Liczne zakażenia COVID-19 w szkołach. 159 klas na Śląsku na zdalnym nauczaniu. Rośnie liczba uczniów uczących się przed komputerami

Barbara Kubica-Kasperzec
Barbara Kubica-Kasperzec
Fot. Mariusz Kapala / Gazeta Lubuska
Udostępnij:
Uczniowie 149 klas na całym Śląsku uczy się zdalnie. Albo u uczniów albo u nauczycieli pojawiło się podejrzenie o zakażeniu koronawirusem. Problem dotyczy 54 szkół podstawowych, 21 ponadpodstawowych i 6 przedszkoli. To najnowsze dane, podane w piątkowe popołudnie przez śląskie Kuratorium Oświaty. Jedna szkoła podstawowa i jedna ponadpodstawowa z Jaworzna w całości skierowane zostały na naukę zdalną. - Liczba wydaje się duża, ale biorąc pod uwagę, że mamy 4,5 tysiąca placówek, problem dotyczy 1,49 procenta wszystkich przedszkoli, szkół i placówek w woj. śląskim – słyszymy w kuratorium oświaty.

Zajęcia hybrydowe odbywają się w sześciu śląskich przedszkolach. W jednej szkole podstawowej – w Jaworznie – w domach przebywają wszyscy uczniowie. W tym samym mieście na zdalne nauczanie przeszła jedna ze szkół średnich – także w całości.
- Łącznie zdalną nauką zostało objętych 149 oddziałów w 54 szkołach podstawowych, 21 szkołach ponadpodstawowych – mówi Anna Kij, rzecznik prasowy Kuratorium Oświaty w Katowicach.

W samym Rybniku zdalnie uczą się obecnie uczniowie 14 klas. Najmocniej COVID-19 dał się we znaki społeczności rybnickiego Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 12, gdzie na zdalną naukę trafiło aż sześć klas. Nie wiadomo jednak, czy pozytywny wynik dał test przeprowadzony u kilkorga z uczniów, czy też może zachorował nauczyciel lub ktoś z obsługi szkoły. Na zdalnym nauczaniu w Rybniku przebywają też uczniowie SP32, gdzie z takiej formy edukacji zmuszone są korzystać łącznie trzy klasy. Tyle samo klas uczy się zdalnie w Zespole Szkół Budowlanych, zaś po jednej klasie na naukę z domu skierowano w SP15 i SP20.

Niewiele lepiej przedstawia się sytuacja w powiecie rybnickim. Niewielkie Jejkowice - najmniejsza gmina w Polsce - także zmagają się z COVID-em. - Na zdalnym nauczaniu mamy dwie klasy - potwierdza Marek Bąk, wójt gminy.

Jednostkowe przypadki zachorowań wykryto w Jastrzębiu-Zdroju i w Żorach. W Jastrzębiu na zdalnym nauczaniu są dwie klasy. Urząd nie ujawnia dokładnie o które szkoły chodzi. Wiadomo jednak, że nauka zdalna dotyczy klasy z dwóch różnych szkół.

- W obu przypadkach nauka zdalna powoli dobiega końca. Dla pierwszej ze szkół poniedziałek (25.10) będzie pierwszym dniem nauki stacjonarnej, z kolei druga wróci do szkoły w połowie tygodnia - słyszymy w Urzędzie Miasta w Jastrzębiu-Zdroju.

Tyle samo klas koniecznością nauki zdalnej zostało dotkniętych w Żorach. Tam zdalnie uczy się młodzież klasy VII, SP nr 15 oraz licealiści pierwszej klasy 1. LO im. Karola Miarki.

Pod kątem nauki zdalnej w najlepszym położeniu znajduje się młodzież z Wodzisławia oraz Raciborza, gdzie wszystko odbywa się tak, jakby pandemii w ogóle nie było. - Na ten moment żadna z klas nie została skierowana na naukę zdalną - informują w wodzisławskim magistracie. Identyczną odpowiedź uzyskaliśmy również w Urzędzie Miasta w Raciborzu.

Musisz to wiedzieć

Kobiety i niepodległość - cz. I

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie