Koszmarny wypadek we Wrocławiu. Kobieta wpadła pod tramwaj [NAGRANIE Z KAMERY W TRAMWAJU]

Jerzy Wójcik
Jerzy Wójcik
Wypadek na Borowskiej. Kobieta wpadła pod tramwaj Źródło: Facebook/MPK Wrocław
Wrocławskie MPK opublikowało nagranie przebiegu wypadku, do którego doszło w miniony piątek przy ulicy Borowskiej, w pobliżu centrum handlowego Wroclavia. Kobieta weszła tam prosto przed nadjeżdżający tramwaj, nie dając motorniczemu szans na skuteczną reakcję. Uderzona wywróciła się na torowisko i dostała się pod hamujący tramwaj.

Kobieta przebiegająca przez pasy na jezdni, nie zatrzymała się i bez zwracania uwagi na nadjeżdżający tramwaj, wbiegła na torowisko. Tramwaj jadący w stronę centrum potrącił pieszą. W tym miejscu ruch nie jest sterowany światłami i kobieta powinna była się rozejrzeć i odpowiednio zareagować. Miała mnóstwo szczęścia, że przeżyła ten wypadek.

KLIKNIJ TUTAJ, BY ZOBACZYĆ NAGRANIE WYPADKU Z KAMERY W TRAMWAJU

Ciężko ranna, została odwieziona do szpitala. MPK udostępnia nagranie z kamery w tramwaju, by uświadomić pieszym, jak dużo ryzykują, wchodząc bez zastanowienia na torowisko . - Życie jest zbyt cenne żeby tracić je pod kołami tramwaju - pisze wrocławski przewoźnik w mediach społecznościowych.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Materiał oryginalny: Koszmarny wypadek we Wrocławiu. Kobieta wpadła pod tramwaj [NAGRANIE Z KAMERY W TRAMWAJU] - Gazeta Wrocławska

Komentarze 114

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Ta Pani przebiegła przez przejście dla pieszych na ulicy i to na czerwonym świetle. Wbiegła zza auta wprost pod tramwaj.

https://www.youtube.com/watch?v=KmFdbZR4vec
G
Gość
21 lipca, 19:19, Gość:

To jest przejście pułapka dla pieszych .... bo przejście przez ulice ma sygnalizację ale przez torowisko jest już jest bez sygnalizacji.

Taki bubel urzędników.

21 lipca, 19:33, Gość:

Na większości skrzyżowań nie ma sygnalizacji a nawet zebr;kierujący musza zaczadź stosować się do kodeksu to nawet jak pieszy wtargnie to tylko sobie guza nabije

Wystarczy na YT włączyć filmiki sprzed 100 lat jak tłumy chodziły miedzy tramwajami i samochodami i nikt ich nie rozjeżdżał.

100 lat temu jeszcze nawet nie istniała zebra

Co warte są światła skoro w Polsce auta mogą skręcać w pieszych gdy ci mają zielone i wystarczy do tego zielona strzałka lub zwykły sygnalizator S1

Po prostu nie dba się o bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów tylko o przepustowość aut

21 lipca, 19:35, Gość:

100 lat temu .... :) .. to wtedy było wypadków że ho ho.

21 lipca, 20:20, Gość:

Mówimy o USA gdzie było tyle aut i tramwai ze jechały jedne za drugimi a piesi musieli te potoki przecinać tak aby nie wpaść pod koła.

Nie do wiary jak się na to patrzy.

Ale tak samo jest dziś w Sajgonie czy Indonezji gdzie miliony motocykli czy aut jadą każdy w swoją stronę na wielkich skrzyżowaniach gdzie wciskają się w potoki poprzeczne

Mam podlinkować filmy z Filadelfii z 1905 roku czy obecne z Azji?

U nas toby zaraz 10% takich pojazdów wpadło na siebie 5

te ulice w USA maja dla kontrastu zrobione obecnie filmy gdzie wyrzucono auta na rzecz autobusów i dziś 10 lat później ruch jest kilkakrotnie mniejszy niż wtedy bo część przejęło metro a cześć autobusy na powierzchni

Jakoś sklepy na tych ulicach funkcjonują

1 maja Wietnam 79 ofiar .. w tym połowa zginęła. No naprawdę "wzór" do naśladowania:

http://pulsazji.pl/2018/05/06/79-ludzi-zginelo-drogach-trakcie-swieta-pracy-wietnamie/

G
Gość
21 lipca, 19:19, Gość:

To jest przejście pułapka dla pieszych .... bo przejście przez ulice ma sygnalizację ale przez torowisko jest już jest bez sygnalizacji.

Taki bubel urzędników.

21 lipca, 20:18, Gość:

Eee 6-7 lat istnieje i nie było tam wypadku ... ta Pani od strony Wrocławiu przebiegała na czerwonym świetle ... kierowcy auta na prawym pasie udało sie zatrzymać tuż przed nią .... a ona biegła dalej i wyskoczyła sobie zza auta ... 5 metrów przed tramwajem.

21 lipca, 20:27, Gość:

I skoro kierowca stąd to tramwajarz nie miał prawa omijać stojącego auta.

Po to jest ten przepis aby motorniczy widział pieszego wychodzącego zza auta i odwrotnie aby pieszy wybiegający zza auta zobaczył stojący tramwaj.

Tramwajarzom się wydaje że jak jadą torowiskiem to nie wyprzedzają auta zwalniających przed zebrą.

Tymczasem aby wyprzedzać nie trzeba nawet dodawać gazu a wystarczy że auto jadące obok na swoim pasie zacznie zwalniać.

Teraz policja uczy tego mandatami ale wiele lat minie zanim to do kierowców dotrze.

22 lipca, 9:17, Gość:

Marnujesz sie ... znawco prawa :). Biegła .... to oddzielne jezdnie są. Nie przebiega sie na czerwonym ... droga hamowania auta to Pikuś, w aucie można nagle zahamować bo są pasy .... tramwaj wozi ludzi !!! Za nich odpowiada !!! Ludzie w nim nie są przypięci !!!

Głupie zęby powybijasz jako pasażer .. a nowych już nie dostaniesz.

22 lipca, 9:22, Gość:

Art. 13.1 . Pieszy wchodzący na jezdnię lub torowisko albo przechodzący przez jezdnię lub torowisko jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3, korzystać z przejścia dla pieszych.

1a. Pieszy znajdujący się na przejściu dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem. Pieszy wchodzący na przejście dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem, z wyłączeniem tramwaju.

Pieszy złamał wszystkie przepisy ... no i co z tego.

G
Gość
21 lipca, 19:19, Gość:

To jest przejście pułapka dla pieszych .... bo przejście przez ulice ma sygnalizację ale przez torowisko jest już jest bez sygnalizacji.

Taki bubel urzędników.

21 lipca, 19:33, Gość:

Na większości skrzyżowań nie ma sygnalizacji a nawet zebr;kierujący musza zaczadź stosować się do kodeksu to nawet jak pieszy wtargnie to tylko sobie guza nabije

Wystarczy na YT włączyć filmiki sprzed 100 lat jak tłumy chodziły miedzy tramwajami i samochodami i nikt ich nie rozjeżdżał.

100 lat temu jeszcze nawet nie istniała zebra

Co warte są światła skoro w Polsce auta mogą skręcać w pieszych gdy ci mają zielone i wystarczy do tego zielona strzałka lub zwykły sygnalizator S1

Po prostu nie dba się o bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów tylko o przepustowość aut

21 lipca, 19:35, Gość:

100 lat temu .... :) .. to wtedy było wypadków że ho ho.

21 lipca, 20:20, Gość:

Mówimy o USA gdzie było tyle aut i tramwai ze jechały jedne za drugimi a piesi musieli te potoki przecinać tak aby nie wpaść pod koła.

Nie do wiary jak się na to patrzy.

Ale tak samo jest dziś w Sajgonie czy Indonezji gdzie miliony motocykli czy aut jadą każdy w swoją stronę na wielkich skrzyżowaniach gdzie wciskają się w potoki poprzeczne

Mam podlinkować filmy z Filadelfii z 1905 roku czy obecne z Azji?

U nas toby zaraz 10% takich pojazdów wpadło na siebie 5

te ulice w USA maja dla kontrastu zrobione obecnie filmy gdzie wyrzucono auta na rzecz autobusów i dziś 10 lat później ruch jest kilkakrotnie mniejszy niż wtedy bo część przejęło metro a cześć autobusy na powierzchni

Jakoś sklepy na tych ulicach funkcjonują

Wypadków jest tam mnóstwo. Tam jest chaos nie tylko na ulicy ... nikt tam tego nie ogrania .... nie liczą wypadków itd.... bo gdzieś to mają.

G
Gość
21 lipca, 19:19, Gość:

To jest przejście pułapka dla pieszych .... bo przejście przez ulice ma sygnalizację ale przez torowisko jest już jest bez sygnalizacji.

Taki bubel urzędników.

21 lipca, 20:18, Gość:

Eee 6-7 lat istnieje i nie było tam wypadku ... ta Pani od strony Wrocławiu przebiegała na czerwonym świetle ... kierowcy auta na prawym pasie udało sie zatrzymać tuż przed nią .... a ona biegła dalej i wyskoczyła sobie zza auta ... 5 metrów przed tramwajem.

21 lipca, 20:27, Gość:

I skoro kierowca stąd to tramwajarz nie miał prawa omijać stojącego auta.

Po to jest ten przepis aby motorniczy widział pieszego wychodzącego zza auta i odwrotnie aby pieszy wybiegający zza auta zobaczył stojący tramwaj.

Tramwajarzom się wydaje że jak jadą torowiskiem to nie wyprzedzają auta zwalniających przed zebrą.

Tymczasem aby wyprzedzać nie trzeba nawet dodawać gazu a wystarczy że auto jadące obok na swoim pasie zacznie zwalniać.

Teraz policja uczy tego mandatami ale wiele lat minie zanim to do kierowców dotrze.

22 lipca, 9:17, Gość:

Marnujesz sie ... znawco prawa :). Biegła .... to oddzielne jezdnie są. Nie przebiega sie na czerwonym ... droga hamowania auta to Pikuś, w aucie można nagle zahamować bo są pasy .... tramwaj wozi ludzi !!! Za nich odpowiada !!! Ludzie w nim nie są przypięci !!!

Głupie zęby powybijasz jako pasażer .. a nowych już nie dostaniesz.

Art. 13.1 . Pieszy wchodzący na jezdnię lub torowisko albo przechodzący przez jezdnię lub torowisko jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3, korzystać z przejścia dla pieszych.

1a. Pieszy znajdujący się na przejściu dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem. Pieszy wchodzący na przejście dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem, z wyłączeniem tramwaju.

G
Gość
21 lipca, 21:03, Gość:

wina motorkowego koniec kropka

Następna ofiara to z twojej winy i kropka. Zezwalasz na wbieganie na czerwonym świetle pod pojazdy. To namawianie innych do czynności zagrażającym życiu.

G
Gość
21 lipca, 19:19, Gość:

To jest przejście pułapka dla pieszych .... bo przejście przez ulice ma sygnalizację ale przez torowisko jest już jest bez sygnalizacji.

Taki bubel urzędników.

21 lipca, 20:18, Gość:

Eee 6-7 lat istnieje i nie było tam wypadku ... ta Pani od strony Wrocławiu przebiegała na czerwonym świetle ... kierowcy auta na prawym pasie udało sie zatrzymać tuż przed nią .... a ona biegła dalej i wyskoczyła sobie zza auta ... 5 metrów przed tramwajem.

21 lipca, 20:27, Gość:

I skoro kierowca stąd to tramwajarz nie miał prawa omijać stojącego auta.

Po to jest ten przepis aby motorniczy widział pieszego wychodzącego zza auta i odwrotnie aby pieszy wybiegający zza auta zobaczył stojący tramwaj.

Tramwajarzom się wydaje że jak jadą torowiskiem to nie wyprzedzają auta zwalniających przed zebrą.

Tymczasem aby wyprzedzać nie trzeba nawet dodawać gazu a wystarczy że auto jadące obok na swoim pasie zacznie zwalniać.

Teraz policja uczy tego mandatami ale wiele lat minie zanim to do kierowców dotrze.



Marnujesz sie ... znawco prawa :). Biegła .... to oddzielne jezdnie są. Nie przebiega sie na czerwonym ... droga hamowania auta to Pikuś, w aucie można nagle zahamować bo są pasy .... tramwaj wozi ludzi !!! Za nich odpowiada !!! Ludzie w nim nie są przypięci !!!

Głupie zęby powybijasz jako pasażer .. a nowych już nie dostaniesz.

M
Michu
PROBLEM MA ZUPELNIE INNE PODŁOŻE!!!

Rządzący zafundowali nam te bagno, przez złą definicje przepisów!

"Pieszy na pasach ma pierwszeństwo..."

Ludzie popadli w taką psychozę, że co by się nie działo, to wchodzą na pasy, bo są na "prawie". Jeśli jesteście kierowcami, zaobserwujcie zachowania przechodniów! Większość z nich wchodzi na pasy nie upewniając się, czy jadący pojazd zwalnia, czy kierowca ma kontakt wzrokowy??? Co z tego, że są na prawie? Przecież na końcu liczy się ich życie oraz zdrowie!!!

Gdyby przepis obciążał też przechodnia, że MA SIĘ UPEWNIC PRZED WEJSCIEM NA PASY, CZY MOŻE PRZEZ NIE BEZPIECZNIE PRZEJŚĆ, pewnie wiele istnień ludzkich byłoby oszczędzonych.
G
Gość
wina motorkowego koniec kropka
G
Gość
21 lipca, 19:19, Gość:

To jest przejście pułapka dla pieszych .... bo przejście przez ulice ma sygnalizację ale przez torowisko jest już jest bez sygnalizacji.

Taki bubel urzędników.

21 lipca, 20:18, Gość:

Eee 6-7 lat istnieje i nie było tam wypadku ... ta Pani od strony Wrocławiu przebiegała na czerwonym świetle ... kierowcy auta na prawym pasie udało sie zatrzymać tuż przed nią .... a ona biegła dalej i wyskoczyła sobie zza auta ... 5 metrów przed tramwajem.

I skoro kierowca stąd to tramwajarz nie miał prawa omijać stojącego auta.

Po to jest ten przepis aby motorniczy widział pieszego wychodzącego zza auta i odwrotnie aby pieszy wybiegający zza auta zobaczył stojący tramwaj.

Tramwajarzom się wydaje że jak jadą torowiskiem to nie wyprzedzają auta zwalniających przed zebrą.

Tymczasem aby wyprzedzać nie trzeba nawet dodawać gazu a wystarczy że auto jadące obok na swoim pasie zacznie zwalniać.

Teraz policja uczy tego mandatami ale wiele lat minie zanim to do kierowców dotrze.

G
Gość
21 lipca, 19:19, Gość:

To jest przejście pułapka dla pieszych .... bo przejście przez ulice ma sygnalizację ale przez torowisko jest już jest bez sygnalizacji.

Taki bubel urzędników.

21 lipca, 19:33, Gość:

Na większości skrzyżowań nie ma sygnalizacji a nawet zebr;kierujący musza zaczadź stosować się do kodeksu to nawet jak pieszy wtargnie to tylko sobie guza nabije

Wystarczy na YT włączyć filmiki sprzed 100 lat jak tłumy chodziły miedzy tramwajami i samochodami i nikt ich nie rozjeżdżał.

100 lat temu jeszcze nawet nie istniała zebra

Co warte są światła skoro w Polsce auta mogą skręcać w pieszych gdy ci mają zielone i wystarczy do tego zielona strzałka lub zwykły sygnalizator S1

Po prostu nie dba się o bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów tylko o przepustowość aut

21 lipca, 19:35, Gość:

100 lat temu .... :) .. to wtedy było wypadków że ho ho.

Mówimy o USA gdzie było tyle aut i tramwai ze jechały jedne za drugimi a piesi musieli te potoki przecinać tak aby nie wpaść pod koła.

Nie do wiary jak się na to patrzy.

Ale tak samo jest dziś w Sajgonie czy Indonezji gdzie miliony motocykli czy aut jadą każdy w swoją stronę na wielkich skrzyżowaniach gdzie wciskają się w potoki poprzeczne

Mam podlinkować filmy z Filadelfii z 1905 roku czy obecne z Azji?

U nas toby zaraz 10% takich pojazdów wpadło na siebie 5

te ulice w USA maja dla kontrastu zrobione obecnie filmy gdzie wyrzucono auta na rzecz autobusów i dziś 10 lat później ruch jest kilkakrotnie mniejszy niż wtedy bo część przejęło metro a cześć autobusy na powierzchni

Jakoś sklepy na tych ulicach funkcjonują

G
Gość
21 lipca, 19:19, Gość:

To jest przejście pułapka dla pieszych .... bo przejście przez ulice ma sygnalizację ale przez torowisko jest już jest bez sygnalizacji.

Taki bubel urzędników.

Eee 6-7 lat istnieje i nie było tam wypadku ... ta Pani od strony Wrocławiu przebiegała na czerwonym świetle ... kierowcy auta na prawym pasie udało sie zatrzymać tuż przed nią .... a ona biegła dalej i wyskoczyła sobie zza auta ... 5 metrów przed tramwajem.

G
Gość
Ta Pani przebiegła przez przejście dla pieszych na ulicy i to na czerwonym świetle. Wbiegła zza auta wprost pod tramwaj. Kierowcy auta udało się zatrzymać.

https://www.youtube.com/watch?v=KmFdbZR4vec
G
Gość
21 lipca, 16:30, Gość:

Dlaczego MPK ustawiło kamery tak ze filmują tylko 20 m do przodu?

21 lipca, 18:39, Gość:

Bo te kamery mają chronić interes MPK. Ich zadaniem jest nie Twoje bezpieczeństwo, nie ułatwić pokazanie niewinności kierującego tylko tak pokazać zdarzenie aby w razie wypadku MPK nie musiało ze swojego ubezpieczenie pokrywać szkody. Gdy ten tramwajarz zostanie uznanym winnym to szkody z ubezpieczenia pokryje MPK jako właściciel pojazdu, sprawa karna (z K.K.) to inny rozdział

21 lipca, 18:42, Gość:

jeśli tramwaj jadać 50 km/h ma drogę hamowania po deszczu czy na liściach 42 m to motorniczy ma patrzyć co najmniej 50m do przodu.

Kamery zapewne celowo obniżono aby chroniły motorniczych jak ktoś rzuci się pod koła.

Ale jak pieszy był z dala widoczny na zebrze to kamera nie uchwyci

21 lipca, 18:54, Gość:

50 km/h tramwaj :) .... uśmiałem się ... stań za kabiną motorniczego i zobacz jaką to zawrotną prędkością jeździ :).

Nie zdziw się jak całą trasę to nawet 40 km/h nie osiągnie ... to jest najwolniejszy pojazd MPK .... :)

21 lipca, 18:59, Gość:

Policja niedawno mierzyła prędkości tramwajów i stwierdzono że bardzo dużo tramwai nie stosuje się do ograniczeń prędkości

Ale tu nie chodzi o przekraczanie 50 km/h ale o przekraczanie bezpiecznej prędkości przed zebrą

Wielu kierowców i zapewne motorniczych nawet nie wie o tym obowiązku i nie dopasowują prędkości do drogi hamowania

MPK nawet nie stawia znaków pionowych przez zebrami

Gdzie podaj ???

Raczej było że za wolno pokonują skrzyżowania i nie udaje im się pokonać skrzyżowania w czasie dla nich przewidzianym. W ten sposób np. nasz zielone światło na przejściu a przed tobą jeszcze drugi wagonik się toczy.

G
Gość
21 lipca, 19:19, Gość:

To jest przejście pułapka dla pieszych .... bo przejście przez ulice ma sygnalizację ale przez torowisko jest już jest bez sygnalizacji.

Taki bubel urzędników.

21 lipca, 19:33, Gość:

Na większości skrzyżowań nie ma sygnalizacji a nawet zebr;kierujący musza zaczadź stosować się do kodeksu to nawet jak pieszy wtargnie to tylko sobie guza nabije

Wystarczy na YT włączyć filmiki sprzed 100 lat jak tłumy chodziły miedzy tramwajami i samochodami i nikt ich nie rozjeżdżał.

100 lat temu jeszcze nawet nie istniała zebra

Co warte są światła skoro w Polsce auta mogą skręcać w pieszych gdy ci mają zielone i wystarczy do tego zielona strzałka lub zwykły sygnalizator S1

Po prostu nie dba się o bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów tylko o przepustowość aut

Tu masz wypadek tramwajowy .. nie ma tam żadnych aut ..... już nie fantazjuj .... pewnie na YT to filmiki z USA ... tam piesi byli sprytniejsi .. to oni lawirowali miedzy autami bo żadne auto się dla nich nie zatrzymało.

Dodaj ogłoszenie