Nasi żołnierze na olimpijskim podium

Leszek Jaźwiecki
Jan Kowalczyk
Jan Kowalczyk arc
Są sportowcy, którzy swoją pasję łączy ze służbą w mundurze Wojska Polskiego. Wśród nich byli mistrzowie olimpijscy Jan Kowalczyk i Józef Zapędzki.

Niewielu już pamięta wspaniały wyczyn Jana Kowalczyka na igrzyskach olimpijskich w Moskwie 35 lat temu. Urodzony w Drogomyślu w powiecie cieszyńskim najwybitniejszy polski jeździec wywalczył złoty medal.

Od dziecka miał kontakt z końmi, na pierwsze zawody do Żywca pojechał kiedy miał 14 lat. I od razu wygrał! Startował także w Ochabach, Książu, Bytomiu, a nawet w Katowicach. Robił błyskawiczne postępy, został mistrzem Polski, a potem zdobywał medale mistrzostw Europy.

Niewiele brakowało a przyszłego mistrza olimpijskiego nie widzielibyśmy na parkurze. Jeździecką karierę przerwała 10-miesięczna praca w kopalni, a potem służba wojskowa. Trafił jednak do Legii i jak się później okazało w barwach wojskowego klubu odnosił największe sukcesy.

Kariera Kowalczyka potoczyła się błyskawicznie. Mógł trenować na doskonałych obiektach, miał do dyspozycji najlepsze konie. W Akwizgranie jadąc na Drobnicy pokonał wszystkie sławy światowego jeździectwa.

Na pierwsze igrzyska olimpijskie pojechał do Meksyku (1968), ale nie zwojował wiele. Cztery lata później tuż przed startem na igrzyskach w Monachium padł na serce Chandżar, a rezerwowa Jastarnia była źrebna i skończyło się znowu na dalekim miejscu. Do Montrealu na kolejną olimpiadę Kowalczyk w ogóle nie pojechał, bo uznano, że transport koni do Kanady jest za drogi.
Występ w Moskwie też stanął pod znakiem zapytania po tym jak kilka tygodni przed startem Kowalczyk spadł z konia i złamał obojczyk. Pojechał jednak do Moskwy, ale wtedy jego koń Artemor zaczął strzelać fochy. Był nieposłuszny podczas treningów, nie chciał skakać. Wszystko skończyło się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, kiedy Kowalczyk zamiast fraka założył wojskowy mundur. W dwóch przejazdach polski żołnierz-sportowiec popełnił dwa błędy, ale Artemor pokonał tor przeszkód w doskonałym czasie. Najgroźniejszy rywal Polaka Mikołaj Korolkow ze Związku Radzieckiego nie wytrzymał presji i też popełnił błędy. Mistrzem olimpijskim został Kowalczyk. - Artemor nie strącił ostatniej przeszkody, to moja wina - bronił swojego konia polski jeździec. - Obaj poczuliśmy się już zbyt pewni, że przejazd jest czysty, pozwoliłem mu odetchnąć i to był błąd.

W swojej karierze Kowalczyk wygrał 650 zawodów. Podobną liczbę startów zaliczył urodzony w Kazimierówce koło Zawiercia Józef Zapędzki. Dwukrotny mistrz olimpijski w strzelaniu z pistoletu szybkostrzelnego, podpułkownik Wojska Polskiego, wygrał 251 konkurencji, ustanowił dwa rekordy olimpijskie i aż 17 rekordów Polski.

- Do wojska trafiłem w 1949 roku - wspomina Zapędzki, który mieszka obecnie w Łazach. - Wtedy w Gubinie było pięć pułków wojska, ale nie było co robić. Sportowcem zostałem kiedy miałem 28 lat i miałem już wtedy stopień porucznika. Uważam, że na sport nigdy nie jest za późno. Na pierwszych zawodach byłem w Sławie Śląskiej w ramach Ligi Przyjaciół Żołnierzy. Zająłem drugie miejsce.

To był początek wielkiej kariery. Zapędzki został zawodnikiem Śląska Wrocław, ale nie sądził, że po latach pożegnają go w klubie bez słowa. Ma o to żal. Strzelectwu oddał całe swoje życie.

Zapędzki został mistrzem Polski, pierwszym Polakiem, który który zdobył złoty medal mistrzostw Europy. Potem przyszły sukcesy olimpijskie. W Meksyku w 1968 roku wywalczył pierwszy medal dla Polski w strzelectwie. W Monachium słuchał Mazurka Dąbrowskiego 1 września 1972 roku. Złoty medal dedykował ojcu, który został zamordowany w Dachau.

- Zdobywając każdy z tych medali czułem jakbym Pana Boga łapał za nogi - wzrusza się strzelec z Łaz. - To wielkie przeżycie, kiedy grają hymn, wciągają na maszt biało-czerwona flagę.

Zapędzki marzył by zostać trenerem kadry narodowej. Nie dostał jednak takiej szansy. Wielka szkoda...
W żołnierskim mundurze sukcesy odnosili także nasi lekkoatleci, kolarze, piłkarze, a ostatnio biathlonistki.


*Wybieramy Dziewczynę Lata 2015 ZGŁOŚ SIĘ i ZAGŁOSUJ NA KANDYDATKĘ
*Pożar gigantycznej hali w Zawierciu NOWE ZDJĘCIA I WIDEO
*Deep Sound Music Festival 2015 w Ogrodzieńcu MEGAGALERIA ZDJĘCIOWA
*Przepis na leczo SPRAWDZONY I NAJSZYBSZY
*Co z tym prądem? IKEA, Galeria Katowicka, 3 Stawy oszczędzają na świetle, przemysł wyłącza oddziały
*Erotyczna bielizna i gadżety z Zabrza podbijają rynek w Arabii Saudyjskiej

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
DELL
wASI
Dodaj ogłoszenie