MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Michał Urgoł nie zgadza się z zarzutami o kopię programu prezydent Jastrzębia, Anny Hetman. Jego pomysły mają być postulatami mieszkańców

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
Michał Urgoł w pierwszej turze wyborów w Jastrzębiu-Zdroju uzyskał poparcie na poziomie ok. 43-proc. głosów.
Michał Urgoł w pierwszej turze wyborów w Jastrzębiu-Zdroju uzyskał poparcie na poziomie ok. 43-proc. głosów. Piotr Chrobok
Za zaletę, a nie wadę, uważa pewne podobieństwa programowe pomiędzy jego pomysłami a propozycjami Anny Hetman, kandydat PiS na prezydenta Jastrzębia-Zdroju, Michał Urgoł. Zwycięzca pierwszej tury zwraca też uwagę że są wśród nich widoczne różnice. Mają one dotyczyć m.in. aquaparku czy terenów inwestycyjnych.

Michał Urgoł zwyciężył pierwszą turę wyborów w Jastrzębiu. Przed drugą odpiera zarzuty o kopię programu Anny Hetman

Po raz pierwszy w historii samorządu w Jastrzębiu-Zdroju, Prawo i Sprawiedliwość ma szansę, aby to osoba popierana przez to ugrupowanie zasiadła w fotelu prezydenta miasta. Zwycięzcą pierwszej tury wyborów samorządowych w Jastrzębiu został bowiem Michał Urgoł, a więc kandydat PiS. Zdobył on niespełna tysiąc głosów więcej niż urzędująca prezydent Anna Hetman.

Pozostająca na tym stanowisku od 2014 roku, Anna Hetman przed drugą turą zarzuciła Michałowi Urgołowi między innymi że kopiuje jej program wyborczy, a jego ewentualne zwycięstwo jako kandydata PiS doprowadzi do zagłady miasta. Na te zarzuty Michał Urgoł postanowił odpowiedzieć. Obecnie radny, a także sołtys jastrzębskiego sołectwa Bzie przyznaje, że faktycznie mogły znaleźć się w programach jego i Anny Hetman pewne podobieństwa. Nie widzi w tym jednak wad, a wręcz zalety.

- To świetnie. To znaczy, że jest pole do współpracy w przyszłej radzie i na przyszłą "pięciolatkę" (chodzi o pięć lat kadencji - przyp. red) - mówi Michał Urgoł, który podkreśla, że jego pomysły to tak naprawdę propozycje mieszkańców Jastrzębia, które ci mieli przekazać mu podczas rozmów. - Naprawdę tych rozmów odbyliśmy bardzo dużo. Dziesiątki o ile nie setki - wylicza Michał Urgoł, dodając, że były one związane z prowadzoną przez niego kampanią społeczną #PorozmawiajmyOJastrzębiu-Zdroju.

Zdaniem Michała Urgoła, część postulatów jego i Anny Hetman znajduje się też w programach każdego innego ugrupowania w mieście. Ma tak być chociażby z powrotem do Jastrzębia kolei.

- Nie ma ani jednego ugrupowania w Jastrzębiu-Zdroju, które nie miałoby w programie powrotu kolei. Nawet nie ma ani jednego mieszkańca, który by tego nie chciał. Wszyscy chcemy tego samego. Jak tutaj możemy mówić o kopiowaniu? - dopytuje kandydat PiS.

Michał Urgoł zaznacza, że są różnice programowe pomiędzy nim a pomysłami prezydent Jastrzębia

Michał Urgoł wskazuje też na różnice w zrealizowaniu programu wyborczego, dotyczące m.in. podejścia do terenów inwestycyjnych.

- Chciałbym je uzbroić, aby inwestorzy, którzy wchodzą do miasta czy są zainteresowani terenem inwestycyjnym w naszym mieście mogli już na gotowym terenie inwestować - tłumaczy, zauważając, że podobnie sprawa ma się z aquaparkiem. - Różnimy się wizją tego aquaparku. O aquaparku w oparciu o geotermię mówię od dawna. Pani prezydent ma inną wizję. Wizję przebudowy basenu szkolnego. Nie możemy mówić, że ja skradłem pomysł naszych konkurentów - odpiera zarzuty kandydat PiS.

W Jastrzębiu-Zdroju dojdzie do debaty kandydatów na prezydenta?
Przy okazji Michał Urgoł ponownie - wcześniej zrobił to na łamach Dziennika Zachodniego - wyraził gotowość do debaty z Anną Hetman. Zgodnie z wolą prezydent Jastrzębia, zaproponował swój termin i wstępnie zasugerował miejsce, gdzie mogłaby się odbyć prezydencka debata.

- Bardzo chętnie wezmę udział w debacie. Proponuję przyszły czwartek lub piątek. Przed ciszą wyborczą. Dowolne miejsce - budynek kina "Centrum" czy Domu Zdrojowego, hali widowiskowo-sportowej - proponuje Michał Urgoł.

Kandydat PiS wyraził także swego rodzaju ubolewanie nad formą przedstawionych wobec niego zarzutów. W zarzutach pod swoim adresem dopatrzył się agresji.

- Przykro mi z tego powodu - przyznaje Urgoł, który uważa, że były to słowa poniżej pewnego poziomu, do którego on nie zamierza się zniżać. - Nie będę rozmawiał na tym poziomie z nikim, nie chodzi tylko o panią prezydent - dodaje.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Dzień Matki. Jak kobiety radzą sobie na rynku pracy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera