Nie żyje wiceprezydent Katowic Józef Kocurek

    Nie żyje wiceprezydent Katowic Józef Kocurek

    PS, LOTA

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Józef Kocurek, wieloletni wiceprezydent Katowic, nie żyje. Zmarł po długiej chorobie. Miał 62 lata.
    Józef Kocurek

    Józef Kocurek ©ARC

    Józef Kocurek - wieloletni radny Rady Miasta Katowice, Wiceprezydent Miasta Katowice w latach 1998-2010, zmarł w poniedziałek w szpitalu w Katowicach po długotrwałej chorobie. Msza żałobna odbędzie się 3 marca o godz. 12. w kościele św. Szczepana w Katowicach - Bogucicach.

    - Był, to człowiek do rany przyłóż, który w tych sytuacjach samorządowo - urzędowych wykazywał anielską cierpliwość. Jak dowiedzieliśmy się o jego chorobie, to nie przypuszczaliśmy, że ta sprawa pójdzie w tym kierunku. Józef był pełen nadziei, że ta sytuacja się unormuje - wspomina zmarłego radny Jerzy Forajter.

    Prezydent Piotr Uszok o swoim współpracowniku:
    Rano dotarła do nas druzgocąca wiadomość.
    Józef Kocurek przegrał swoją długotrwałą walkę z wyniszczającą chorobą. Dziś nasze miasto straciło swojego wyjątkowego przedstawiciela, prawdziwego samorządowca. Natomiast ja - podobnie jak wielu z nas - straciłem prawdziwego przyjaciela. W takim momencie nie sposób znaleźć słów, które oddałyby poczucie żalu i bólu. Nie tylko dlatego, że Józef był postacią niezwykłą na scenie katowickiego życia publicznego, ale z o wiele ważniejszego powodu - gdyż był wspaniałym i dobrym człowiekiem.

    Jednocześnie z Józefa zawsze biła ogromna siła. Siła, którą czerpał z wielkiej miłości do Śląska i bezgranicznego przywiązania do swojej Małej Ojczyzny. Uczucie do swoich rodzinnych Bogucic przejął w spuściźnie po swoich przodkach. Był przecież w prostej linii potomkiem Kazimierza Skiby, ostatniego sołtysa wsi Katowice. Wnukiem Zofii Koniarkowej, radnej naszego miasta w latach międzywojnnych, dziś patronki jednej z bogucickich ulic. Jego ojciec, jako chłopiec, brał udział w Powstaniach Śląskich. Nic dziwnego, że Józef od najmłodszych lat rwał się do działań na rzecz swojej dzielnicy. Początkowo były to inicjatywy, związane z tutejszą parafią, później - aż do samego końca - z kołem Związku Górnoślaskiego, którego był jednym ze współzałożycieli.

    W 1990 roku, wraz z restytucją polskiego samorządu, Józef Kocurek stał się naturalnym kandydatem Komitetu Obywatelskiego do Rady Miasta Katowice. Zdobył wówczas swój mandat po raz pierwszy, powtarzając następnie ten sukces aż pięciokrotnie. W ten sposób mieszkańcy wyrażali szacunek nie tylko dla Jego Osoby, ale i pracy. Bowiem przez ponad dwie dekady Józef Kocurek był jedną z wiodących postaci w katowickim samorządzie. Zapisał się w jego historii swoimi śmiałymi działaniami, początkowo jako Pełnomocnik ds. Rewitalizacji Rawy. W latach 1998-2010 był Wiceprezydentem, odpowiedzialnym za realizację całego szeregu trudnych wyzwań, podejmowanych przez nasze miasto. Jednocześnie nigdy nie zapominał o wyborcach ze swojego okręgu i zawsze śmiało angażował się w lokalne inicjatywy. Swoją pracowitością, sumiennością i rozbrajającą wręcz skromnością zaskarbił sobie powszechny szacunek i sympatię. Takich ludzi jakże rzadko mamy szczęście spotykać na drodze naszego życia. Twierdzę wręcz, że Józef Kocurek był uosobieniem naszych najlepszych, śląskich tradycji, kimś z kim nie tylko chce się pracować, ale i spędzać wolne chwile. Dlatego jakże trudno pogodzić się z Jego odejściem. Ze stratą przyjaciela, który w najnowszych dziejach katowickiego samorządu znaczył tak wiele.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia

    Julia Majos (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Przykro mi to był dobry człowiek

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Osierocił żonę

    Jaaa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 102 / 120

    "Osierocił ŻONĘ i dwie córki" - Jak można osierocić żonę?

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    DZ poleca

    Wideo