Finał PKO Ekstraklasy. O co grają Raków, Piast i Górnik? [ZAPOWIEDŹ, ANALIZA]

Rafał Musioł
Rafał Musioł
Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Przemyslaw Swiderski
Udostępnij:
W sobotę o 17.30 rozpocznie się ostatnia kolejka PKO Ekstraklasy. Do wyjaśnienia pozostała jeszcze jedna zagadka: kto zostanie wicemistrzem Polski. Co musi zrobić Raków Częstochowa, żeby obronić srebrne medale? O co grają Piast Gliwice i Górnik Zabrze?

Miniony weekend zamknął rywalizację o mistrzostwo Polski. Gol Zagłębia Lubin z rzutu karnego w doliczonym czasie gry meczu z Rakowem Częstochowa pozbawiła jednocześnie gości gwarancji zdobycia srebrnych medali.

Zespół Marka Papszuna aby osiągnąć cel i w pełni bawić się podczas fety, o której piszemy na stronie 20, w nadchodzącej ostatniej kolejce musi w sobotę:

- wygrać lub zremisować z Lechią Gdańsk

- przegrać, ale wtedy Pogoń nie może pokonać zdegradowanej już Termaliki.

Trener Marek Papszun i jego zespół przepracował ostatnie dni na pełnych obrotach.

- Chcemy zakończyć ten bardzo udany sezon zwycięstwem i na tym się skupiamy, a o wakacjach i imprezowaniu pomyślimy po zakończeniu meczu z Lechią - stwierdził szkoleniowiec Rakowa.

Piast Gliwice bez względu na wynik spotkania z Radomiakiem skończy rozgrywki na piątym miejscu.

- Zapewne, gdybyśmy zdobyli kilka punktów więcej, a w różnych okolicznościach traciliśmy te punkty, to z dużą dozą prawdopodobieństwa bylibyśmy w europejskich pucharach. Natomiast to co wydarzyło się na wiosnę było wyciągnięte prawie „na maksa” i chcemy to podkreślić ostatnią wygraną - zaznaczył trener Waldemar Fornalik.

Górnik Zabrze we Wrocławiu ma jeszcze o co walczyć. Ekipa Jana Urbana dziewiąte miejsce (spełniające warunek automatycznego przedłużenia kontraktu szkoleniowca) ma już zagwarantowane, ale przy szczęśliwym zbiegu okoliczności może awansować nawet na siódme, co ma spore znaczenie przy wypłacie premii od spółki prowadzącej rozgrywki. Środki dzielone między ekstraklasowców za wynik sportowy to przecież aż 33,5 procent z 230 milionów, czyli ponad 77 mln. W poprzednim sezonie różnica między siódmym i dziewiątym miejscem wyniosła ponad 700.000 zł.

Zabrzanie będą na siódmym miejscu jeśli:

- Górnik wygra, a Cracovia i Wisła Płock co najwyżej zremisują.

- Górnik wygra, Radomiak przegra, Cracovia zremisuje, a Wisła Płock nie wygra.

PKO Ekstraklasa - 34. kolejka
Mecze w sobotę o godz. 17.30 (relacje w Canal+ Sport - Multiliga+):
Raków Częstochowa - Lechia Gdańsk (Canal+ Sport 2), Piast Gliwice - Radomiak, Śląsk Wrocław - Górnik Zabrze, Lech Poznań - Zagłębie Lubin (Canal+ Premium), Legia Warszawa - Cracovia (Canal+ Family), Pogoń Szczecin - Bruk-Bet Termalica Nieciecza (Canal+ Sport 5), Wisła Kraków - Warta Poznań (Canal+ Now), Wisła Płock - Stal Mielec, Górnik Łęczna - Jagiellonia Białystok.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie