Częstochowa: Karta miejska pod Jasną Górą najwcześniej za rok

Bartłomiej Romanek
Kartą będzie się można posługiwać m.in. w filharmonii
Kartą będzie się można posługiwać m.in. w filharmonii Waldemar Deska
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Nie tylko Śląsk ma problemy z kartami, a konkretnie ze Śląską Kartą Usług Publicznych. Podobny kłopot mają również pod Jasną Górą, gdzie miasto chciało uruchomić kartę miejską.

Chciało, bo na razie skończyło się na chęciach i obietnicach. Urząd Miasta, na czele z naczelnikiem Wydziału Kultury Aleksandrem Wiernym, obiecywał, że już tego roku w Częstochowie będzie działać karta miejska.

Dzięki karcie można byłoby zapłacić nie tylko za komunikację miejską czy parking, ale miałaby ona również pozwolić na korzystanie z sieci muzeów i placówek kulturalnych, jak również z miejskich basenów.

Według planów, kartę miejską można byłoby połączyć ze specjalnymi bonusami cenowymi. To ma zachęcić turystów, a zwłaszcza pielgrzymów, do te-go, żeby po odwiedzeniu Jasnej Góry zostali w mieście dłużej i zwiedzili go. A to dla miasta od lat wielki problem, bo wielu pielgrzymów po modlitwie od razu opuszcza Częstochowę.

Dodatkowo do systemu, który miał wdrożyć Urząd Miasta, włączone zostałyby również instytucje prywatne, np. hotele lub kluby, w których również można byłoby się posługiwać kartą.

Tyle że na razie z tych planów nic nie wyniknęło. Mariusz Sikora, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg i Transportu, któremu powierzono implementację systemu karty miejskiej, za każdym razem powtarza, że miasto prowadzi w tej sprawie rozmowy.

- Kluczowe rozmowy w tej sprawie odbędą się pod koniec sierpnia - mówi Mariusz Sikora, który przyznaje, że w tym roku karta miejska w Częstochowie na pewno nie będzie działać.

- Myślę, że najwcześniejszy realny termin to kwiecień 2014 - mówi Sikora.

Co więcej nie wiemy nawet, jaką funkcjonalność ma mieć karta miejska. Czy ma ona objąć tylko komunikację miejską i parkingi, czy również obiekty sportowe i kulturalne, także te, które nie należą do miasta.

- Rozmawiamy o funkcjach karty miejskiej, ale nie wiadomo jeszcze, jaką funkcjonalność zaoferują nam firmy, które będą brały udział w przetargu - tłumaczy dyrektor Sikora.

Problemy Częstochowy z uruchomieniem karty miejskiej są zastanawiające, bo podobne karty funkcjonują w innych ośrodkach i tam doskonale się sprawdzają. Nie wiadomo, czemu pod Jasną Górą nie chcą skorzystać z gotowych rozwiązań, takich jak np. w Krakowie.

Pod Wawelem dwu- lub trzydniowa karta upoważnia turystę do bezpłatnych przejazdów w autobusach i tramwajach miejskich oraz do bezpłatnych wstępów do 30 muzeów krakowskich.

W Krakowie karta zapewnia użytkownikowi możliwość poruszania się środkami komunikacji miejskiej zarówno w dzień, jak i w nocy.



*Elkarusza w Parku Śląskim WYBIERZ PATRONÓW GONDOLI
*Topless czy w bikini? Co wypada w czasie upałów? ZOBACZ ZDJĘCIA
*Proces Katarzyny W.: Tajemniczy świadek ujawnia sensacyjne fakty

Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
Czytelnik
Nie działa i długo nie będzie działać. Po pierwsze brak kompetentnej kadry urzędniczej, która byłaby na bieżąco ze współczesną polityką miejską.
Dwa, wzorowanie się na obcych historycznie i kulturowo miastach takich jak Wrocław czy Katowice jest totalnym bezsensem, ponieważ dla Częstochowy naturalną macierzą (metropolią) ku której powinna zmierzać jest prastary Kraków.
Dodaj ogłoszenie