Na alergię skutkuje tylko odczulanie. Biorezonans to zwykła szarlataneria

Anna Folkman
O alergiach, ich rodzajach, przyczynach, sposobach wykrycia, leczenia i odczulania rozmawiamy z prof. dr. hab. n. med. BOLESŁAWEM SAMOLIŃSKIM alergologiem, prezydentem Polskiego Towarzystwa Alergologicznego i ekspertem programu Zdrowa ONA.

Czym właściwie jest alergia? Mam wrażenie, że to słowo jest dziś nadużywane.
Alergia jest takim schorzeniem, które wiąże się z nietypową reakcją na czynniki środowiskowe i w które zaangażowane są mechanizmy immunologiczne. Nie ma alergii na czynniki fizyczne, takie jak słońce, zimno czy wiatr, ale jest np. alergia na substancje białkowe pochodzenia roślinnego i zwierzęcego - to jest najbardziej typowa alergia. Zaangażowane są w nie białka odpornościowe zwane immunoglobulinami E, które produkuje alergik. Szczególnym rodzajem alergii jest alergia kontaktowa, zwykle na bardzo proste chemicznie substancje, takie jak: nikiel, cynk, guma, ale mechanizm tej reakcji jest zupełnie inny, gdyż w organizmie chorego nie białka, lecz komórki odgrywają znaczącą rolę.

Czy alergią kontaktową jest także uczulenie na sierść?
Może być, ale zwykle jest to alergia zależna od immunoglobuliny E, którą cechuje szybka reakcja po kontakcie z alergenem - kilkanaście/kilkadziesiąt minut, co jest przeciwieństwem do alergii kontaktowej, która występuje w ciągu dwóch dni od chwili bezpośredniego kontaktu.

Zaczął pan profesor wymieniać różne typy alergii. Jak zatem możemy ją podzielić?
Generalnie mamy dwa rodzaje alergii, ale tak naprawdę rozróżnia się cztery jej rodzaje. Dwa z nich są rzadko spotykane. Zdecydowanie najczęstsza jest alergia zależna od immunoglobuliny E, zwana natychmiastową. Na drugim miejscu jest alergia kontaktowa. Dosyć rzadko występuje zjawisko typu drugiego i trzeciego alergii wg Gella i Coombsa - są to bardzo specyficzne rodzaje alergii, nierozpoznawalne w warunkach typowej poradni alergologicznej. Oprócz tego alergie możemy podzielić na wziewną i pokarmową, skórną i polekową.

Ile osób ma alergię? Dziś mówi o niej chyba każdy.
Nie jest prawdą, że każdy ma alergię, bo dotyczy ona ok. 40 proc. polskiej populacji, z czego objawy, które powinny być pod opieką lekarską, rejestrujemy u co 4.-5. Polaka. Wzrost zachorowań na alergię jest niezwykłym zjawiskiem w historii ludzkości i wynika z wpływu czynników środowiskowych związanych z rozwojem cywilizacji. Jest kilka teorii i być może wszystkie są słuszne, takie jak: brak kontaktu z czynnikami aktywnymi biologicznie, m.in. bakteriami niechorobotwórczymi w pierwszym roku życia czy nadmierne stężenie spalin samochodowych.
Łatwo pomylić alergię z innymi schorzeniami?
Badania epidemiologiczne, na podstawie których opisujemy częstość występowania alergii, oparte są na najwyższych światowych standardach rozpoznawania jej, więc nie może tu być pomyłki. Natomiast zdarza się, że pacjent sam sobie rozpoznaje alergię, której nie ma, albo co gorsza, robi to lekarz bez przeprowadzenia specjalistycznych badań. Jednak nie dotyczy to danych epidemiologicznych, które podałem wcześniej.

Czy zwykłe przeziębienie można pomylić z uczuleniem?
Alergię wziewną możemy pomylić z infekcją, zapaleniem oskrzeli. W przypadku alergii skórnej z bardzo wieloma innymi chorobami. Często alergia mylona jest z nietolerancją, która nie ma immunologicznego podłoża i w sposób szczególny dotyczy przewodu pokarmowego.

Alergię się dziedziczy czy nabywa? Dziecko alergików zawsze będzie miało alergię?
Alergia może być dziedzicznie uwarunkowana, ale także nabyta. Jeżeli obydwoje rodzice chorują, to istnieje 70 proc. ryzyka, że dziecko będzie alergikiem, jeżeli jedno z rodziców - 30/40 proc. szansy, że dziecko będzie chore, a jeżeli rodzice nie są alergikami, to ryzyko oscyluje wokół kilkunastu procent.

Dotyczy to wszystkich alergii?
Nie dziedziczy się uczulenia na poszczególne alergeny, ale ogólną tendencję do alergii. Można natomiast dziedziczyć skłonność do atopowego zapalenia skóry i astmy.

Alergia może być niebezpieczna dla życia?
Może być bardzo niebezpieczna, każdy rodzaj alergii może być niezwykle niebezpieczny. Wszystko zależy od wielkości reakcji i umiejscowienia. Najbardziej niebezpieczna alergia to anafilaksja, czyli uczulenia na niektóre leki, pokarmy, użądlenie owadów błonkoskrzydłych, doprowadzające do uogólnionej reakcji. Także astma alergiczna, ciężka postać atopowego zapalenia skóry, pokrzywki mogą być niezwykle niebezpieczne dla pacjenta.
Mogą prowadzić do śmierci?
Oczywiście, przykładem jest wstrząs anafilaktyczny.

Co uczula najbardziej? Jakie zachowania mogą doprowadzić do alergii?
Na przykład nagminny kontakt z kurzem, substancjami chemicznymi, zbyt częste spożywanie miodu. Żaden z tych czynników nie powoduje jednak alergizacji. Czynnikiem ryzyka jest mieszkanie w mieście i nienaturalny tryb życia - izolacja od środowiska naturalnego, mieszkanie w okolicy o wysokim stężeniu spalin samochodowych. Jeżeli natomiast ktoś ma predyspozycję do alergii, to niewłaściwe wprowadzenie produktów, m.in. zbyt wczesne podawanie mleka czy jajka, albo częste spożywanie niektórych substancji, np. orzeszków ziemnych, może prowokować ujawnienie się choroby. Jeżeli połączymy czynniki środowiskowe, cywilizacyjne z predyspozycją do alergii i dodatkowo silny kontakt z dużą ilością łatwo uczulającego alergenu, to wówczas stwarzamy warunki predysponujące do ujawnienia się tej choroby.
Jeśli jestem uczulona na orzechy laskowe i włoskie, to mogę spodziewać się reakcji alergicznej także na inne orzechy?
Faktycznie, uczulenie na orzechy jest dość powszechnym uczuleniem i często występuje. Jest również bardzo dokuczliwe. Jednym z objawów jest drażniąca wysypka. Na takie reakcje zalecane są leki II generacji zawierające lewocetyryzynę, które szybko przynoszą ukojenie i nie mają uciążliwych skutków ubocznych. Jednak w przypadku gdy jest pani uczulona na orzechy laskowe i włoskie, nie ma podstaw, aby zakładać uczulenie na inne orzechy. Oczywiście zalecałbym bardzo ostrożne wprowadzanie ich do jadłospisu i obserwowanie reakcji organizmu. Jednak szansa, że jest pani również uczulona na inne orzechy, jest niewielka.

Czy używanie kosmetyków może wywołać alergię? Można ją nabyć poprzez ich stosowanie?
Absolutnie tak, jest to jedna z najczęstszych przyczyn dolegliwości skórnych. Jedyną radę, jaką mogę dać, to zmienić kosmetyk.

Czy dzieci są bardziej podatne na uczulenia? Jak je chronić? Mówi się o długim karmieniu piersią, używaniu specjalnych środków chemicznych. Istnieje granica wieku, do której można stać się alergikiem?
Nie ma takiej granicy wieku. Dzieci są zdecydowanie bardziej podatne na alergie niż dorośli. Włączanie w odpowiednim czasie alergizujących pokarmów czy też długie karmienie piersią może uchronić przed wystąpieniem alergii u dziecka.
Jakie są najczęstsze objawy alergii? Co powinno nas zaniepokoić, jeśli do tej pory alergia była nam obca?
Powtarzające się dolegliwości typu: katar, zapalenie spojówek, kaszel, duszność, zmiany skórne występujące rokrocznie o tej samej porze lub w wyniku kontaktu z typowymi alergenami.

Jak sprawdzić, na co jesteśmy uczuleni?
Najbardziej standardowym i wysoce wiarygodnym testem jest tzw. test naskórkowy, który polega na nakłuciu naskórka przez kroplę alergenu. Wynik można odczytać na skórze pacjenta po 15 min. Innym sposobem testowania pacjentów jest prowokacja dospojówkowa, donosowa i dooskrzelowa. Można również oznaczyć poziom przeciwciał IgE w surowicy krwi, jeżeli żadna z wcześniejszych metod nie daje wyniku lub nie można jej wykonać.

Na ile alergenów wykonuje się taki test?
Do kilkudziesięciu w teście skórnym i w badaniu przeciwciał, na pojedyncze w testach prowokacyjnych. Jeżeli nie ma winowajcy, a szukanie jest uzasadnione, szukamy dalej.

Warto się odczulać?
Warto się odczulać, jest to jedyna skuteczna metoda w perspektywie długoterminowej pozwalająca na przestanie brania leków pomimo kontaktu z alergenem, zmniejszająca ryzyko rozwoju alergii przez uczulenie na nowe alergeny i zmniejszająca ryzyko astmy. Biorezonans jest szarlatanerią, która nie ma podstaw medycznych i osoby, które go stosują, powinny być karane za naciąganie pacjentów i wyłudzanie od nich pieniędzy. W mojej ocenie najlepszą metodą jest odczulanie za pomocą zastrzyków, które, choć jest długotrwałe, to przy dobrym ustawieniu organizacyjnym nie jest dla pacjenta uciążliwe i daje najwyższą gwarancję oczekiwanych efektów.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kasia
u mnie po 15 latach odczulania nadal alergia, to nie działa --leczy się tylko objawy
A
Aga
Jasne, jasne- biorezonans szarlataneria, witamina C też. Najlepsze są szczepionki, leki do końca życia i biznes Big Pharmy się kręci. Na szczęście ludzi zaczynają włączać myślenie.
S
Simba
Ja na całe szczęście nie mam alergii na sierść zwierząt, to by było wielkim utrudnieniem, bo mamy w domu dwa czworonogi. Alergia na pyłki jest do zniesienia, ponieważ wycisza ją alertec.
i
irija13
czy w łodzi jest takie miejsce, gdzie można wykonać odczulanie biorezonansem?
p
prof. dr. hab. n. med
a co w przypadku alergii pokarmowej - na to niema zastrzyków
p
piotr
ten bolek to zbyt mało wie o homeopatii i medycynie chińskiej....
p
pylek54
ja nie polecam odczulania, dla mnie były to pieniądze wyrzucone w błoto. ale to nie znaczy, że na kogoś innego nie podziała, kwestia indywidualna.. za to z leków alergolog przepisał mi tabletki z bilastyną i na nich jadę cały czas jest ok ale pomaga w kuracji także zwiększenie odporności - dobra dieta + odrobina ruchu potrafi zdziałać cuda;)
Dodaj ogłoszenie