Katastrofa kolejowa pod Szczekocinami. Od tragedii minęło już 8 lat. Pamiętamy!

Paulina Musialska
Paulina Musialska

Wideo

Zobacz galerię (11 zdjęć)
To była jedna z największych katastrof kolejowych w naszym kraju. 3 marca 2012 roku w Chałupkach pod Szczekocinami doszło do zderzenia dwóch pociągów. Zginęło 16 osób, a ponad 150 zostało rannych. W tym roku mija 8 lat od tej tragedii. Mieszkańcy niewielkiej wsi wciąż pamiętają o tych wydarzeniach. W minioną niedzielę (1.03.) upamiętniono kolejną rocznicę tego zdarzenia.

Katastrofa kolejowa w Chałupkach pod Szczekocinami to jedna z największych katastrof w naszym kraju. W tym roku mija 8 lat od tej wielkiej tragedii. W niewielkiej miejscowości na granicy województw śląskiego i świętokrzyskiego pamięć o wydarzeniach z 2012 roku wciąż jest żywa.

Katastrofa kolejowa w Szczekocinach [ZOBACZ ZDJĘCIA]

Co roku w pierwszą niedzielę marca odbywają się tam uroczystości upamiętniające tragedię. Jest msza święta w intencji ofiar. Uczestnicy składają także kwiaty i zapalają znicze. Najpierw pod tablicą pamiątkową w centrum wsi, a następnie pod krzyżem w pobliżu miejsca katastrofy. Podobnie było w niedzielę, 1 marca.

Katastrofa kolejowa pod Szczekocinami. Zginęło 16 osób

Był 3 marca 2012 roku. W sobotni wieczór pociągami podróżowało wiele osób. O godzinie 20.53 w Chałupkach pod Szczekocinami (powiat zawierciański) doszło do zderzenia pociągów relacji Warszawa-Kraków i Przemyśl-Warszawa. Wypadek miał miejsce na zjeździe z Centralnej Magistrali Kolejowej w kierunku Krakowa.

W wypadku zginęło 16 osób. Wśród nich była jedna obywatelka Stanów Zjednoczonych i jedna obywatelka Rosji. Rannych zostało 157 osób. Wśród nich było ośmiu obcokrajowców.

Katastrofa kolejowa w Szczekocinach: Ustalenia prokuratorskie

W akcji ratunkowej uczestniczyło ponad 450 strażaków z czterech województw: śląskiego, małopolskiego, świętokrzyskiego i łódzkiego. Pomagało im ponad 300 policjantów i funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei. Użyto 35 samochodów ratownictwa technicznego, 2 śmigłowce ratunkowe i 13 psów tropiących. Na miejscu pracowało także 40 zespołów ratownictwa medycznego. PCK do akcji ratowniczej wysłało dwie Grupy Ratownictwa PCK: z Będzina i Kielc. Straty materialne oszacowano na 20 mln złotych.

Katastrofa kolejowa pod Szczekocinami. Zapadły prawomocne wyroki

Uczczono pamięć ofiar katastrofy kolejowej pod Szczekocinami ZDJĘCIA

Z ustaleń prokuratury wynika, że do tragedii pod Szczekocinami przyczyniły się błędy i zaniedbania dyżurnych ruchu z posterunków Starzyny i Sprowa. Zarzucono im spowodowanie katastrofy kolejowej. Sąd I instancji skazał dyżurnych ruchu Andrzeja N. (na 4 lata więzienia) i Jolantę S. (2,5 roku więzienia). Do sądu wpłynęły jednak apelacje od tych wyroków. Prokuratura domagała się zaostrzenia wyroku. Obrona chciała uniewinnienia dyżurnych ruchu.

W 2018 roku zapadły prawomocne wyroki. Sąd Apelacyjny w Katowicach zdecydował o podwyższeniu wyroków. Dyżurny ruchu Andrzej N. został skazany na 6 lat więzienia, a Jolanta S. - na 3,5 roku więzienia. Dyżurnych uniewinniono jednak od zarzutów poświadczenia nieprawdy.

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie