Mamy prawo okazywać przywiązanie do regionu

Jerzy Gorzelik
Lucyna Nenow
Udostępnij:
Rozmowa Teresy Semik z dr. Jerzym Gorzelikiem, szefem Ruchu Autonomii Śląska, wicemarszałkiem woj. śląskiego

Martwi pana agresja Ślązaka wobec Ślązaka tylko dlatego, że ma inne plany na przyszłość?
Agresja rzadko przejawia się w dyskusji publicznej o Śląsku, w której każdy występuje pod
własnym nazwiskiem. Nie przejawia się podczas imprez, które organizuje Ruch Autonomii Śląska. Występuje głównie w dyskusjach prowadzonych anonimowo w internecie i pod tym względem spory o Śląsk nie są, niestety, wyjątkowe.

Nie ma pan ochoty powiedzieć sympatykom RAŚ - zmieńmy język naszych wypowiedzi, także w internecie?
Tu pomóc mogą nie apele, tylko dobry przykład. Tymczasem politycy zbyt często stosują na
co dzień język bliski temu z forów internetowych, co rodzi przekonanie, że używanie inwektyw jest w sferze publicznej dopuszczalne. Staram się analizować styl własnego środowiska i jestem przekonany, że ze strony reprezentantów RAŚ tej agresji nie ma.

Żartuje pan? Nawet pod nazwiskiem i na łamach gazet zwolennicy RAŚ piszą, że argumenty profesora językoznawcy w sprawie kodyfikacji gwary śląskiej "som ło rzyć roztrzaść". Albo taki z niego Ślązak "jak z kozi rzici tromba". To się panu podoba?
Nie i żaden z przedstawicieli RAŚ w publicznych dyskusjach tego typu argumentów nie używa. Trudno jednak monitorować wypowiedzi wszystkich naszych członków, nie mówiąc już o zwolennikach. Do RAŚ należy sporo osób o różnym poziomie kultury.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
Ślązacy skoczyli sobie do oczu sprowokowani właśnie przez RAŚ, który coraz śmielej zawłaszcza sobie prawo do śląskości.
Nie zgadzam się z tą diagnozą. Mamy prawo manifestować nasze przywiązanie do regionu. Nie jest to żadne zawłaszczanie ani prowokacja, lecz korzystanie ze swobód, które przysługują nam jako obywatelom.

Nie zmienia to faktu, że podział Ślązaków zaczął się w 1996 roku wraz ze sporem o narodowość śląską, a został wywołany także przez pana.
Ślązacy byli podzieleni już w II Rzeczpospolitej i tamte spory zostały tylko w śląskiej społeczności zahibernowane. Nie miały szans się ujawnić, bo przez kilkadziesiąt lat nie korzystaliśmy z dobrodziejstw wolności słowa, ale ludzie myśleli swoje.

Myśleli, że są narodem śląskim?
Badania prowadzone przez socjologów po 1989 roku tylko potwierdziły, że od przedwojnia przetrwała spora grupa Górnoślązaków, która stanowczo odrzuca alternatywę, że można być tylko Polakiem albo Niemcem. Gdyby nasi polityczni oponenci - wzburzeni moją deklaracją, że za swoją ojczyznę uważam Górny Śląsk, a nie Polskę czy Niemcy - znali publikację Marii Szmei pt. "Niemcy? Polacy? Ślązacy!", wiedzieliby, że znajduję się w całkiem sporym gronie Górnoślązaków, którzy tak właśnie odpowiadają na pytanie o swoją ojczyznę.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
Nie chce pan zauważyć, że spory wyłącznie przybierają na sile, a właściwie na inwektywach?
Być może przybierają. Nie zgodzę się jednak z tezą, że to my byliśmy stroną agresywną. Pierwszy Związek Ludności Narodowości Śląskiej, w którym brałem udział, i którego byt zakończył się wraz z przegraną rozprawą w Strasburgu w 2004 r., nikomu nie narzucał tożsamości. Spór był prowadzony w sposób merytoryczny i wyważony. Tamten ZLNŚ konsekwentnie głosił, że ludzie, którzy poczuwają się do narodowości śląskiej, mają prawo się zrzeszać i mają prawo do tego, by państwo polskie ich tożsamość uznało.

Rozeszły się drogi RAŚ i Związku Ludności Narodowości Śląskiej Andrzeja Rocznioka?
Tak. Ze strony drugiego ZLNŚ niejednokrotnie padały słowa - w moim przekonaniu - nieodpowiedzialne, choć nie takie, które mogłyby prowokować konflikt etniczny.

RAŚ nikomu nie narzuca swoich poglądów, tak pan sądzi?

Tak, i nie jest stroną agresywną w tym sporze.

Nie zauważyłam, żeby RAŚ troszczył się o Ślązaków, którzy - na pytanie o narodowość - odpowiadają: polska. Nie sądzi pan, że tak podzielony Śląsk jest mniejszą siłą?
Prawdziwa linia podziału przebiega na Śląsku między tymi, którzy uważają, że można komuś narzucać tożsamość, a tymi, którzy uważają, że każdy ma prawo do samookreślenia.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
Nieprawda. Mamy podziały na Ślązaków, którzy uważają się za Polaków, albo bliżej im do opcji niemieckiej, oraz Ślązaków, którzy przyjmują opcję wyłącznie śląską. I ci - rzekomo "prawdziwi Ślązacy" - odmawiają prawa do bycia innym Ślązakiem.
Wciąż się nie zgadzamy, co jest skutkiem, a co przyczyną. To tej grupie, która przyznaje się do narodowości śląskiej, odmawia się oficjalnie prawa do własnej tożsamości. W RAŚ działają ludzie różnych narodowych opcji i nie powoduje to między nami sporu.

Pohalańczykom nikt nie odmawia bycia Podhalańczykiem, bo są lojalni wobec państwa polskiego.
Podhalanie nie uważają się za odrębną nację. A my mówimy o tej grupie Ślązaków, która przyznaje się do narodowości śląskiej, a państwo polskie odmawia uznania jej opcji narodowościowej.
Państwo polskie uznaje, że takiej narodowości nie ma. I tu, moim zdaniem, tkwi praprzyczyna zaognienia sporu. Nikt nie lubi, kiedy inni mówią mu, kim jest bądź kim nie jest.

Dlaczego to skutkuje agresją wobec tych Ślązaków, którzy chcą być Polakami?
W każdej grupie są postawy radykalne, istnieje też grono, które wykazuje braki kultury osobistej.

Można więc nie zauważać, że np. neguje się prawo do pielęgnowania pamięci o powstańcach?
Każdy ma prawo do własnej interpretacji historii. Takie wydarzenia, jak powstania śląskie, będą budziły kontrowersje.

Kontrowersje tak, ale nie kłamstwa.
Powstania śląskie podzieliły ludzi, którzy mieszkali obok siebie, przy tej samej ulicy i by-ły już wtedy różnie oceniane.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
Powstańcy walczyli o Polskę, a nie o autonomię Śląska.
W przypadku trzeciego powstania - skąd taka pewność?

Szli do walki pod sztandarami biało-czerwonymi.
Ale Polska przyznała im przed III powstaniem autonomię.

Zapomina pan, że polska ustawa o autonomii z 1920 roku była odpowiedzią na pruską ustawę z 1919 roku, tworzącą autonomiczne województwo śląskie. Polski ustawodawca dał więcej samodzielności niż proponował pruski.
Zgoda, że była to licytacja, która miała wpłynąć na wynik plebiscytu. Strona polska zaoferowała więcej. Dziś nie jesteśmy w stanie rozstrzygnąć, jaki miało to wpływ na decyzje Ślązaków, i jakie były motywacje poszczególnych powstańców. Nie możemy jednak założyć, że nie walczyli także o autonomię.

Wiemy, że walczyli i ginęli. Oddajmy im szacunek i prawo wyboru, po której chcieli żyć stronie.
Szacunek należy się każdemu, kto bronił wartości, w które wierzył i robił to w sposób cywilizowany. Uważam, że nie sposób jednoznacznie rozstrzygnąć, jakimi intencjami kierowali się uczestnicy powstań. Kto był porwany polskimi ideałami romantycznymi i za wszelką cenę chciał powrotu do Polski, kto uważał, że Polska stworzy Górnoślązakom lepsze warunki bytowe, a kto potraktował powstania jako męską przygodę.

Ślązak bez wroga nie może żyć?

Każdy ma jakiegoś przeciwnika i demokracja polega na tym, że usiłujemy zharmonizować różne interesy. Nie powinniśmy jednak traktować kogoś, kto ma inne poglądy, jak śmiertelnego wroga, którego trzeba zniszczyć, bo w przeciwnym razie on zniszczy nas. Takie założenie jest niebezpieczne, toksyczne dla stosunków społecznych.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
Ma pan wpływ na swoich zwolenników, żeby nie traktowali swoich przeciwników jak wrogów śmiertelnych?
Oczywiście, że mam pewien wpływ - jak każda osoba publiczna. W jakimś stopniu władze RAŚ wyznaczają standardy dyskursu w życiu publicznym i są to standardy wysokie. Nie daliśmy się wciągnąć, mimo bardzo ostrych ataków, w polityczne pyskówki.

Raczej mało kto podejmuje z RAS-iem dyskusję w publicznej przestrzeni, bo mało kto wie, o co wam chodzi. Tak często zmieniacie poglądy.
Nie zmieniamy. Nasz główny cel, zawarty także w nazwie, jest jasny i niezmienny. Autonomia.

Ale jaka? W jakich granicach? Zdążyliście skłócić sąsiadów.
Działalność polityczna polega na prezentowaniu pomysłów i usiłowaniu przekonania do nich tych, którzy mają moc decyzyjną. Nie konstruujemy programu na podstawie sondażu. Nasze propozycje jednym się podobają, innym nie.

Głosił pan hasła autonomii dla Górnego Śląska zanim zapytał Opolan, czy chcą być z panem w jednej drużynie, tworząc autonomiczne województwo.

Zapewne dziś Opole nie jest zainteresowane rozmową na temat przyszłości regionów w 2020 roku, czy później. Dla obecnych polityków jest to problem czysto teoretyczny.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
Oni nawet teoretycznie nie chcą się pozbyć swojego województwa.
RAŚ działa również w województwie opolskim i będzie systematycznie przekonywać do wspólnej drogi z województwem śląskim. Nie możemy jednak dziś rozstrzygnąć, jakie będą granice autonomicznego regionu, bo o tym zadecydują sami mieszkańcy.

Ziemię Częstochowską, Zagłębie nadal chce pan odłączać od śląskiego?
Mieszkańcy tych ziem powinni się sami określić, gdzie i z kim chcą być. Dajmy im tę szansę.

RAŚ nie odwołuje się już wprost do idei przedwojennej autonomii Śląska?
Nasz projekt ewoluował. Przeszliśmy drogę od postrzegania autonomii jako prostego przeniesienia pomysłu z okresu międzywojnia. Dziś nie myślimy o niej jak o przywileju. Autonomia jest prawem regionów, które powinno być gwarantowane przez konstytucję.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 359

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
normalny
Pani Semik i co pani na to ?
n
normalny
Robi lecz się !!!
n
normalny
Robi ty naprawdę jesteś bardzo chory z nienawiści.Poproś psychiatrę,żeby ci przepisał nowe leki.
...
...
h
haha
"Strzeliłeś sobie samobója - dr Virchow pisząc o G.Ślązakach miał na myśli
Wasserpolacków,twoich braci mówiacych tym samym językiem co ty."

Wedlug Virchowa caly Gorny Slask byl Polski!

R. Virchow pisal w
Mitteilungen uber die in Oberschlesien herrschende Typhus - Epidemie (Berlin
1848 r.) : "Cały Górny Śląsk jest polski. Gdy tylko przekroczysz Stobrawę,
wtedy bez znajomości języka polskiego nie potrafisz porozumieć się z ludnością
wiejską i biedniejszą częścią mieszczan. Niewiele też pomoże tłumacz. Jest to
powszechne zjawisko na prawym brzegu Odry".
p
prawda
[cyt]Jestem w Niemczech od wczesnych lat siedemdziesiątych i taki debil jak ty nie będzie tu robił
wrogiej propagandy.Juz ktos na tym forum opisał co ty jesteś za typ,bodajże absolwent WUMLu.
To wląsnie takie kreatury jak ty w tamtych latach pod płaszczykiem działacza solidarności
błagał o azyl.Gdy mu go udzielono,pobierał kredyty,nakradł co się dalo i spierdykał z powrotem
do Polski,zostawiając ludzi wydalonych z Polski za działalnośc wywrotową z plastrem oszustów
na czole.Nie dociera do ciebie jełopie że twoje łgarstwa na kilometr śmierdzą prowokacją? Co ty
komuchu wredny możesz wiedziec o upośledzeniu Śląska przez Niemców,czy do ciebie eunuchu
jeszcze nie dotarło że to właśnie Niemcy i nikt inny zbudowali i zagospodarowali te ziemie ?
Komu ty ciemnoto chcesz wciskac kit,porównaj Śląsk jaki dostaliście a jaki jest dziś,i ty wredny gorolu chcesz coś mówic o uposledzeniu ? To ty i tobie podobni zaraziliście częśc Ślązaków
waszym znanym w świecie alkoholizmem i śmierdzącym lenistwem,a i złodziejstwem które wam
z oczu patrzy.Ty kundlu parszywy,czy ty wiesz że ludnośc w miejscowościach przy granicy z Polską
musi wydawac dodatkowe pieniądze na zabezpieczenie swojego dobytku przed takimi jak ty ?
Takie prowokacje jak te że ludzie tam jakby milsi,że wioski się nie różnią od tych tzw.śląskich,
możesz sobie na hut wsadzic.Było by smutne gdyby dziś tamte wioski różniły się tak samo jak
60 lat temu od tych śląskich,bez " tzw. " [/cyt]
Slazacy chlali juz za Niemca, kiedy Polski na mapach nie bylo. A tak przy okazji to w doopie byles i tyle samo widziales.Przyjechal do Niemiec, Niemca udaje a fulo po polskich forach siejac zamieszanie. Gdybys mieszkal w Niemczech to bys wiedzial ze Niemcy ze wschodu prosza sie zeby Polacy zasiedlali opuszczone przez Osis miasta. Pozniej tolerancyjni Niemcy rozbijaja im auta zastraszaja, tak wyglada niemiecka rzeczywistosc na wschodzie . A Polacy ktorzy sie osiedlaja dla nich na tanszym zachodzie ,sa dobrze wyksztalceni i maja pieniadze w przeciwienstwie do bidokow z Ostu, ale ty jestes na to za glupi zeby to zrozumiec . Zyjesz komuna , a to juz nie wroci.Ale wiesz co, jak w Niemczech zacznie brakowac kasy(juz wkrotce) to sie wezma za takich jak ty, bos ty przeciez dla nich nic wiecej jak Turek z niemieckim paszportem, ale wszystko przed toba.
g
gorol
Chopje, jak jo konczylem szkole podstawowa to polowa klasy to byly Gorole a polowa Slonzoki. Prawie wszyscy gorole szli do LO badz technikum,a poznij na sztudia, a Slonsoki to zawodowka abo niykaj,a poznij robota abo bou taki Slonzok elwrym i robiou larmo co bes goroli uon niy mo kaj robiyc, bo gupie gorole zabrouy mu arbajt.
s
slunsko mundrosc
"Psychiatrzy podczas badań po aresztowaniu ustalili, że jego iloraz inteligencji wynosi 76."

Iloraz inteligencji typowy dla Szlysjera:-)
B
Buldi
"czy do ciebie eunuchu
jeszcze nie dotarło że to właśnie Niemcy i nikt inny zbudowali i zagospodarowali te ziemie ?
Komu ty ciemnoto chcesz wciskac kit,porównaj Śląsk jaki dostaliście a jaki jest dziś,i ty wredny gorolu chcesz coś mówic o uposledzeniu ? To ty i tobie podobni zaraziliście częśc Ślązaków
waszym znanym w świecie alkoholizmem i śmierdzącym lenistwem,a i złodziejstwem które wam
z oczu patrzy.Ty kundlu parszywy,czy ty wiesz że ludnośc w miejscowościach przy granicy z Polskąmusi wydawac dodatkowe pieniądze na zabezpieczenie swojego dobytku przed takimi jak ty ?
"

Bez komentarza
h
haha
"To już na równi z Lwiwem można postawic
Bytom"

W 1871 Bytom zamieszkiwalo 15 tys ludzi. Lwow jakies 10-12 razy wiecej, haha. Natepna hanyska wiocha z pruskimi slumsami.
...
...
h
haha
Powtorze jezcze raz: Katowice to od lat najbardziej niebezpieczne miasto w Polsce, a najbardziej niebezpieczne dzielnice Katowic to te typowo slaskie, kaj kozdy godo po naszymu abo mo richtich slonski akcynt:-)

Na blokowiskach zdominowanych przez potomstwo Goroli jest znacznie spokojniej.

Jak masz watpliwosci to przysluchaj sie rozmowom slaskich meneli, roznych cpunow czy tez popytaj policjantow jak przewaznie wyglada polszczyzna zatrzymanych za rozne przestepstwa. Dziwne, ze wsrod pracownikow, uczelni, studentow, nauczycieli, urzednikow, biznesmenow 95% mowi bez slaskiego akcentu.
...
...
I
In Śchlesien geboren
Strzeliłeś sobie samobója - dr Virchow pisząc o G.Ślązakach miał na myśli
Wasserpolacków,twoich braci mówiacych tym samym językiem co ty.
Wart pac pałaca,jest jednak różnica między wami,Hanysy pod opieką
zach.europejskiej cywilizacji szybciej pozbyli się wszów jak wy azjaci.
Jak więc widzisz gorolku parszywy,nawet naukowe ksiązki nie powodują
u ciebie przyrostu masy mózgowej.To wpływ bimbru wypitego przez twoich
przodków.
I
In Śchlesien geboren
Nie nada chwalat sja s Ukrainskim Gorodom.Dlaczego wymieniasz
jako przykład sląskich miast Katowice,to rzeczywiście byla wiocha,
jeszcze w latach 40 tych.To już na równi z Lwiwem można postawic
Bytom,a wporównaniu z historyczną stolicą Śchlesien Breslau,
Lwiw był przedmieściem.Jak już pisałem byłem tam i widziałem.
Obskórne,przedwojenne,żydowskie sioło.Wypisz,wymaluj jak
Śląsk pod Waszą administracją.Życzę ci gorolski pastuchu,
przyjemnej lektury naukowych książek,w nadziei że staniesz się
niedługo rozumną istotą.Może będziesz brylował wsród tych
WASSERPOLACKÓW.
Dodaj ogłoszenie