Górnictwo: Specjalny zespół opracuje nowe aparaty ucieczkowe

Redakcja
Od zeszłego tygodnia przy Wyższym Urzędzie Górniczym działa specjalny zespół, którego zadaniem będzie opracowanie nowego aparatu ucieczkowego. Urządzenie miałoby być wyposażone w butlę tlenową, a jego konstrukcja miałaby umożliwiać pełną kontrolę jego stanu technicznego. Aktualnie wykorzystywane urządzenia są jednorazowe - ich kontrola uniemożliwia ponowne użycie.

Aparaty ucieczkowe to podstawowe wyposażanie każdego górnika, który zjeżdża na dół - chroni drogi oddechowe, podczas wycofywania załogi ze strefy zagrożenia oraz umożliwia oddychanie.

Niestety w śląskich kopalniach już od kilku lat jest spory z tymi aparatami. Przypomnijmy, że od listopada 2015 roku WUG prowadził wzmożone kontrole, które wykazały wadliwość tych urządzeń. Najgorzej było w Katowickim Holdingu Węglowym - tam na 2 tys. sprawdzonych aparatów 18 proc. było niesprawnych, w Kompanii Węglowej na skontrolowanych 625 urządzeń - usterkę posiadało 95, w Jastrzębskiej Spółce Węglowej na 312 - 34. Zdarzały się jednak zakłady, gdzie problemów z aparatami ucieczkowymi nie było, w innych - wadliwych urządzeń było relatywnie niewiele.

- Od ubiegłego roku WUG zabiega o projekt badawczy służący opracowaniu nowej konstrukcji aparatu ucieczkowego dla kopalń węgla kamiennego - mówi Jolanta Talarczyk, rzecznik prasowy WUG. Chodzi o zaprojektowanie nowych urządzeń, które wyposażony byłyby w butlę tlenową, a także o to, aby możliwa była stała kontrola ich stanu technicznego. Obecnie używany aparaty są jednorazowe - gdy zostaną skontrolowane, nie mogą zostać użyte ponownie.

Zgoda odpowiednich ministerstw już jest. Od 19 maja działalność rozpoczął specjalny zespół doradczo - opiniodawczy, który ma zająć się opracowaniem wstępnych założeń technicznych dla nowych aparatów ucieczkowych.

Ale to nie jedyne zadanie, jakie zespół zrealizuje. -Oczekuję szczegółowej analizy prawidłowości funkcjonowania ratownictwa górniczego w sektorze górnictwa węgla kamiennego. Chodzi o analizy uwzględniającej różne aspekty, począwszy od organizacji służb ratowniczych, zadań, wymagań stawianych przez przedsiębiorców, aż po funkcjonowanie jednostek zawodowo trudniących się ratownictwem górniczym, a także specjalistyczne badania oraz szkolenia ratowników górniczych. Na podstawie analitycznej pracy zespół opracuje propozycje działań, których wdrożenie powinno podwyższyć standard działalności ratownictwa górniczego. Jest to bardzo istotne zadanie, zwłaszcza w trakcie dużych zmian organizacyjno-własnościowych spółek węglowych – mówi Mirosław Koziura, prezes WUG

W skład zespołu prezes WUG powołał przedstawicieli przedsiębiorców górniczych: Katowickiego Holdingu Węglowego S.A., TAURON Wydobycie S.A., Jastrzębskiej Spółki Węglowej S.A., Węglokoksu Kraj Sp. z o.o., Spółki Restrukturyzacji Kopalń S.A. oraz Polskiej Grupy Górniczej Sp. z o.o., a także przedstawicieli Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego S.A., Związku Zawodowego Ratowników Górniczych w Polsce, Okręgowego Urzędu Górniczego w Katowicach oraz Wyższego Urzędu Górniczego. Pracami zespołu kieruje zastępca dyrektora Departamentu Górnictwa Podziemnego i Odkrywkowego WUG – Dariusz Katan.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie