Familoki sprzed 100 lat wypiękniały. Udało się! [ZDJĘCIA]

Barbara Kubica
Remont familoków przy Ogrodowskiego kosztował 8 mln zł arc
Już drugi, z czterech zabytkowych familoków w rybnickiej dzielnicy Paruszowiec-Piaski, który wybudowany został ponad wiek temu, doczekał się gruntownego remontu. A co z innymi familokami w pozostałych miastach?

Prace na okazałej willi przy ulicy Słonecznej właśnie trwają. Robotnicy uwijają się jak w ukropie, bo inwestycja ma być gotowa do połowy września.

- Co roku staramy się wygospodarować trochę pieniędzy na remont takich obiektów. Rok temu zrobiliśmy familok przy Słonecznej 8, teraz robimy drugi. W przyszłym roku poszukamy pieniędzy na kolejny - mówi Danuta Kolasińska, dyrektorka Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej w Rybniku.

Trwający remont obejmuje wymianę dachów, gontów, remont elewacji. ZGM zadbał nawet o to, by odświeżone zostały detale, które gmachom dodają uroku, czyli między innymi drewniane okiennice. Roboty pochłoną 243 tys. zł.

Mieszkańcy mimo iż cieszą się z remontu, podkreślają, że lista robót do wykonania jest jeszcze długa. - Dach budynku był w katastrofalnym stanie. Dachówki spadały, w rynnach rosły drzewa, więc teraz przynajmniej nie będzie nas zalewało. Ale przydałby się jeszcze remont klatek schodowych - mówi pani Ania, mieszkanka ulicy. Rybnik jako jedno z niewielu miast na Śląsku o familoki dba szczególnie. W czasach gdy inne miasta budują osiedla socjalne z kontenerów włodarze miasta wydali ponad 8 mln zł na kompleksowy remont 10 familoków mieszczących się przy ulicy Ogrodowskiego na Piaskach, w których znajduje się 110 mieszkań socjalnych.

Przebudowano mieszkania, odnowiono elewację zewnętrzną. Ponieważ czyszczenie czerwonej, zabytkowej cegły było zbyt kosztowne, budynki zostały pokryte plastikowymi płytkami, które wyglądają jak cegły. Prawie 3 miliony kosztuje z kolei modernizacja familoków w Niedobczycach przy ulicy Andersa. Na odnowienie czekają jeszcze osiedla w Boguszowicach i Chwałowicach.
Dębieńsko i Radlin wciąż czekają

Czerwionka-Leszczyny. Znajdujące się w gminie osiedle familoków to jedna z największych koloni robotniczych na Śląsku. Osiedle składa się z 98 budynków, z których wszystkie różnią się między sobą. Gmina od kilku lat przymierza się do ich remontu. Ma już nawet gotowy plan rewitalizacji całego kompleksu, z którym starała się o unijną dotację. W tym roku kasy nie dostali, liczą, że uda się w kolejnym.

Radlin - Kolonia Emma (z niem. Kolonie Emmagrube) powstała na przełomie XIX i XX wieku. Osiedle zbudowano specjalnie dla rodzin górników tutejszej kopalni Marcel. W skład całego zespołu wchodziło 14 domów urzędniczych dla 41 rodzin, 49 domów robotniczych dla 176 rodzin oraz 20 pojedynczych pokoi dla samotnych mężczyzn. Dziś wyremontowanych jest kilka z nich.

Ruda Śląska - osiedle Kaufhaus wybudowane zostało dla pracowników powstałej w tym mieście w 1840 roku huty "Pokój". W 1933 roku osiedle liczyło około 40 budynków, z czego połowa została rozebrana w latach 80. Reszta została odnowiona kilka lat temu.

243 tys.

złotych pochłonie remont budynku przy ulicy Słonecznej na Piaskach

NAPISZ, KTÓRE FAMILOKI POWINNY BYĆ JESZCZE WYREMONTOWANE? WSKAŻ KONKRETNE MIEJSCA
*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jaro

wyglądałoby u nas jak w Holandii, czy Wielkiej Brytanii.
Przez lata PRL niszczona tą architekturę celowo, w III RP nie było o wiele lepiej, dopiero ostatnio coś jakby się zmienia w świadomości ludzi w ich poczuciu estetyki, ale co już zburzono to zburzono.

Z
Z okolic

Prawda. Ówczesna architektura, nawet przemysłowa, była o niebo piękniejsza niż późniejsze "nowoczesne" eksperymenty. Dobrze, że ktoś dostrzega potrzebe zachowania tych stylowych budynków.

Z
Z familoka

To pierwsze zdjęcie jest najlepsze. Co jest piękniejsze, familok, czy ten blok Gierka za nim?. Szkoda że nikt po 1945 roku nie dbał o budynki które były na swoje czasy bardzo nowoczesne. Dziś zamiast robić z takich dzielnic wizytówki, lepiej tańszym kosztem zrobić z nich osiedla socjalne, i dalej ich nie remontować. Smutne ...

Dodaj ogłoszenie