Częstochowa. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie głosowania nad systemem opłat za śmieci. Sprawa dotyczy tzw. nadużycia władzy

Bartłomiej Romanek
Bartłomiej Romanek
Prokuratura sprawdzi procedurę głosowania na systemem opłat za śmieci w Częstochowie
Prokuratura sprawdzi procedurę głosowania na systemem opłat za śmieci w Częstochowie Pixabay/zdjęcie ilustracyjne
Prokuratura Rejonowa Częstochowa Północ wszczęła śledztwo w sprawie głosowania nad uchwałą w spawie nowego systemu opłat za śmieci. Rada Miasta przyjęła uchwałę 3 grudnia 2020 roku. Teraz śledczy sprawdzą, czy nie doszło do złamania artykułu 231 Kodeksu Karnego, który dotyczy przekroczenia lub niedopełnienia obowiązków. Prokuratura sprawdzi, czy dwoje radnych nie powinno się wyłączyć z głosowania albo czy nie powinien tego dokonać przewodniczący Rady Miasta.

Prokuratura Rejonowa Częstochowa Północ wszczęła śledztwo w sprawie głosowania nad uchwałą w spawie nowego systemu opłat za śmieci. Zawiadomienie w tej sprawie złożył radny Piotr Wrona.

Zawiadomienie dotyczy sesji z 3 grudnia 2020 roku, kiedy radni przyjęli głosami koalicji uchwałę śmieciową wprowadzającą nowy system opłat za śmieci. Wątpliwości budzi sam proces głosowania, w którym wzięło udział dwoje radnych zawodowa związanych z jednostkami miejskimi zajmującymi się odpadami. Dlatego Piotr Wrona złożył zawiadomienie, powołując się na inne podobne przypadki głosowań w Polsce.

Postępowanie sprawdzające zakończyło się wszczęciem śledztwa przez częstochowską Prokuraturę Rejonową. - Śledztwo prowadzone jest w sprawie naruszenia artykuły 231 paragraf 1 Kodeksu Karnego. Podczas śledztwa sprawdzimy, czy dwoje radnych powinno się wyłączyć z głosowania lub czy powinien ich wyłączyć przewodniczący Rady Miasta - informuje Tomasz Ozimek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

Art. 231. [Nadużycie uprawnień przez funkcjonariusza] § 1 mówi: "Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3."

Prokuratura bada uchwałę śmieciową w Częstochowie

Niezależnie od śledztwa i wątku karnego w sprawie uchwały śmieciowej, prokuratura sprawdza, czy sama treść uchwały jest zgodna z prawem.

Przypomnijmy. Od 1 stycznia 2021 roku częstochowianie mieszkający w blokach, kamienicach i domach wielorodzinnych. 3 grudnia 2020 roku nową uchwałę w tej sprawie podjęli częstochowscy radni. Nowy dokument zakłada bowiem, że w budynkach jednorodzinnych stawki się nie zmienią i wyniosą 29 zł od osoby za odpady segregowane i 58 zł od osoby za odpady niesegregowane.

Ale już mieszkańcy kamienic i bloków będą rozliczani według klucza - 9,60 zł za metr sześcienny zużytej wody w przypadku segregowanych odpadów i 19,20 zł za metr sześcienny w przypadku odpadów niesegregowanych.

Miasto przyjmując te kryteria oparło się na danych uzyskanych od przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjnego wynika, że gospodarstwa domowe w Częstochowie w 2019 roku (zafakturowane zużycie na nieruchomościach) zużyły łącznie 8 270 200,00 m3 opomiarowanej wody. - Po przeanalizowaniu średniego zużycia wody na nieruchomościach, można stwierdzić, że w większości przypadków jest ono wyższe niż przeciętna norma wynosząca 3,00 m sześciennych - czytamy w uzasadnieniu uchwały.

Nie przeocz

Uchwała budzi od samego początku wielkie kontrowersje i oburzenie mieszkańców. Dlatego na wniosek radnego Piotra Wrony, który od początku dąży do zmiany kontrowersyjnego systemu, prokuratura sprawdzi, czy uchwała nie narusza innych obowiązujących w Polsce przepisów.

Prokuratura na podstawie zebranego materiału dowodowego oceni, czy uchwała była zgodna z prawem. Jeżeli tak, procedura zostanie zamknięta. Jeżeli natomiast okaże się, że zdaniem śledczych doszło do naruszenia przepisów, wówczas prokuratura wystąpi do Rady Miasta o naprawienie uchwały. Jeśli Rada nie naprawi uchwały wówczas sprawa trafi do sądu.

Całej sprawie smaczku dodaje niedawna decyzja Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który uznał, że uchwała śmieciowa w Warszawie jest niezgodna z prawem. Stolicy grozi konieczność zwracania miliarda zł mieszkańcom. Jedną z podstaw do takiej decyzji WSA były różne stawki opłat za śmieci dla mieszkańców osiedli i domów jednorodzinnych.

To podobne rozwiązanie do częstochowskiego, ale diabeł tkwi w szczegółach. Dlatego obecnie nie da się przesądzić, jaką decyzję podejmie częstochowska prokuratura.

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Będą zmiany zasad w noszeniu maseczek?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie