Lechia Gdańsk - Piast Gliwice 1:0. Po raz trzeci nie dali rady

Leszek Jaźwiecki
Piast Gliwice po raz trzeci w  tym sezonie przegrał z Lechia Gdańsk 0:1
Piast Gliwice po raz trzeci w tym sezonie przegrał z Lechia Gdańsk 0:1 Arkadiusz Gola
Piast Gliwice po raz trzeci w tym sezonie przegrał z Lechia Gdańsk 0:1. Jedyna bramka strzelił Flavio Paixao, choć Portugalczyk w pierwszej połowie nie wykorzystał rzutu karnego. Dla Piasta to czwarta wyjazdowa porażka z rzędu.

Piast w tym sezonie przegrał z Lechią już dwa razy i do Gdańska pojechał z zamiarem przerwania tej złej passy. Tym bardziej, że mistrz Polski dobrze rozpoczął wiosenna rundę, wygrywając u siebie z Zagłębiem Lubin 2:0. - Po wygranym meczu atmosfera jest znakomita, chcielibyśmy ja podtrzymać - podkreślał przed meczem trener Waldemar Fornalik.

W zespole z Gdańska doszło do sporych roszad kadrowych, ale jakość gry podopiecznych Piotra Stokowca pozostała taka sama. Więcej jednak z gry mieli gliwiczanie. Piłkarze Piasta umiejętnie rozbijali akcje rywali i kiedy tylko nadarzała się okazja próbowali zaatakować bramkę Kuciaka.

Nie przegap

Niespodziewanie jednak przed szansa objęcia prowadzenia stanęli gospodarze. W 32 min Sebastian Milewski przewrócił w polu karnym Conrado i stojący blisko tej akcji sędzia Tomasz Kwiatkowski odgwizdał karnego. Piłkę na 11 metrze ustawił Flavio Paixao, strzelił mocno, ale trafił w poprzeczkę.

Zobacz koniecznie

To jakby ostudziło zapędy piłkarzy z Gliwic. Nie atakowali już z takim animuszem, bardziej skupiając się na obronie własnego przedpola karnego. Co jednak nie oznacza, że nie mieli okazji do strzelenia bramek. Dwukrotnie bliski pokonania Duszana Kuciaka był Felix. Hiszpan tuż przed przerwa jeszcze raz stanął przed szansą pokonania bramkarza Lechii, ale tym razem na przeszkodzie stanęła noga Rafała Kobrynia.

Druga połowa rozpoczęła się znowu od wzajemnych ataków, ale akcje najczęściej kończyły się jeszcze przed polem karnym. Również strzały z dystansu mijały obie bramki. Po godzinie obaj trenerzy postanowili dokonać roszad w składzie, licząc, że może to odmieni losy meczu. W barwach Lechii zadebiutował Łukasz Zwoliński, jednak nie on lecz Paixao wpisał się na listę strzelców. Portugalczyk z najbliższej odległości pokonał Frantiszka Placha.

Bądź na bieżąco i obserwuj

Trener Fornalik też zdecydował się na zmianę wprowadzając na murawę w miejsce Piotra Parzyszka Gerarda Badię. Piast musiał ruszyć do odrabiania strat. Bliski strzelenia wyrównującej bramki był Patryk Sokołowski, Kuciak jednak zdołał złapać piłkę tuż przed linią bramkową.

Na pewno gdyby Jorge Felix miał na stadionie w Gdańsku lepiej nastawiony celownik, Piast nie schodził by pokonany. Hiszpan miał kilka okazji strzeleckich, nie miał jednak szczęścia. Połowę z nich została zablokowana przez rywali, reszta mijała minimalnie bramkę Lechii.

W ostatnich minutach Piast rzucił wszystkie atuty i nie schodził z połowy rywala. Lechia jednak umiejętnie się broniła i nie pozwoliła już sobie odebrać zwycięstwa.

Lechia Gdańsk - Piast Gliwice 1:0 (0:0)

  • 1:0 Flavio Paixao
  • Sędziował Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)
  • Widzów 7139
  • Lechia Kuciak - Kobryń, Nalepa, Maloca, Mladenović - Mihalik (66. Zé Gomes), Tobers, Gajos, Urbański (59. Zwoliński), Conrado (72.Fila) - Paixao.
  • Piast Plach - Rymaniak, Korun, Czerwiński, Holubek - Felix (86. Jodłowiec), Sokołowski (80. Konczkowski), Hateley, Tuszyński, Milewski - Parzyszek (64. Badia)
  • Żółta kartka Tobers

Nie przegap

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Ile zarabiają reprezentanci Polski ?Najwięcej Szczęsny i Lew

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3