali inne stanowiska, a którzy według jego wiedzy łącznie zarobili łącznie ponad 500 tys. zł, nic nie robiąc. A że Jacek Trzeciak to legenda Polonii i jeden z najbardziej zasłużonych osób w najnowszej historii tego klubu, Bula rozsierdził kibiców.

Gorąca sesja w Bytomiu: Polonia Bytom upadnie? WIDEO+ZDJĘCIA

Po Buli na mównicę wszedł Robert Rabus, który w niezbyt długiej wypowiedzi stwierdził, że to, co przedstawił poprzedni mówca, to pomówienia, kłamstwa i manipulacje podkreślając przy tym, że radnym, którzy podjęli miesiąc temu uchwałę dotyczącą likwidacji spółki Bytomski Sport, nie zależy na przyszłości Polonii Bytom.

Temu stanowisku spróbował zaprzeczyć Michał Bieda, który podkreślił między innymi, że obecny prezydent Bytomia - Damian Bartyla, miał pięć lat na wybudowanie stadionu i dopiero teraz nagle ma to wszystko ruszyć. Zaznaczył jednak, że w przypadku likwidacji spółki chodzi przede wszystkim o to, aby nie marnować pieniędzy, które według niego, są źle rozdysponowywane i mogłyby zdecydowanie lepiej posłużyć, gdyby je przeznaczyć na przykład na grupy młodzieżowe.

Radni w trakcie trwania sesji wnieśli wniosek o to, aby uchwała uchylająca tą z końca 2017 roku wróciła do wnioskodawcy, czyli do prezydenta miasta. I choć radni opozycji wobec Bartyli przegłosowali ten wniosek i uchwałę, głosowanie zostało anulowane, ponieważ odbyło się w trakcie dyskusji.

- Wniosek powinien być głosowany dopiero po zakończeniu dyskusji i wysłuchaniu wszystkich stron, a tak się nie stało - zmitygował przewodniczącego rady miejskiej Mariusza Jana radny Henryk Bonk.

- Przepraszam, faktycznie popełniłem błąd, niemniej wniosek pozostaje, ale będzie głosowany po dyskusji - przyznał mu rację Janas.

Do głosowania w piątek nie doszło. Zarządzono przerwę do poniedziałku do godz. 14 tak, by dać jeszcze czas na ostateczne przemyślenia w tej sprawie. I kiedy wydawało się, że nic nie zmieni już decyzji opozycji, część radnych przeżyła szok. Poniedziałkowa sesja rady miejskiej rozpoczęła się od wystąpienia na mównicy Macieja Bartkowa, szefa bytomskiego PiS-u.

PISALIŚMY:
Gorąca sesja w Bytomiu: Polonia Bytom upadnie? WIDEO+ZDJĘCIA

W swoim długim przemówieniu skrytykował prezydenta Damiana Bartylę za Bytomski Sport i to, w jaki sposób do tej pory spółka była zarządzana. Co więcej, wypomniał sportowy upadek Polonii Bytom, który nastąpił w ciągu ostatnich kilku lat. Niemniej, co podkreślił, uznał, że decyzja o podjęciu uchwały likwidującej Bytomski Sport była zbyt pochopna.

- Przemyśleliśmy za i przeciw i okazało się, że że faktycznie ta decyzja była zbyt pochopna, albowiem nie posiadaliśmy wiedzy, że że skutkować będzie ona wycofaniem Polonii Bytom z rozgrywek - przekonywał Bartków.

Stąd też radni Prawa i Sprawiedliwości zagłosowali za uchyleniem uchwały dotyczącej likwidacji Bytomskiego Sportu. Jak powiedział Bartków, zmiana decyzji radnych PiS była obwarowana pewnymi warunkami. Przede wszystkim zmniejszeniem apanaży prezesa Bytomskiego Sportu - Krzysztofa Bochni o ponad połowę (dotychczas zarabiał około 20 tysięcy złotych). Miasto ma porzucić pomysł budowy kompleksu sportowego, ale sam stadion ma zostać zmodernizowany. - Budowa kompleksu od samego początku spotykała się ze sprzeciwem PiS. Miasta na to nie stać, ani nie ma na to żadnych zapewnionych środków zewnętrznych jak i wewnętrznych. Miasto nie posiada środków w wysokości 50 milionów złotych zwłaszcza w chwili, kiedy budynki w mieście się walą a ludzie nie mają gdzie mieszkać. Są ważniejsze rzeczy, niż budowa kompleksu sportowego. - podkreśla Bartków.

Zamiast tego stadion ma zostać całkowicie zmodernizowany za około 35 milionów złotych a prace mają się rozpocząć jeszcze w tym roku, jak zapewniają władze miasta.

Dla opozycji taki obrót spraw był szokujący, niemniej jak zaznaczył Mariusz Wołosz, takie są prawa demokracji, że większość decyduje.

- I ta większość ułożyła się w ten sposób. - podkreśla radny, dodając, że obecny układ rządzi miastem pięć lat i do tej pory w kwestii stadionu zrobiono tylko tyle, że wyburzono jedną z trybun. Wołosz przekonuje, że podjęcie uchwały dotyczącej likwidacji Bytomskiego Sportu było jedyną możliwością by zwrócić uwagę opinii publicznej na to, co w tej spółce się dzieje.

- Dlatego tej decyzji (o uchyleniu uchwały dot. likwidacji spółki) nie można ocenić pozytywnie, ponieważ to dalej będzie pozwalało na kontynuację patologii, jaka tam się toczy - kończy Wołosz.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Horoskop 2018 dla wszystkich znaków zodiaku wróżki z Katowic ZOBACZ

MISS STUDNIÓWKI 2018 Zobacz zdjęcia najpiękniejszych maturzystek

Czy dostałbyś się do pracy w policji? PRAWDZIWE PYTANIA TESTU MULTISELECT

Rejestr pedofili i gwałcicieli z woj. śląskiego AKTUALNE NAZWISKA I ZDJĘCIA

Magazyn reporterów Dziennika Zachodniego tyDZień

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 9

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
ANDRZEJ

ABY DETERMINACJI NIE ZABRAKŁO

R
Robert

W tenisa to grają głównie dzieciaki bardziej zamożnych rodziców, więc stać ich na wynajęcie kortu. Piłka nożna to zdecydowanie najpopularniejsza dyscyplina sportu, więc nic dziwnego, że powinno przeznaczać się na nią najwięcej środków, acz bardziej w budowę ogólnodostępnych boisk, a nie na półzawodowe drużyny piłkarskie.

M
Masia

Piłka nożna rządzi???
Szczęśliwe te miasta, gdzie nie ma klubów piłkarskich, tam są pieniądze na inne dyscypliny sportu , bo co z tego że otwieramy szkoły mistrzostwa sportowego w różnych dyscyplinach skoro dzieciaki nie mają gdzie trenować ???
Po wielu latach próśb i dzięki zaangażowaniu wielu osób w bólach powstaje wreszcie Hala tenisowa z prawdziwego zdarzenia, a co z pozostałymi dyscyplinami...
Kochani Panowie Radni miasta Bytomia dajcie szanse tym dzieciakom i postacie na coś innego niż piłka nożna, pieniądze na modernizację stadionu Polonii Bytom wystarczą na wiele innych przydatnych dla miasta inwestycji , chociażby nowe lodowisko, niech to miasto zacznie żyć!!!

M
MATRIX

To jest katastrofa dla budżetu miasta i tak już teraz zadłużonego.
W wyborach mieszkańcy podziękują za takie decyzje

b
buchacha

Liczy się elektorat a nie jakiś mieszkaniec-posraniec co by wolał np. basen.
Klub musi być. Stadion musi być a jak nie to się weźmie kredyt z odroczoną spłatą i mamy na to wszystko wy.. j,,e,ba..ne. Byle na stołu dotrwać do emerytury a po nas to nawet potop. Będziecie se frajerzy sami to spłacać. Bucha cha !!!

b
bytomianin

Dziwi mnie modernizacja stadionu dla klubu z IV ligi, a na lodowisku dalej będą latały gołębie.

Z
Zdrada!

Po trzykroć Zdrada!

B
Bytom

W tym roku są wybory samorządowe, i PiS stracił mój głos. Gdyby ta historia spółki akcyjnej zakończyła się z dniem dzisiejszym, może w końcu ktoś zająłby się adaptacją pustostanów na Siemianowickiej, można by Bytomianom oddać do użytku kilkadziesiąt mieszkań. Może ktoś zająłby się renowacją parków, zorganizowaniem tak wielkiej imprezy jak Dni Miasta lub Zlot Bohaterów. Może ktoś zająłby się budową dróg rowerowych, przy minimum ochoty można by drogą rowerową połączyć Bytom z Tarnowskimi Górami aż do Miasteczka Śląskiego. Obok kolei wąskotorowej "puścić" taką drogę, i tysiące Bytomian zaoszczędziłoby na paliwie lub komunikacji miejskiej. Może ktoś w tym mieście dofinansowałby kulturę?. Tak można wymieniać bez końca, ale według włodarzy tego miasta życie mieszkańców odbywa się na trasie "żabka-Olimpijska 2-izba wytrzeźwień-komisariat". Ten klub to tragedia i największa choroba tego miasta.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3