reklama

Jerzy Gorzelik: Odnoszę takie wrażenie, że to PiS się zużywa, a nie opozycja rośnie. Gość Dnia DZ i Radia Piekary

Kacper Jurkiewicz
Kacper Jurkiewicz
Gościem Dnia był Jerzy Gorzelik, lider Ruchu Autonomii Śląska
Gościem Dnia był Jerzy Gorzelik, lider Ruchu Autonomii Śląska Radio Piekary
W środę 13 listopada Gościem Dnia DZ i Radia Piekary był Jerzy Gorzelik, lider Ruchu Autonomii Śląska. Z redaktorem Marcinem Zasadą rozmawiał o sytuacji w nowym sejmie i senacie.

Gość Dnia DZ i Radia Piekary

Marcin Zasada gościł Jerzego Gorzelika w środę 13 listopada. Redaktor zapytał lidera Ruchu Autonomii Śląska co podoba mu się obecnie bardziej, sejm czy senat.

- Z oczywistych powodów senat, choć bardziej podobałby mi się senat gdyby był izbą regionów. W systemach państw zachodnich ta wyższa izba parlamentu, jeżeli występuje, to pełni funkcję takiej reprezentacji. Szkoda, że ojcowie polskiej demokracji nie zadbali o taką konstrukcję, która miałaby głębokie uzasadnienie - odpowiedział Jerzy Gorzelik.

Lider RAŚ powiedział również, że pojawiają się gorzkie żarty, które odnoszą sytuację w senacie do sytuacji w sejmiku województwa śląskiego. PiS zyskał wtedy przewagę.

Redaktor Zasada zapytał czy da się pogodzić rządzący w sejmie PiS i opozycję, która rządzi w senacie.

- Z uwagi na to, że rola senatu jest ograniczona, myślę, że się da - powiedział Gorzelik.



Jerzy Gorzelik odniósł się także do zwycięstwa opozycji PiS.

- Sądzę, że to co może mieć w średniej perspektywie większe znaczenie, to symboliczne zwycięstwo, jakie opozycja odniosła. Odniosła mimo tego, że tak naprawdę nie bardzo się starała. Ja odnoszę takie wrażenie, że to PiS się zużywa, a nie opozycja rośnie. rośnie intelektualnie, ideowo. To się w moim przekonaniu nie dzieje - powiedział Jerzy Gorzelik.

Zasada zapytał także, czy jego gość jest zaskoczony, że sytuacja z sejmiku województwa śląskiego nie przeniosła się do senatu.

- To może być sygnał, że inaczej wieją wiatry. Myślę, że politycy, którzy funkcjonują w ogólnopolskich układach mają dobrze ustawione barometry. To może być optymistyczny sygnał dla opozycji, która szykuje się do wyborów prezydenckich. Być może część tych, którzy potencjalnie mogliby wzmocnić stronę PiS-owską uznała, że w średniej i dłużej perspektywie jej się nie opłaci - skomentował.

Nie przegapcie

Żłobki tylko dla szczepionych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 22

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Ś
Śmiech
16 listopada, 22:07, Stanisława Żwak-Mąkołowska:

Właśnie jestem w trakcie przetłumaczania z języka śląskiego na język polski Biblii autorstwa dra Gabriela Tobora. Jest tam sporo problemów interpretacyjnych, które wynikają z bogactwa znaczeń fleksyjnych występujących sowicie w języku śląskim. Czasami ma wrażenie, że język polski jest zbyt ubogi, aby oddać znaczenie koronkowych fraz występujących w śląszczyźnie. Ale jestem dobrą tłumaczką i się stara zrobić to jak najlepij. W przerwach, dla odprężenia od biblijnej tematyki, tłumacze z języka śląskiego na język polski, przygody Komisorza Hanusika autorstwa M. Melona. Tuta z koleji trudnością jest oddanie dynamizmu wartkiej akcji przygód tytułowego komisorza. Łatwo to napisać w języku śląskim, ale w polszczyźnie brzmią te przygody płasko i papierowo. niemniej jednak się staram...

hahaha gdyby głupota umiała fruwać to byś trollu internetowy od gorzelika pofrunął ponad swoje hałdy i góry śmieci. Przecież Biblia od wieków jest pisana w języku polskim to co ty możesz tłumaczyć ? Napisz jeszcze że przetłumaczysz Konstytucję 3 Maja ze śląskiego na polski albo książki Noblistek Szymborskiej i Tokarczuk ze śląskiego na polski hahahahaha Ale jaja !

S
Stanisława Żwak-Mąkołowska

Właśnie jestem w trakcie przetłumaczania z języka śląskiego na język polski Biblii autorstwa dra Gabriela Tobora. Jest tam sporo problemów interpretacyjnych, które wynikają z bogactwa znaczeń fleksyjnych występujących sowicie w języku śląskim. Czasami ma wrażenie, że język polski jest zbyt ubogi, aby oddać znaczenie koronkowych fraz występujących w śląszczyźnie. Ale jestem dobrą tłumaczką i się stara zrobić to jak najlepij. W przerwach, dla odprężenia od biblijnej tematyki, tłumacze z języka śląskiego na język polski, przygody Komisorza Hanusika autorstwa M. Melona. Tuta z koleji trudnością jest oddanie dynamizmu wartkiej akcji przygód tytułowego komisorza. Łatwo to napisać w języku śląskim, ale w polszczyźnie brzmią te przygody płasko i papierowo. niemniej jednak się staram...

A
Antygorzelikowiec

Dzisiejsze argumenty, w tym autonomia to skansen. Pytanie jaki macie pomysł na przyszłoś? Jak wykorzystać szanse, bo takowe są. Śląsk ma atut położenia. Jak przyciągnąć inwestycje i wykształconych ludzi. Tak! Przyciągnąć ludzi spoza Śląska, a nie wiadomość w skansenie o skansenie

H
Habrankova
13 listopada, 18:31, Stanisława Żwak-Mąkołowska:

Jestem tłumaczką literatury w języku śląskim na język polski. Przybliżam pełne humanizmu dzieła po śląsku Polakom, i tym Ślązakom, którzy jak J. Gorzelik nie władają przepiękną śląską mową. A wszystko to po to, aby umożliwić zapoznanie się z wielokulturową kulturą śląską tym, którzy nie mają o niej pojęcia.

16 listopada, 17:01, Śmiech:

Coś ci się porąbało kobito hahaha Nie było i nie ma żadnego pisarza ani żadnej książki kiedykolwiek napisanej w jakimś "języku śląskim" Wszystkie były pisane po czesku, niemiecku i po polsku. Nie ściemniać schleisery hahaha !

Piszesz półgłówku jyż sam do siebie?

Ś
Śmiech
13 listopada, 18:31, Stanisława Żwak-Mąkołowska:

Jestem tłumaczką literatury w języku śląskim na język polski. Przybliżam pełne humanizmu dzieła po śląsku Polakom, i tym Ślązakom, którzy jak J. Gorzelik nie władają przepiękną śląską mową. A wszystko to po to, aby umożliwić zapoznanie się z wielokulturową kulturą śląską tym, którzy nie mają o niej pojęcia.

Coś ci się porąbało kobito hahaha Nie było i nie ma żadnego pisarza ani żadnej książki kiedykolwiek napisanej w jakimś "języku śląskim" Wszystkie były pisane po czesku, niemiecku i po polsku. Nie ściemniać schleisery hahaha !

Ś
Śmiech

Hehehe i odezwał się "ojciec narodku ślunskiego " hahaha Kto te fajanse pociskame przez "Gorzelik and schleiser company" jeszcze słucha ? Chyba tylko ożarci pod hałdą hahaha

Z
Zezol
13 listopada, 11:28, Gość:

Pan Gorzelik juz dawno powinien byc prezydentem w tym kraju.

13 listopada, 14:24, Oberschlesien:

Na Żółto i na Niebiesko to wielki zbiorowy obowiązek

- Dążenie do wolności jest wielką siłą człowieka.

14 listopada, 0:25, abc:

I w tym kraju Gorzelika byłoby jak z remontem Stadionu Śląskiego ( był pełnomocnikiem ds remontu z upoważnienia Ślaskiego UM) gdzie najważniejszy było kolor krzesełek ,a reszta to ch........... i dlatego tylko cudem się ten stadion nie zawalił.

O kolejach Śląskich nie wspomnę .....

14 listopada, 09:43, Hanys ; ):

Ze względu na funkcje etnolektyczne powinien on śląski być uznany, za osobny język,

Śląsk jest tak silno strukturą gospodarczą, cywilizacyjną, kulturową, że może być samodzielnie

i nie zamieniłbym tego miejsca na żodne inne.

14 listopada, 12:01, Niehanys:

Rudolf Virchow: „Cały Górny Śląsk jest polski. Gdy tylko przekroczysz Stobrawę, wtedy bez znajomości języka polskiego nie potrafisz porozumieć się z ludnością wiejską i biedniejszą częścią mieszczan. Niewiele też pomoże tłumacz. Jest to powszechne zjawisko na prawym brzegu Odry” (w: Mitteilungen über die in Oberschlesien herrschende Typhus-Epidemie, Berlin 1848 r.).

Leipziger Allgemeine Zeitung w 1841 r. zanotowała: „W większej części Górnego Śląska, szczególnie w powiatach Bytom, Koźle, Kluczbork, Niemodlin, Lubliniec, Opole, Racibórz, Olesno, Rybnik, Strzelce Opolskie i Toszek-Gliwice, cały właściwie lud nie tylko, że jest polskiego pochodzenia, ale i dziś jeszcze w większej części mówi się po polsku i to przeważnie wyłącznie po polsku”.

14 listopada, 12:39, nieufny wobec goroli:

Nie Niemiec, nie polak . Ślązok.

z krwi i kości.....

14 listopada, 17:24, Zezol:

Tylko krew i kości? Wyraźnie brakuje ci sporo ludzkich organów do kompletu. Pewnie stąd pochodzą kłopoty z identyfikacją.

15 listopada, 09:08, Jo je Hanys:



My niy momy nic do obcokrajowcow..czymu tyz..ale momy cosik do noszych zaborc*..... czyli do wos,,,,,

a my som u siebie a wszystko zaczęło się kiedy na Śląsk przyjechali obcy,a Ślonzoki niy byli tymu radzi, przyjechaly i nom go zasyfili.

To już długo jesteś okupowany. Najpierw "pod butem" trzymały cię Czechy, potem Prusy... Posłuchaj co piszą w Wikipedii:

"Przy germanizacji Górnego Śląska przeprowadzono akcję osadniczą, tzw. kolonizacja fryderycjańska. W samym tylko roku 1763 osiedlono na Górnym Śląsku 61 tys., zaś przez następne 40 lat ok. 110 tys. Niemców."

Przy Niemcach nie odważyłbyś się mówić o autonomii. Oni też byli zaborcami. Wyznaczyli ci przestrzeń życiową między kopalnią a szynkiem.

Tą autonomię to może miałbyś gdybyś nie podsrywał we własne papiery. Najpierw obrażasz Polaków a potem ślimdasz, że ci nie dali autonomii.

J
Jo je Hanys
13 listopada, 11:28, Gość:

Pan Gorzelik juz dawno powinien byc prezydentem w tym kraju.

13 listopada, 14:24, Oberschlesien:

Na Żółto i na Niebiesko to wielki zbiorowy obowiązek

- Dążenie do wolności jest wielką siłą człowieka.

14 listopada, 0:25, abc:

I w tym kraju Gorzelika byłoby jak z remontem Stadionu Śląskiego ( był pełnomocnikiem ds remontu z upoważnienia Ślaskiego UM) gdzie najważniejszy było kolor krzesełek ,a reszta to ch........... i dlatego tylko cudem się ten stadion nie zawalił.

O kolejach Śląskich nie wspomnę .....

14 listopada, 09:43, Hanys ; ):

Ze względu na funkcje etnolektyczne powinien on śląski być uznany, za osobny język,

Śląsk jest tak silno strukturą gospodarczą, cywilizacyjną, kulturową, że może być samodzielnie

i nie zamieniłbym tego miejsca na żodne inne.

14 listopada, 12:01, Niehanys:

Rudolf Virchow: „Cały Górny Śląsk jest polski. Gdy tylko przekroczysz Stobrawę, wtedy bez znajomości języka polskiego nie potrafisz porozumieć się z ludnością wiejską i biedniejszą częścią mieszczan. Niewiele też pomoże tłumacz. Jest to powszechne zjawisko na prawym brzegu Odry” (w: Mitteilungen über die in Oberschlesien herrschende Typhus-Epidemie, Berlin 1848 r.).

Leipziger Allgemeine Zeitung w 1841 r. zanotowała: „W większej części Górnego Śląska, szczególnie w powiatach Bytom, Koźle, Kluczbork, Niemodlin, Lubliniec, Opole, Racibórz, Olesno, Rybnik, Strzelce Opolskie i Toszek-Gliwice, cały właściwie lud nie tylko, że jest polskiego pochodzenia, ale i dziś jeszcze w większej części mówi się po polsku i to przeważnie wyłącznie po polsku”.

14 listopada, 12:39, nieufny wobec goroli:

Nie Niemiec, nie polak . Ślązok.

z krwi i kości.....

14 listopada, 17:24, Zezol:

Tylko krew i kości? Wyraźnie brakuje ci sporo ludzkich organów do kompletu. Pewnie stąd pochodzą kłopoty z identyfikacją.



My niy momy nic do obcokrajowcow..czymu tyz..ale momy cosik do noszych zaborc*..... czyli do wos,,,,,

a my som u siebie a wszystko zaczęło się kiedy na Śląsk przyjechali obcy,a Ślonzoki niy byli tymu radzi, przyjechaly i nom go zasyfili.

Z
Zezol
13 listopada, 11:28, Gość:

Pan Gorzelik juz dawno powinien byc prezydentem w tym kraju.

13 listopada, 14:24, Oberschlesien:

Na Żółto i na Niebiesko to wielki zbiorowy obowiązek

- Dążenie do wolności jest wielką siłą człowieka.

14 listopada, 0:25, abc:

I w tym kraju Gorzelika byłoby jak z remontem Stadionu Śląskiego ( był pełnomocnikiem ds remontu z upoważnienia Ślaskiego UM) gdzie najważniejszy było kolor krzesełek ,a reszta to ch........... i dlatego tylko cudem się ten stadion nie zawalił.

O kolejach Śląskich nie wspomnę .....

14 listopada, 09:43, Hanys ; ):

Ze względu na funkcje etnolektyczne powinien on śląski być uznany, za osobny język,

Śląsk jest tak silno strukturą gospodarczą, cywilizacyjną, kulturową, że może być samodzielnie

i nie zamieniłbym tego miejsca na żodne inne.

14 listopada, 12:01, Niehanys:

Rudolf Virchow: „Cały Górny Śląsk jest polski. Gdy tylko przekroczysz Stobrawę, wtedy bez znajomości języka polskiego nie potrafisz porozumieć się z ludnością wiejską i biedniejszą częścią mieszczan. Niewiele też pomoże tłumacz. Jest to powszechne zjawisko na prawym brzegu Odry” (w: Mitteilungen über die in Oberschlesien herrschende Typhus-Epidemie, Berlin 1848 r.).

Leipziger Allgemeine Zeitung w 1841 r. zanotowała: „W większej części Górnego Śląska, szczególnie w powiatach Bytom, Koźle, Kluczbork, Niemodlin, Lubliniec, Opole, Racibórz, Olesno, Rybnik, Strzelce Opolskie i Toszek-Gliwice, cały właściwie lud nie tylko, że jest polskiego pochodzenia, ale i dziś jeszcze w większej części mówi się po polsku i to przeważnie wyłącznie po polsku”.

14 listopada, 12:39, nieufny wobec goroli:

Nie Niemiec, nie polak . Ślązok.

z krwi i kości.....

Tylko krew i kości? Wyraźnie brakuje ci sporo ludzkich organów do kompletu. Pewnie stąd pochodzą kłopoty z identyfikacją.

n
nieufny wobec goroli
13 listopada, 11:28, Gość:

Pan Gorzelik juz dawno powinien byc prezydentem w tym kraju.

13 listopada, 14:24, Oberschlesien:

Na Żółto i na Niebiesko to wielki zbiorowy obowiązek

- Dążenie do wolności jest wielką siłą człowieka.

14 listopada, 0:25, abc:

I w tym kraju Gorzelika byłoby jak z remontem Stadionu Śląskiego ( był pełnomocnikiem ds remontu z upoważnienia Ślaskiego UM) gdzie najważniejszy było kolor krzesełek ,a reszta to ch........... i dlatego tylko cudem się ten stadion nie zawalił.

O kolejach Śląskich nie wspomnę .....

14 listopada, 09:43, Hanys ; ):

Ze względu na funkcje etnolektyczne powinien on śląski być uznany, za osobny język,

Śląsk jest tak silno strukturą gospodarczą, cywilizacyjną, kulturową, że może być samodzielnie

i nie zamieniłbym tego miejsca na żodne inne.

14 listopada, 12:01, Niehanys:

Rudolf Virchow: „Cały Górny Śląsk jest polski. Gdy tylko przekroczysz Stobrawę, wtedy bez znajomości języka polskiego nie potrafisz porozumieć się z ludnością wiejską i biedniejszą częścią mieszczan. Niewiele też pomoże tłumacz. Jest to powszechne zjawisko na prawym brzegu Odry” (w: Mitteilungen über die in Oberschlesien herrschende Typhus-Epidemie, Berlin 1848 r.).

Leipziger Allgemeine Zeitung w 1841 r. zanotowała: „W większej części Górnego Śląska, szczególnie w powiatach Bytom, Koźle, Kluczbork, Niemodlin, Lubliniec, Opole, Racibórz, Olesno, Rybnik, Strzelce Opolskie i Toszek-Gliwice, cały właściwie lud nie tylko, że jest polskiego pochodzenia, ale i dziś jeszcze w większej części mówi się po polsku i to przeważnie wyłącznie po polsku”.

Nie Niemiec, nie polak . Ślązok.

z krwi i kości.....

B
ByToM
13 listopada, 11:28, Gość:

Pan Gorzelik juz dawno powinien byc prezydentem w tym kraju.

13 listopada, 14:24, Oberschlesien:

Na Żółto i na Niebiesko to wielki zbiorowy obowiązek

- Dążenie do wolności jest wielką siłą człowieka.

14 listopada, 0:25, abc:

I w tym kraju Gorzelika byłoby jak z remontem Stadionu Śląskiego ( był pełnomocnikiem ds remontu z upoważnienia Ślaskiego UM) gdzie najważniejszy było kolor krzesełek ,a reszta to ch........... i dlatego tylko cudem się ten stadion nie zawalił.

O kolejach Śląskich nie wspomnę .....

14 listopada, 09:43, Hanys ; ):

Ze względu na funkcje etnolektyczne powinien on śląski być uznany, za osobny język,

Śląsk jest tak silno strukturą gospodarczą, cywilizacyjną, kulturową, że może być samodzielnie

i nie zamieniłbym tego miejsca na żodne inne.

14 listopada, 12:01, Niehanys:

Rudolf Virchow: „Cały Górny Śląsk jest polski. Gdy tylko przekroczysz Stobrawę, wtedy bez znajomości języka polskiego nie potrafisz porozumieć się z ludnością wiejską i biedniejszą częścią mieszczan. Niewiele też pomoże tłumacz. Jest to powszechne zjawisko na prawym brzegu Odry” (w: Mitteilungen über die in Oberschlesien herrschende Typhus-Epidemie, Berlin 1848 r.).

Leipziger Allgemeine Zeitung w 1841 r. zanotowała: „W większej części Górnego Śląska, szczególnie w powiatach Bytom, Koźle, Kluczbork, Niemodlin, Lubliniec, Opole, Racibórz, Olesno, Rybnik, Strzelce Opolskie i Toszek-Gliwice, cały właściwie lud nie tylko, że jest polskiego pochodzenia, ale i dziś jeszcze w większej części mówi się po polsku i to przeważnie wyłącznie po polsku”.

pochodzący spoza Śląska – tak zwani gorolian , czyli przyjezdni obcy tak zwany "pasożyt,. Od goroli odzielo nos niewielko rzeczka Brynica.

N
Niehanys
13 listopada, 11:28, Gość:

Pan Gorzelik juz dawno powinien byc prezydentem w tym kraju.

13 listopada, 14:24, Oberschlesien:

Na Żółto i na Niebiesko to wielki zbiorowy obowiązek

- Dążenie do wolności jest wielką siłą człowieka.

14 listopada, 0:25, abc:

I w tym kraju Gorzelika byłoby jak z remontem Stadionu Śląskiego ( był pełnomocnikiem ds remontu z upoważnienia Ślaskiego UM) gdzie najważniejszy było kolor krzesełek ,a reszta to ch........... i dlatego tylko cudem się ten stadion nie zawalił.

O kolejach Śląskich nie wspomnę .....

14 listopada, 09:43, Hanys ; ):

Ze względu na funkcje etnolektyczne powinien on śląski być uznany, za osobny język,

Śląsk jest tak silno strukturą gospodarczą, cywilizacyjną, kulturową, że może być samodzielnie

i nie zamieniłbym tego miejsca na żodne inne.

Rudolf Virchow: „Cały Górny Śląsk jest polski. Gdy tylko przekroczysz Stobrawę, wtedy bez znajomości języka polskiego nie potrafisz porozumieć się z ludnością wiejską i biedniejszą częścią mieszczan. Niewiele też pomoże tłumacz. Jest to powszechne zjawisko na prawym brzegu Odry” (w: Mitteilungen über die in Oberschlesien herrschende Typhus-Epidemie, Berlin 1848 r.).

Leipziger Allgemeine Zeitung w 1841 r. zanotowała: „W większej części Górnego Śląska, szczególnie w powiatach Bytom, Koźle, Kluczbork, Niemodlin, Lubliniec, Opole, Racibórz, Olesno, Rybnik, Strzelce Opolskie i Toszek-Gliwice, cały właściwie lud nie tylko, że jest polskiego pochodzenia, ale i dziś jeszcze w większej części mówi się po polsku i to przeważnie wyłącznie po polsku”.

G
Gość

Jorg to nasz chop i chwała mu za to że wciska głęboko palec w niezagojone psychiczne i fizyczne rany które zrobił na nas ten znienawidzony polski dyktatorski naród!!!

H
Hanys ; )
13 listopada, 11:28, Gość:

Pan Gorzelik juz dawno powinien byc prezydentem w tym kraju.

13 listopada, 14:24, Oberschlesien:

Na Żółto i na Niebiesko to wielki zbiorowy obowiązek

- Dążenie do wolności jest wielką siłą człowieka.

14 listopada, 0:25, abc:

I w tym kraju Gorzelika byłoby jak z remontem Stadionu Śląskiego ( był pełnomocnikiem ds remontu z upoważnienia Ślaskiego UM) gdzie najważniejszy było kolor krzesełek ,a reszta to ch........... i dlatego tylko cudem się ten stadion nie zawalił.

O kolejach Śląskich nie wspomnę .....

Ze względu na funkcje etnolektyczne powinien on śląski być uznany, za osobny język,

Śląsk jest tak silno strukturą gospodarczą, cywilizacyjną, kulturową, że może być samodzielnie

i nie zamieniłbym tego miejsca na żodne inne.

a
abc
13 listopada, 11:28, Gość:

Pan Gorzelik juz dawno powinien byc prezydentem w tym kraju.

13 listopada, 14:24, Oberschlesien:

Na Żółto i na Niebiesko to wielki zbiorowy obowiązek

- Dążenie do wolności jest wielką siłą człowieka.

I w tym kraju Gorzelika byłoby jak z remontem Stadionu Śląskiego ( był pełnomocnikiem ds remontu z upoważnienia Ślaskiego UM) gdzie najważniejszy było kolor krzesełek ,a reszta to ch........... i dlatego tylko cudem się ten stadion nie zawalił.

O kolejach Śląskich nie wspomnę .....

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3