Czeladź: Kup sobie zajezdnię i 40 autobusów. Na Allegro [ZDJĘCIA]

Katarzyna Kapusta
Udostępnij:
Transportowa firma z Czeladzi sprzedaje majątek KZK GOP zerwał z nią umowę, bo ma za małe autobusy. Zajezdnia PUP Czeladź została wyceniona na trzy miliony, autobus kosztuje ok. 50 tys. zł

Jeśli macie trochę gotówki i zastanawiacie się nad rozkręceniem interesu w branży transportowej, możecie skorzystać z wyjątkowej okazji. Czeka cała zajezdnia Przedsiębiorstwa Usług Pasażerskich w Czeladzi z zapleczem technicznym, budynki biurowe i do tego 40 autobusów. Wszystko można kupić na aukcji internetowej, na jednym z popularnych portali.

Skąd taka oferta? KZK GOP zerwał właśnie umowę z czeladzkim PUP-em i Sed-Bazem, którego głównym udziałowcem jest właściciel tej pierwszej firmy. Konsorcjum tych dwóch przedsiębiorstw obsługiwało pakiet linii KZK GOP, na podstawie umowy zawartej na początku 2005 roku.

Umowa miała obowiązywać 8 lat, a obejmowała linie 22, 154, 600, 601 (zawieszona od listopada 2005 r.), 663, 664, 665, 672, 813, 814, 888 (zlikwidowana od kwietnia 2008 r.) i 900 (zlikwidowana od marca 2009 r.). Co było przyczyną wypowiedzenia umowy na obsługę dziewięciu linii? Według KZK GOP Jerzy Sebzda, właściciel PUP-u nie dotrzymał warunków umowy.

- Chodzi o to, że autobusy często wypadały z rozkładu, a do tego mają zbyt małą pojemność na zbyt wielu liniach. Nasze potrzeby są większe - wyjaśnia - Anna Koteras, rzecznik KZK GOP.

Pracę straciło kilkadziesiąt osób, kierowców, mechaników, pracowników administracji.

- Wiedzieliśmy, że coś się dzieje. Jednak nikt z nami o tym wcześniej nie rozmawiał - mówi pan Marek, który od 19 lat jest zawodowym kierowcą.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
W firmie same pustki. Wystawione na sprzedaż autobusy, stoją zaparkowane na terenie zajezdni. Została tylko garstka kierowców i część administracji. Zapytaliśmy Jerzego Sebzdę o dalsze losy pracowników i firmy, ale w nieparlamentarny sposób odmówił nam odpowiedzi.

- Byłam zadowolona z obsługi pasażerskiej PUP Czeladź.Nigdzie nie jest tak, że autobusy się nie psują - mówi Henryka Kowal z Czeladzi. Póki co PUP i Sed-Baz obsługuje jeszcze cztery linie na zlecenie KZK GOP w okolicy Dąbrowy Górniczej (140, 637, 809 oraz 634). Łącznie kursuje na nich w dni robocze 10 autobusów.

Kto kursuje ?

Obecnie linie obsługiwane przez PUP Czeladź przejęli inni przewoźnicy. Zagłębiowskie linie (813, 814, 154 obsługiwane są przez tabor PKM-u Sosnowiec.

Jeżdżą tu jelcze, ikarusy, mercedesy i MAN-y Linie katowickie podzielono. Linię 600 obsługuje Irex/Meteor, Linia 672 trafiła do PKS Gliwice. Linie chorzowsko-siemianowickie obsługuje Henryk Polak (664 i 665) oraz Irex/Meteor (22 i 663).

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

B
Byly Dyspzytor
Wlasciciel byl samolubny.Mial ladna zone. Wybral lekkie zycie bo mial kase. Mial wysokie mniemanie o sobie tak jak jego Myszka. Ona stracila prace a on firmee. Mial oddanych pracownikow ale ich nie docerenial.
s
szczery
wcale nie bendzie lepiej z inom firmom wienc zatensknimy jeszcze firma irex i metor nie jest lepsza
b
byl pracow
szkoda pup robilem tam i wieksze strupy teraz robie i jezdzom na liniach
G
Gość
Fakt linia 814 często się spóźniała.
Szkoda pracowników na pewno pójdą wszyscy do zwolnienia
Za co oni rodziny wyżywią
Ł
Łukasz
Czasami jeździłem liniami: 22, 663, 664, 665 - autobusy często wypadały i prawie zawsze się spóźniały. Autobusy przewoźników IREX Meteor(22, 663) i Henryk Polak Chorzów (664, 665) prawie nigdy się nie spóźniają (a jeśli się spóźnią, to minutę albo dwie). Jestem zadowolony z tych decyzji KZK GOP.
b
bobo1234
niektóre komentarze to faktycznie sprzed 10 lat, zus i fundusz socjalny u sebzdy to przeszłość, a autobusy? 154 to wygladało jak z innej epoki, a jak w miejsce dlugiego w godzinach szczytu jechał krótki... widać, że sebzda autobusami nie jeździł a na pewno nie swoimi, gdyby przynajmniej raz w tygodniu poznał komunikacje swoja od środka to nie mógłby spokojnie spać...
W
Werner K.
Kilka lat temu już wiedziałem że KZK GOP kończy "prywaciarzy" robiąc miejsce tylko dla PKM.
Scenariusz postępowania jest wciąż ten sam.
Nasyłanie policji lub inspektorów WITD, nakładanie kar bez uzasadnienia i dowodów , wyliczanie wskaźnika realizacji wg swoich potrzeb- na to mam dowody bo albo liczyć nie umieją w KZK albo najpierw wpisują wskaźnik a potem do niego dorabiają pozostałe dane łącznie ze sfałszowanymi raportami kontrolerów- i na to też mam dowód.
Uważajcie pozostali prywatni przewoźnicy. Należy zadać sobie pytanie który następny.
M
Monika W
Szkoda załogi, szkoda właściciela, sam do wszystkiego doszedł, a zaczynał skromniutko. Mam nadzieję, że odnajdzie się w innej branży :) Osobiście jestem zdania, że KZK GOP tu zawiniło. Co do niskiej podłogi i stanu taboru, 10 lat temu byłam pracownikiem tej firmy, właściciel bardzo zabiegał o niskopodłogowce, dbał o tabor, dyscyplinował kierowców. Pamiętam jak jeden z kierowców dostał premię, bo osobiście pomógł wsadzić wózek pasażerce. I kwoli przypomnienia, solarisy wprowadził na Zagłebie właśnie Pan Sebzda.Jeszcze jedno, to była jedna z niewielu prywatnych firm, gdzie ZUS uczciwie odtrącano, na świeta były bony albo paczki i istniał fundusz socjalny z nieoprocentowanymi pożyczkami!
M
Marcin
Właśnie widać na załączonych zdjęciach, jakie te autobusy były "w miarę nowoczesne".
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie