Lekarze apelują o rozwagę przy jedzeniu na święta! "Usuwaliśmy z przełyku fragment sztucznej szczęki"

Agata Pustułka
Agata Pustułka
ARC szpitala w Gliwicach
Choć nie są to święta jak zwykle, bo w cieniu pandemii, to na stołach nie brakuje pyszności. Lekarze apelują, by w ferworze świątecznego nastroju nie zapomnieć o zasadach zdrowego jedzenia, jeżeli nie chcemy trafić na Oddział Ratunkowy. I chodzi nie tylko o zachowanie szczególnej ostrożności przy spożywaniu pełnego ości wigilijnego karpia.

Świąteczne smakołyki, na które czekamy czasem cały rok, dobra atmosfera i rozluźnienie przyprawione alkoholem sprzyjają temu, że nie jemy dokładnie i powoli, co niestety może skończyć się interwencją lekarza. Już nasze babcie powtarzały, że „nie gadamy przy jedzeniu” i miały w tym mnóstwo racji! Co robić, by tak jeść, aby nie zakrztusić się, nie udławić? I chodzi nie tylko o zachowanie szczególnej ostrożności przy spożywaniu pełnego ości wigilijnego karpia.

Nie przeocz

Świąteczne menu, czyli ciężkostrawne wyzwanie

Niezależnie od wybranego rodzaju ryby, całe świąteczne menu to dla nas duże wyzwanie, a czasem nawet powód do stresu. Chcemy, żeby było smacznie, zdrowo, a jednocześnie tradycyjnie i z klimatem. Z samą Wigilią wiąże się obecność 12 potraw na stole, które w przeszłości według tradycji musiały opierać się na produktach z czterech obszarów: pola, lasu, wody i sadu. W menu wigilijnym poza rybami są dania z kapustą i grzybami oraz ciasta z makiem i bakaliami. Wiele potraw jest ciężkostrawnych i wymaga dobrego pogryzienia.

- Uważnie przeżuwajmy pokarmy, połknięcie w całości spowoduje poważne zdrowotne konsekwencje – apelują lekarze.

- Usuwaliśmy już z przełyku u pacjenta kawałki kiełbasy, która nie była pogryziona, jeden z naszych medyków usuwał kawałek rolady śląskiej, która utknęła w przełyku, a jednemu z naszych pacjentów musieliśmy usuwać endoskopowo z przełyku połowę sztucznej szczęki. Na szczęście chory nie był narażony na ciężki zabieg operacyjny – mówi dr Dariusz Lupa, kierownik Pracowni Endoskopii Szpitala Miejskiego nr 4 w Gliwicach.

Zobacz koniecznie

Najprostsza rada, by uniknąć problemów po wigilijnej kolacji

- Uważnie jeść, nie rozpraszać się – podkreśla specjalista. - Osoby, które mają problemy z układem pokarmowym, powinny zwracać szczególną uwagę na to, co może im potencjalnie zaszkodzić. Wiemy, że np. grzyby czy miód są ciężkostrawne – dodaje dr Dariusz Lupa. Gdy pokarm zalega, nie jest trawiony tak, jak trzeba, zaczynają się problemy – tłumaczy lekarz.

- Pracownia Endoskopii Szpitala Miejskiego nr 4 w Gliwicach nieustannie przyjmuje pacjentów, nigdy nie została zamknięta z powodu pandemii koronawirusa. Mamy chorych nie tylko z naszych stron, z Gliwic czy powiatu gliwickiego, ale także np. z Tarnowskich Gór. Pracujemy cały czas w ramach kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia – podsumowuje dr Dariusz Lupa.

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ustawa o wyrównywaniu szans w przygotowaniu - skrót

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie