Cloverfield 2? Zobaczcie mocny zwiastun thrillera od J.J. Abramsa

Michał Nowak
Michał Nowak
10 Cloverfield Lane
10 Cloverfield Lane youtube.com
Udostępnij:
Widzowie przed pokazami kinowymi nowego film Michaela Baya, "13 Hours: The Secret Soldiers of Benghazi", który zadebiutował dziś w amerykańskich kinach, mogli zobaczyć nietypowy zwiastun produkcji J.J. Abramsa. Film nosi tytuł "10 Cloverfield Lane", który wyraźnie nawiązuje do hitu z 2008 roku - "Cloverfield". Ale oprócz tytułu, film w niczym nie przypomina produkcji sprzed ośmiu lat.

Premierę w USA "10 Cloverfield Lane" zapowiedziano na 11 marca tego roku. Bohaterką filmu jest kobieta, która budzi się po wypadku samochodowym w piwnicy nieznajomego mężczyzny. Wybawca oznajmia jej, że uratował ją przed atakiem chemicznym, który zdziesiątkował populację Ziemi.

Oryginalny "Cloverfield" (u nas znany pod tytułem "Projekt: Monster") był horrorem nakręconym w konwencji found-footage i ukazywał atak gigantycznego potwora na Nowy Jork. Sam J.J. Abrams, który był producentem oryginału jak i opisywanego tutaj "sequela", powiedział, że "10 Cloverfield Lane" ma wspólne więzy krwi z filmem z 2008 roku... cokolwiek to znaczy.

Zwiastun "10 Cloverfield Lane" wygląda naprawdę interesująco. W rolach głównych występują Mary Elizabeth Winstead, John Goodman i John Gallagher Jr. Reżyserem jest debiutant Dan Trachtenberg. Polską premierę zaplanowano 18 marca 2016.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
Nyga
"Ale oprócz tytułu, film w niczym nie przypomina produkcji sprzed ośmiu lat."

Jak to w niczym? Co prawa obejrzałem bez dźwięku, bo jestem w pracy, ale widziałem wyraźnie, jak ich bunkier w pewnym momencie się zatrząsł. Na samym końcu trailera dziewczyna wychodzi na zewnątrz i coś ją przeraziło.
Na bank ten atak chemiczny to bombardowanie z końca 'jedynki', które, jak ktoś dobrze się wsłuchał w ostatnie słowa na końcu napisów - nie dało oczekiwanego rezultatu i potwór nadal żyje, być może te małe już znacznie podrosły i zrobiły rozpierduchę na świecie.

Plus, bardzo podobna formuła filmu - najpierw niby cisza, śmieszki, imprezki, a potem JEB! I zaczyna się prawidłowa akcja ;)
Dodaj ogłoszenie