Doda: Partnerki moich byłych są do mnie podobne

Redakcja
arc
O koncertowaniu na Śląsku, samotności po rozstaniu z Nergalem i o rzucaniu uroków na... kobiety, z Dodą, czołową polską wokalistką, rozmawia Ola Szatan

Podczas nagrywania albumu "Siedem pokus głównych" pracowałaś z producentem Mr Hide'em, który był współkompozytorem muzyki, oraz Fokusem - raperem legendarnej Paktofoniki, z którym wykonałaś jeden utwór. Obaj pochodzą z Katowic. Sądzisz, że w śląskich artystach jest wielka siła?
Ja uważam, że w ogóle Śląsk jest prawdziwą kopalnią talentów i fajnych ludzi. Zresztą otaczają mnie sami utalentowani ludzie. Dużo producentów jest w Polsce, ale nie wszyscy mają podobne spojrzenie na muzykę i umiejętności, by połączyć dwa skrajnie różne gatunki. A brak klasyfikacji powoduje, że powstają nowe fajne rzeczy. Mr Hide i Fokus to wyjątkowi artyści i bardzo dobrze nam się współpracowało. Poza tym na Śląsku jest doskonała publiczność. Nie wiem, z czego to wynika, ale tutaj są zupełnie inni ludzie. Bardziej pozytywnie nastawieni, dlatego z przyjemnością tutaj przyjeżdżam. Na Śląsku mam zawsze najlepsze koncerty.

Osiągnęłaś spory sukces na polskim rynku muzycznym, jesteś osobą, która wywołuje emocje, często kontrowersje. I masz 27 lat, czyli dokładnie tyle, ile miała Amy Winehouse. Jak zareagowałaś, gdy dowiedziałaś się, że Amy nie żyje?
Uważam, że dobrze zrobiła. Życie w show-biznesie jest paskudnym życiem. I nikomu tego nie życzę.

Ciebie też zmęczył show-biznes?
Tak, zmęczyło mnie to życie i uważam, że niewiele jest warte. To fajny smaczek, tak na parę lat, a potem trzeba uciekać.

Jak jest z tą samotnością w twoim życiu? Zwłaszcza po rozstaniu z Nergalem. Jak teraz sobie radzisz?
Lubię być samotna i mieszkać sama. Nie nudzę się sama ze sobą. Wtedy odpoczywam. Nie lubię natomiast, jak ktoś mi wisi na szyi i wchodzi na moje terytorium, albo zaburza mi rytm dnia.

O twojej najnowszej płycie "Siedem pokus głównych" słyszy się różne plotki. A to, że znalazły się na niej kiepskie numery, albo że sprzedaż albumu jest fatalna. Bolą cię takie opinie?
Wiesz co, zawsze jak wydaję płytę to słyszę, że jest fatalna sprzedaż. Taka jest prawda. Szczerze mówiąc, ani mnie to nie grzeje, ani nie ziębi. Już mam tego serdecznie dosyć. Ja oczywiście jestem bardzo zadowolona z tego albumu. Zresztą trudno, żeby się nie cieszyć, kiedy zyskała najpierw status Złotej Płyty, a po dwóch miesiącach brakuje nam bardzo niedużo, bo ok. 2 tysięcy sztuk, do statusu Platyny... Wielu wokalistów nawet nie ociera się o Złoto, mimo że od wielu, wielu lat funkcjonują na rynku muzycznym. Nie wiem dlaczego ktoś sobie wziął mnie na dziwny celownik, który ma za zadanie codzienne opowiadanie ludziom nieprawdy na temat tej płyty. Nie jest to też sytuacja, która po raz pierwszy mnie zaskoczyła. Takie rzeczy dzieją się, niestety, nagminnie. Za każdym razem, gdy wydaję album, pojawiają się kłamstwa, oszczerstwa... Od początku mojej kariery tak się dzieje. Dlatego zadaję sobie pytanie, czy warto to robić...

Twoi fani dość emocjonalnie podchodzą do tego, co się wokół ciebie dzieje, śledzą niemal każdy ruch, komentują wydarzenia w twoim życiu. Tak zareagowali na twój niedawny wpis na Facebooku, który został zinterpretowany jako pożegnanie z karierą.
Jestem bardzo blisko ze swoimi fanami i to prawda, że są wyczuleni z mojego powodu, ale myślę, że każdy fan, który kocha swoją idolkę tak postępuje. Najważniejsze to być szczerym wobec siebie, fanów i swoich pragnień.

A ty, Doda, masz jakiegoś idola?
Sama jestem dla siebie idolem (śmiech). A tak na poważnie, wielkim autorytetem był i jest dla mnie nadal Jan Paweł II. Papież był wspaniałym, cudownym i kochanym człowiekiem. Jak o nim myślę, zawsze łezka kręci mi się w oku, bo był naprawdę "Wielki", a już go niestety z nami nie ma.

Mogę zapytać o Nergala? Pewnie dotarło już do ciebie, że Adam zaczyna na nowo układać sobie życie...
To bardzo słuszna koncepcja...

Podobno nowa partnerka Adama (22-letnia Sonia - modelka rodem ze Śląska - przyp. red.) jest do ciebie podobna?
Wszystkie nowe partnerki moich byłych facetów są do mnie podobne! Takim dziwnym trafem rzucam na nich jakiś urok. Ja czekam na swojego króla - aż sam się znajdzie.

Rozmawiała Ola Szatan

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mano
podobne ale na pewno mądrzejsze od Dody
q
quazi
Zarozumiała lafirynda.
Dodaj ogłoszenie