MKTG SR - pasek na kartach artykułów

„Dobre technikum lepszą opcją niż słabe liceum”. Co wybierają ósmoklasiści? Analizujemy trendy w edukacji

Magdalena Ignaciuk
Magdalena Ignaciuk
Rekrutacja do szkół ponadpodstawowych trwa. Jakie szkoły wybierają ósmoklasiści?
Rekrutacja do szkół ponadpodstawowych trwa. Jakie szkoły wybierają ósmoklasiści? freepik.com
Powoli odchodzimy od narracji, że aby odebrać dobre wykształcenie i wykonywać istotny zawód, musimy skończyć liceum oraz studia wyższe. Zapytaliśmy ekspertów o trendy wśród absolwentów szkół podstawowych. Coraz więcej osób chce się kształcić w brakujących zawodach. Okazuje się, że ponad połowa absolwentów szkół podstawowych w Polsce wybiera się do techników lub szkół branżowych I stopnia. Choć wypadamy nieźle na tle Europy, to jednak wciąż za mało.

Spis treści

Rośnie popularność szkół zawodowych

Podczas ubiegłotygodniowego posiedzenia sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży, wiceminister edukacji Henryk Kiepura poinformował, że 59 procent absolwentów szkół podstawowych wybiera do dalszego kształcenia szkoły zawodowe – takie jak technika i szkoły branżowe I stopnia. Wiceminister podkreślił, że jest to „niezły wynik”, zwłaszcza jeśli porówna się go ze średnią europejską, która wynosi 52,5 procent. Podobnie jest w Niemczech, tam szkoły zawodowe wybiera 59,5 procent uczniów. Jednocześnie zaznaczył, że jedynie 16 procent ósmoklasistów decyduje się na kontynuowanie nauki w szkołach branżowych I stopnia.

Brakuje rzemieślników, a rzemiosło to zawód

Według danych podanych przez MEN w liceach ogólnokształcących uczy się ponad 900 tys. osób, w szkolnictwie zawodowym natomiast jest 1 mln 223 tys. uczniów, w tym:

  • w technikach: 755 tys.,
  • w szkołach branżowych I stopnia: 217 tys.,
  • szkołach branżowych II stopnia: 13 tys.,
  • szkołach policealnych: 241 tys.

Większość (ok. 58 procent) uczniów szkół branżowych I stopnia to młodociani pracownicy, realizujący przygotowanie zawodowe u pracodawców. Najmniejszą grupę stanowią ci, którzy uczą się pracy w rzemiośle – są to jedynie 72 tysiące.

– Rzemieślnicy są na wagę złota – mówi dla Strefy Edukacji członek zespołu oświaty w Mazowieckiej Izbie Rzemiosła i Przedsiębiorczości. – Chcielibyśmy, żeby osób kształcących się w rzemiosłach było zdecydowanie więcej! Wciąż ich brakuje. Warto pamiętać, że rzemiosło to konkretny zawód. Świadectwo czeladnicze nie tylko pomaga zdobyć pracę w Polsce, ale jest też bezwzględnie wymagane za granicą i otwiera wiele możliwości – dodaje.

Przystąpienie do egzaminu zawodowego lub czeladniczego jest warunkiem ukończenia szkoły. Obserwujemy wzrost zdawalności na przestrzeni ostatnich lat. W ubiegłym roku była ona na poziomie 78,4 proc., podczas gdy w 2015 r. wynosiła 71,4 proc. Egzaminy składają się z części: pisemnej i praktycznej. W części teoretycznej należy zdobyć minimum 50 procent możliwych do uzyskania punktów, a w części praktycznej już 75 procent, aby zdać egzamin.

„Fachowiec się liczy” – zapowiedź nowej kampanii

Ministerstwo przeznaczyło 3 mln złotych na dużą kampanię medialną, promującą kształcenie zawodowe. Będzie ona skierowana zarówno do uczniów i ich rodziców, jak i do przedstawicieli różnych branż. Jej celem jest zwrócenie uwagi m.in. na to, że fachowców czeka pewna przyszłość zawodowa.

– Fachowiec się liczy, fachowiec znajdzie pracę i dobrą pensję – mówił Kiepura.

Departament strategii, kwalifikacji i kształcenia zawodowego MEN planuje kampanię w przyszłym roku.

Na jakie zawody jest zapotrzebowanie?

Obecny system oferuje 32 branże, w ramach których prowadzone jest kształcenie zawodowe w 238 profesjach. Minister edukacji publikuje co roku dokument pod nazwą „Prognoza zapotrzebowania na pracowników w zawodach szkolnictwa branżowego na krajowym i wojewódzkim rynku pracy”. Celem prognozy jest wskazanie, w jakim kierunku powinna rozwijać się oferta szkolnictwa branżowego, zgodnie z wynikiem analiz rynkowych oraz potrzeb sektora przemysłowego i budowlanego na najbliższe lata.

Zawody podawane są w kolejności alfabetycznej, z podziałem na województwa i dwie kategorie - istotne zapotrzebowanie i umiarkowane zapotrzebowanie. Na aktualnej liście znalazły się 34 zawody, w tym techniczne (np. technik mechatronik, programista, elektryk) i rzemieślnicze (np. cieśla, dekarz, betoniarz-zbrojarz), związane z kulturą, np. animator rynku książki czy życiem społecznym, np. opiekun osoby starszej.

Nowy zawód na liście, który zyskuje na znaczeniu wraz z rozwojem rynku pojazdów elektrycznych i hybrydowych to technik elektromobilności. Specjaliści w tej dziedzinie są potrzebni do projektowania, serwisowania i zarządzania technologiami związanymi z elektromobilnością.

Dyrektor departamentu strategii, kwalifikacji i kształcenia zawodowego MEN Piotr Bartosiak podkreśla, że odkąd publikowana jest prognoza (tj. od 2019 roku), wzrasta liczba osób kształcących się w brakujących zawodach.

– Można odnotować wyraźny wpływ prognozy na zwiększenie liczby uczniów we wskazanych zawodach – mówi. – Ten wzrost nastąpił w 80 proc. zawodów. Ogólnie liczba uczniów w zawodach, które zostały wskazane w tej prognozie w stosunku do roku 2017/2018 zwiększyła się o ok. 40 proc.

Takie zawody wybierają młodzi

Firma Vulcan przygotowała dla Strefy Edukacji raport z dn. 12 czerwca 2024 na temat wyborów kandydatów szkół ponadpodstawowych. Najczęściej wybierane kierunki to obecnie:

  • technik informatyk - 4763 osoby,
  • technik logistyk - 3673 osoby,
  • technik programista - 2888 osób,
  • technik żywienia i usług gastronomicznych - 2755 osób.

Absolwenci szkół podstawowych najrzadziej decydują się na naukę zawodów:

  • drukarz fleksograficzny,
  • drukarz offsetowy,
  • mechanik precyzyjny,
  • operator maszyn leśnych,
  • operator procesów introligatorskich,
  • pracownik pomocniczy gastronomii,
  • przetwórca mięsa,
  • technik dekarstwa,
  • technik procesów drukowania.

Dobre technikum lepszą opcją niż słabe liceum

Wybór szkoły średniej to ważna decyzja dla każdego ósmoklasisty. Zwłaszcza gdy dalsza edukacja stoi jeszcze pod znakiem zapytania, a młody człowiek nie do końca jest przekonany co do tego, co chciałby robić w życiu.

– Za sprawą naszego Rankingu Liceów i Techników mamy doskonałą możliwość obserwacji zmian, jakie zachodzą w szkołach ogólnokształcących i tych przygotowujących do zawodu – mówi Waldemar Siwiński, prezes Perspektywy Press, twórca polskich rankingów edukacyjnych. – Już 10 lat temu widać było, że dobre technikum jest zdecydowanie lepszą opcją niż słabe liceum, które „wypuszcza” absolwentów nieprzygotowanych ani do studiowania, ani do pracy, krótko mówiąc, jest ślepą uliczką edukacji. Z satysfakcją odnotowujemy, że technika plasujące się na wysokich miejscach w naszym Rankingu mogą przebierać wśród kandydatów i przyjmować młodych ludzi z najwyższymi wynikami na świadectwie i na egzaminie ósmoklasisty. Ich absolwenci dostają atrakcyjne oferty pracy jeszcze zanim odbiorą świadectwo ukończenia szkoły, większość z nich decyduje się na studia. I, zdaniem wielu wykładowców akademickich, absolwenci techników są znakomitymi studentami, zwłaszcza na kierunkach związanych z technologiami.

Prezes Perspektywy Press, Waldemar Siwiński, zwraca uwagę na fakt, że w naborze do techników biorą udział osoby, które mają najwyższe wyniki na świadectwie, a także na egzaminie ósmoklasisty. Tacy absolwenci najczęściej jeszcze przed ukończeniem szkoły średniej otrzymują propozycje atrakcyjnej pracy, świetnie zdają maturę i decydują się na rozpoczęcie studiów na uczelniach wyższych.

Jak ósmoklasiści wybierają szkoły średnie?

Sylwia Żmijewska-Kwiręg, dyrektorka Centrum Edukacji Obywatelskiej, która kier,uje działem „Szkoła ucząca się”, przedstawiła nam kryteria według których, jej zdaniem, uczniowie i ich rodzice, kierują się wybierając szkołę średnią.

– Rodzice (ci wciąż mają duży wpływ na to, co ostatecznie wybierają dzieci) i młodzi ludzie zaczynają szukać szkół, które mają przyjazny klimat, w których będą czuć się bezpiecznie, które nie kładą nacisku wyłącznie na przygotowanie do matury. Oczywiście, nie zawsze pierwszym wyborem są technika czy szkoły branżowe, ale zmienia się postrzegania tych szkół w zestawieniu z liceami, właśnie w świetle powyższego.

W przeciwieństwie do liceów, które często koncentrują się wyłącznie na przygotowaniu do matury, szkoły zawodowe stają się atrakcyjną alternatywą dla tych, którzy szukają bardziej wszechstronnych i zrównoważonych doświadczeń edukacyjnych.

– Warto też wziąć pod uwagę, że z międzynarodowych badań wynika, że w szkołach ponadpodstawowych dramatycznie spada u uczniów poczucie przynależności do szkoły. W polskim przypadku dobre wyniki z tzw. kompetencji przedmiotowych (PISA 2022) nie przekładają się u uczniów na ich poczucie więzi ze szkołą (tu jesteśmy na dole zestawienia, na ostatnim miejscu wśród krajów OECD i końcowych spośród wszystkich krajów biorących udział w badaniu). Co ciekawe – ta końcowa lokata dotyczy liceów, nie… szkół branżowych. Tam poczucie przynależności jest dużo większe. Być może z tego powodu też uczniowie zaczynają się częściej decydować na szkoły zawodowe – jeśli uczniów łączy wspólne zawodowe zainteresowanie i zaangażowania (np. grafika, informatyka, budownictwo) to sprzyja to integracji klasy, odnajdywaniu wspólnego języka, realizacji działań zespołowo – zwraca uwagę Żmijewska-Kwiręg.

Wspólne zawodowe zainteresowania i zaangażowanie w konkretne dziedziny sprzyjają integracji klasy, budowaniu relacji i realizacji działań zespołowych.

Ekspertka przywołuje badania, które pokazują, że system egzaminów jest szkodliwy w zakresie rozwijania tożsamości edukacyjnej ucznia:

  • budzą one w uczniach przekonanie, że są oni do niczego (Education Policy Institute, 2019);
  • demotywują uczniów do tego stopnia, że nie kończą oni szkoły lub nie znajdują zatrudnienia (Milligan et al., 2020a);
  • zmniejszają prawdopodobieństwo, że młodzi ludzie będą chcieli uczyć się przez całe życie (Tuckett, Field, 2016).

– W świetle tych badań można postawić hipotezę, że wybór szkół np. branżowych powiązany jest z niską wiarą we własne możliwości – zakłada dyrektorka CEO. Niestety szkoły branżowe i technika (czasem słusznie) wciąż nie cieszą się dobrą opinią. Kiedy mój szóstkowo-piątkowy syn 4 lata temu kończąc ósmą klasę, szedł do technikum informatycznego, usłyszał od nauczyciela, że się tam zmarnuje. A on do tej pory jest zadowolony ze swojego wyboru, choć o szkole samej w sobie ma różną opinię (oczekiwał, że będzie bardziej nowoczesna, że się więcej w niej nauczy) – opowiada o swoich doświadczeniach.

Inną perspektywę przedstawia dr Barbara Pawełko-Czajka, ekspertka z zakresu prawa pracy, wykładowczyni uniwersytecka. Jak pokazują statystyki, dzisiejsi ósmoklasiści coraz liczniej wybierają szkoły, które przygotują ich do wykonywania konkretnego zawodu. Jedną z przyczyn takich zmian jest atrakcyjna oferta szkół branżowych i technicznych.

– Dzisiejsze szkoły branżowe czy techniczne oferują bardzo atrakcyjne programy nauczania, a to jest kuszące i przyciąga uczniów. Młodzi ludzie coraz bardziej dostrzegają, że posiadanie fachu w ręku może być kluczem do stabilnej i satysfakcjonującej kariery zawodowej zwłaszcza w zawodach: budownictwo, mechanika, energetyka, w których to w ostatnich czasach mamy niedobór pracowników – mówi dr Pawełko-Czajka.

Współczesne szkoły zawodowe muszą konkurować z liceami ogólnokształcącymi, oferując programy, które są nie tylko interesujące, ale również praktyczne i dostosowane do potrzeb rynku pracy. Współpraca z firmami oraz możliwość zdobywania certyfikatów uznawanych na rynku pracy to czynniki, które zwiększają atrakcyjność tych szkół.

– Jednym z głównych powodów, dla których młodzież wybiera szkoły zawodowe i techniczne, jest rosnące zapotrzebowanie na specjalistów w różnych branżach. Wiele sektorów gospodarki boryka się z niedoborem wykwalifikowanych pracowników. W przypadku nauki w tych szkołach uczniowie spędzają część tygodnia na zajęciach teoretycznych, a resztę czasu pracują w firmach, zdobywając cenne doświadczenie zawodowe. Taki model kształcenia nie tylko zwiększa ich kompetencje, ale również ułatwia płynne przejście ze szkoły do pracy – wyjaśnia ekspertka. Młodzi ludzie, dokonując wyboru, uwzględniają również własne zainteresowania i pasje. Widząc rosnące znaczenie technologii, wybierają te kierunki, które pozwolą im być częścią nowoczesnego rynku pracy – dodaje.

Posiadanie konkretnego fachu jest kluczem do stabilnej i satysfakcjonującej kariery zawodowej, zwłaszcza w branżach takich jak budownictwo, mechanika czy energetyka, gdzie obecnie brakuje wykwalifikowanych pracowników.

– Współczesny rynek pracy charakteryzuje się wysoką konkurencją oraz szybkim tempem zmian technologicznych. Dziś młodzież ma możliwość szybszego wejścia na rynek pracy, a proces edukacji odbywa się tak naprawdę przez całe życie, co wynika m.in. z dynamicznych zmian na rynku pracy. Studia wyższe pomagają, a nie zawsze gwarantują zatrudnienia, podczas gdy zdobycie praktycznego zawodu może otworzyć drzwi do stabilnej kariery. Zatem tradycyjny model kariery jest już mniej pewny niż kiedyś. W przypadku szkół branżowych i technicznych mamy do czynienia z konkretną ścieżką kariery, którą uczniowie mogą dalej podążać, zdobywając dalej konkretne kwalifikacje i kompetencje, na pewno bardziej świadomie podchodząc także do wyboru kierunku studiów czy innych dróg, w których zdobędą potrzebną wiedzę, umiejętności potrzebne im w danym zawodzie, skupiając się na osiąganiu swoich celów zawodowych – podsumowuje ekspertka.

Wydaje się zatem, że zarówno rodzice, jak i uczniowie, są coraz bardziej świadomi szybko zmieniającego się rynku pracy. Wybór szkoły średniej przestaje być przypadkowy, a staje się świadomą i dobrze przemyślaną decyzją, która może być początkiem wspaniałej kariery.

Powiedz nam, co o tym myślisz i zostaw komentarz.
Szanujemy każde zdanie i zachęcamy do dyskusji. Pamiętaj tylko, żeby nikogo nie obrażać!

Źródła:

  • PAP,
  • Vulcan.

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Strefę Edukacji codziennie.
Obserwuj StrefaEdukacji.pl!

od 16 lat
Wideo

Dziś 81. rocznica Ludobójstwa na Wołyniu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni