Jastrzębie-Zdrój: górnicze rodziny na kwarantannie nie mogą uzyskać pomocy w sanepidzie. Są uwięzieni we własnych domach. Apel do ministra

Jacek Bombor
Jacek Bombor
Jastrzębie-Zdrój: górnicze rodziny  na kwarantannie nie mogą uzyskać pomocy w sanepidzie
Jastrzębie-Zdrój: górnicze rodziny na kwarantannie nie mogą uzyskać pomocy w sanepidzie Pixabay
Udostępnij:
Już na początku czerwca apelowałam do Ministerstwo Zdrowia i Jarosława Wieczorka, wojewody, w sprawie fatalnej sytuacji w wodzisławskim sanepidzie, który obsługuje Jastrzębie-Zdrój. Pozostał bez odpowiedzi. Czyżby z góry było mniej widać - denerwuje się prezydeny Jastrzębia, Anna Hetman.

Jastrzębie-Zdrój: górnicze rodziny na kwarantannie nie mogą uzyskać pomocy w sanepidzie. Są uwięzieni we własnych domach. Apel do ministra pomoże?

Do urzędu miasta napływają informacje o setkach osób (rodziny górnicze), które pozostają bez informacji o tym, co i jak mają robić. Kwarantanna jest wydłużana, wymazy robione z opóźnieniem. Tak dłużej być nie może – uznała prezydent Jastrzębia, która zaproponowała w pismach do ministra zdrowia, wojewody, dwa rozwiązania: utworzenie sanepidu w mieście, albo wsparcie etatowe placówki w Wodzisławiu!

Jesteśmy informowani o sytuacjach kuriozalnych, związanych z wielotygodniowym, bezskutecznym oczekiwaniem na wynik badania czy wydanie decyzji administracyjnej. Powyższą sytuację potwierdzają również pracownicy tutejszego urzędu, którzy odpowiadając na prośby mieszkańców, podejmują liczne interwencje i próby kontaktu z pracownikami stacji. Z żalem informują, że wszystkie numery telefonów, podane na stronie internetowej Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Wodzisławiu Śląskim, są niedostępne dla zainteresowanych – podkreśla prezydent Anna Hetman w piśmie do wojewody śląskiego Jarosława Wieczorka.
Do niego zaapelowała o zwiększenie liczby pracowników stacji, ale w jej ocenie najlepszym rozwiązaniem jest jednak utworzenie odrębnej stacji mającej zajmować się wyłącznie obsługą mieszkańców Jastrzębia-Zdroju. 2 czerwca 2020 prezydent miasta wystosowała list do ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego w którym zwraca się z prośbą o powołanie takiego oddziału.

- Miasto Jastrzębie-Zdrój zamieszkuje blisko 85 tysięcy mieszkańców, natomiast w Wodzisławiu Śląskim, na terenie którego funkcjonuje stacja, niespełna 48 tysięcy mieszkańców. […] Tak duże nagromadzenie dużych zakładów przemysłowych i w związku z tym liczba pracowników niestety sprzyja proporcjonalnie zwiększonej liczbie zakażeń – zaznacza Anna Hetman w liście do ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego.

Mimo upływu dwóch tygodni, miasto nie otrzymało odpowiedzi od wojewody ani ministra zdrowia.

Musisz to wiedzieć

Zobacz koniecznie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosjanie atakują swoich

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie