Iluzje Wyrypajewa w reżyserii Pawła Drzewieckiego w Teatrze Małym w Tychach. Teatr internetowy

Jolanta Pierończyk
"Iluzje" Wyrypajewa w reżyserii Pawła Drzewieckiego w Teatrze Małym w Tychach to teatr internetowy. Rozmowa czterech osób poprzez Skype czy Zoom. Idealna sztuka na czas pandemii koronawirusa. "Iluzje" Wyrypajewa to dobry tekst na ten czas i na przestrzeń on line, która doskonale porządkuje przekaz, jak mówi reżyser.

"Iluzje" Wyrypajewa miały już dwie inscenizacje: w Teatrze Starym w Krakowie i Teatrze Studio w Warszawie. Reżyserem pierwszej był sam autor, Iwan Wyrypajew, drugiej - Agnieszka Glińska. W Krakowie zagrali: Krzysztof Globisz, Anna Dymna, Juliusz Chrząstkowski i Katarzyna Gniewkowska, w Warszawie: Dominika Ostałowska, Dorota Landowska, Krzysztof Stroiński i Łukasz Lewandowski.

Inscenizacja krakowska odbyła się w przestrzeni studia radiowego, warszawska - w czymś na kształt studia telewizyjnego, a ściślej mówiąc: telewizji śniadaniowej.

I teraz mamy trzecie podejście do "Iluzji" Wyrypajewa, w Teatrze Małym w Tychach. W reżyserii Pawła Drzewieckiego, dyrektora Teatru Małego w Tychach, ale jednocześnie aktora i reżysera. Z udziałem Marty Ścisłowicz, Katarzyny Herman i Bronisława Wrocławskiego. Czwartą postać zagrał reżyser, który - za zgodą autora - sztukę Wyrypajewa osadził w przestrzeni internetowej.

Musisz to wiedzieć

- Jest to jeden z tekstów, który :chodzi" za mną od lat. Po pierwsze - ze względu na słowo, język, po drugie - z uwagi na ważny temat uczuć i do tego ta zaskakująca konstrukcja: na scenie pojawiają się cztery postaci, o których nie wiemy kim są. Te postaci opowiadają historię dwóch zaprzyjaźnionych par małżeńskich, których życie mocno się przenikało, a panowie nie ukrywali fascynacji żoną przyjaciela. Nic tu nie jest jednoznaczne - mówi Paweł Drzewiecki.

Trudność w inscenizacji tej sztuki polega na tym, że są to kilkuminutowe monologi, w których wprawdzie pojawiają się dialogi, ale wypowiadane przez tego samego aktora. Trzeba było wymyślić coś, w czym takie długie monologi brzmiałyby naturalnie.

- Inspiracją stała się pandemia i przeniesienie życia do sieci - mówi Paweł Drzewiecki, który pomyślał, że takie monologi mogliby sobie wygłaszać uczestnicy rozmowy np. Skype'owej.

Pandemia stała się dobrym czasem na sztukę Wyrypajewa także z innego powodu.
- Jesteśmy w momencie, gdy świat wyhamował i wielu z nas miało rozmaite refleksje na temat tego, co jest w życiu ważne, a co nie. Rozmowa o uczuciach może być efektem takich refleksji. Postaci ze sztuki mogą się znajdować w dokładnie w takim samym momencie, jak my teraz i chcieć porozmawiać o czymś ważnym dla nich - mówi Paweł Drzewiecki.

Myślenie o przygotowaniu tego przedstawienia pojawiła się w okresie głębokiej izolacji, kiedy nie wiadomo było, czy możliwe będzie spotkanie aktorów. Praca poprzez Skype wydawała się jedyną możliwą drogą do realizacji tego pomysłu.

- Wymyśliłem sobie formułę teatru internetowego. To nie jest czytanie performatywne, my naprawdę wchodzimy w te role i tworzymy widowisko, które zakłada, że czwórka aktorów spotyka się na jakimś komunikatorze internetowym typu Zoom czy Skype i opowiada sobie te historie nawzajem. Każdy ma tam swoją przestrzeń, nie ma kadrów, gdzie aktorzy są razem. Będą też kadry, gdzie będzie widać wszystkich czworo, każdy przy swoim stanowisku. Plus przebitki zewnętrzne. I są też jeszcze nagrane reakcje postaci, o których mowa - opowiada reżyser.

Iwan Wyrypajew sam pisze, że "Iluzje" są komedią, co aktorzy starają się delikatnie akcentować.

Efekty tej pracy będzie można zobaczyć 21 czerwca na kanale YouTube Teatru Małego w Tychach. Na 21 czerwca zaplanowano premierę, ale potem spektakl pozostanie w tym miejscu i będzie można go zobaczyć w dowolnym czasie.

Na profilu Facebookowym Teatru Małego znajdziemy rozmowy z aktorami tego przedstawienia, które prowadzi Paweł Drzewiecki.
5 i 6 czerwca 2020 odbyła się dwuczęściowa rozmowa z Martą Ścisłowicz, 12 i 13 czerwca to czas rozmowy z Bronisławem Wrocławskim, 19 i 20 czerwca - z Katarzyną Herman. Wszystkie te rozmowy łączy cykl "Dialog o słowie".

Zobacz i zapamiętaj

Rozmowa z Bronisławem WrocławskimCzęść pierwsza
Część druga

To jest zabawne

Bądź na bieżąco i obserwuj

Aleksandra Pisula jako Olga Lipińska. "To marzenie dla aktora"

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie