Eksplozja w Wyrach. Kto podłożył ładunek wybuchowy na tarasie posesji? Jest śledztwo pod nadzorem prokuratury

Szymon Bijak
Szymon Bijak

Wideo

Wybuch w Wyrach (powiat mikołowski)! Eksplozja nastąpiła na ul. Kopaniny, w sobotę 18, stycznia 2020 r. nad ranem. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Eksplozja ładunku wybuchowego w powiecie mikołowskim

W sobotę 18, stycznia 2020 r. nad ranem doszło do niebezpiecznego wybuchu w Wyrach na ul. Kopaniny.

- Do dyżurnego mikołowskiej policji wpłynęło ok. godz. trzeciej nad ranem zgłoszenie, że doszło do eksplozji ładunku wybuchowego na tarasie jednego z domów. Na szczęście nic się nikomu nie stało. Uszkodzona została jedynie elewacja oraz altana. Obecnie trwają czynności w celu ustalenia przyczyny - wyjaśnia nam sierż. szt. Ewa Sikora, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Mikołowie.

W niedzielę okazało się, że policja prowadzi śledztwo pod nadzorem prokuratury w kierunku art. 163 KK, czyli sprowadzenia katastrofy.

Oto, czego ten artykuł dotyczy:

§ 1. Kto sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać:
1) pożaru,
2) zawalenia się budowli, zalewu albo obsunięcia się ziemi, skał lub śniegu,
3) eksplozji materiałów wybuchowych lub łatwopalnych albo innego gwałtownego wyzwolenia energii, rozprzestrzeniania się substancji trujących, duszących lub parzących,
4) gwałtownego wyzwolenia energii jądrowej lub wyzwolenia promieniowania jonizującego,
podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
§ 2. Jeżeli sprawca działa nieumyślnie,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 3. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu wielu osób, sprawca
podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.
§ 4. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 2 jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu wielu osób, sprawca
podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Wiadomo, że ładunek wybuchowy został podrzucony na posesję w plecaku. Jak plecak znalazł się na tarasie, kto go podrzucił i dlaczego jest ustalane.

Nie przegapcie

Zobaczcie koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Koń

To był sfrustrowany funkcjonariusz departamentu ds bezpieczenstwa pko bp.

G
Gość

za PRL Mikołów i okolice to była zacna część Polski. Dziś wygląda na bandyckie zagłębie.

J
Jo
18 stycznia, 14:27, Ewald spod 7 -go:

Niy , to beł ino ten srogi smog co sie wzion i drapko rozpękł .

Cześć Ewald tu Krist

E
Ewald spod 7 -go

Niy , to beł ino ten srogi smog co sie wzion i drapko rozpękł .

Dodaj ogłoszenie