MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Jaki był 2022 rok dla Lasów Państwowych? Podsumowanie wydarzeń z ostatnich 12 miesięcy

Materiał informacyjny Lasów Państwowych
W wywiadzie dla Dziennika Zachodniego Damian Sieber, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach podsumował 2022 rok.

Panie Dyrektorze, powoli zbliża się koniec 2022 roku. Jaki to był rok dla Lasów Państwowych?

Rok pełen dumy i niepokoju. Niepokoju związanego z napaścią Rosji na Ukrainę oraz niedoborem surowców energetycznych, a dumy z powodu obchodów związanych z trzydziestoleciem odbudowy pożarzyska oraz sadzeniem dębów upamiętniających powrót części Górnego Śląska do Polski.

Jakie trudności napotkały Lasy Państwowe w ubiegłym roku?

Największą trudnością było dostarczenie dużej ilości surowca energetycznego, żeby zapewnić mieszkańcom regionu dostęp do opału. Cały czas jest możliwość jego nabycia, ale co najważniejsze, zostały utrzymane ubiegłoroczne ceny detaliczne dla odbiorców indywidualnych.

Jednym z waszych zadań jest utrzymanie lasów, a utrudnia to na pewno obniżenie się wód gruntowych.

Tak, z tematem suszy borykamy się już kilka lat. Susza, która jest długotrwałym zjawiskiem meteorologicznym, bezpośrednio wpływa na obniżenie wód gruntowych. Obniżenie wód gruntowych sprawia, że starsze drzewa nie mają szans przystosować się do nowych warunków i zaczynają zamierać.

Staramy się temu zapobiegać za sprawą prowadzenia programów małej retencji nizinnej i górskiej. Udało nam się w ostatnich dekadach zgromadzić i zatrzymać odpływ wody z lasów. Mówimy o liczbach rzędu 5,5 miliona metrów sześciennych wody, które pozostały w miejscach opadów.

Na terenach nizinnych staramy się budować różnego rodzaju zbiorniki, które retencjonują wodę w dużych ilościach i spowalniają odpływ tej wody do rzek. Z kolei w górach również retencjonujemy wodę, ale przede wszystkim zapobiegamy erozji glebowej, która powoduje niekontrolowany odpływ wody z lasu.

Wspomniał już Pan, że w 2022 roku minęło 30 lat od momentu odnowienia lasu w Kuźni Raciborskiej. Stworzenie tak naprawdę nowego lasu w miejscu pożarzyska to bardzo trudne zadanie.

To była największa katastrofa w powojennej Europie, która dotknęła nie tylko Polskę, ale całą Europę. Zniszczeniu od pożaru uległo przeszło 9 tysięcy hektarów lasu. Sami leśnicy na początku nie wierzyli, że jego odbudowa będzie możliwa, ponieważ doszło do bardzo dużego zdegradowania gleby. W trakcie pożaru i bezpośrednio po nim osiągała ona temperaturę 700 stopni. Na szczęście się udało. Leśnicy odbudowali las, który jest przepiękny, zagospodarowany, udostępniony ludziom, zatem można w nim bezpiecznie zbierać grzyby czy owoce runa leśnego.

Jakie wnioski wyciągnęli leśnicy po tym pożarze?

Wniosków było bardzo dużo. Przebudowaliśmy cały system ochrony przeciwpożarowej. Został on doposażony i zmodernizowany. Poprawiliśmy infrastrukturę drogową, retencję wody, która wspomogła zabezpieczenie tych terenów, a o której już również wspominałem, rozbudowaliśmy pasy przeciwpożarowe, wieże obserwacyjne, punkty alarmowo dyspozycyjne, lotniska i flotę powietrzną, która patroluje lasy i pomaga w gaszeniu pożarów. Najważniejsze jest bowiem szybkie wykrycie zarzewia ognia, aby uchwycić go zanim rozleje się na las.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Zastrzeż PESEL - Pismak przeciwko oszustom

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera