Niedziele handlowe 2019: Czy niedziela 20 stycznia 2019 to będzie niedziela handlowa? Styczeń 2019 to miesiąc, w którym zaczynają obowiązywać kolejne, inne od ubiegłorocznych, regulacje dotyczące zakazu handlu w niedzielę. W związku z tym wiele osób zadaje sobie pytanie, która niedziela jest handlowa w styczniu 2019. Czy w trzecią niedzielę miesiąca wszystkie sklepy będą otwarte?

Niedziele handlowe 2019: STYCZEŃ Czy 20.01. 2018 jest niedziela handlowa?

Niedziela 20 1 2018: czy będą otwarte sklepy?

Trzecia niedziela stycznia wypada 20 stycznia. Zgodnie z ustawą o zakazie handlu, nie jest to niedzielna handlowa. Ale mimo zakazu handlu większość galerii handlowych będzie otwarta. Nie zrobimy w nich jednak zakupów, czynne będą tylko strefy restauracyjne czy kina.

Warto zaznaczyć, że zgodnie z nowymi regulacjami niedziela handlowa wypada od 2019 roku tylko w jedną, ostatnią niedzielę handlową miesiąca.

NIEDZIELE HANDLOWE 2019: Nowy kalendarz niedziel handlowych

SKLEPY OTWARTE W NIEDZIELĘ 20. 1. 2019 ROKU?

W niedzielę 20 1 2018 obowiązuje zakaz handlu w niedzielę, bo to trzecia niedziela miesiąca. Zakupy np. spożywcze czy ubraniowe zrobimy tylko w niewielkich sklepach, gdzie za ladą stanie właściciel sklepu.

NIEDZIELE HANDLOWE W STYCZNIU 2019:

  • 6 stycznia - niedziela bez handlu
  • 13 stycznia -niedziela bez handlu
  • 20 stycznia - niedziela bez handlu
  • 27 stycznia - niedziela handlowa

Ale ostatnio pojawił się pomysł, by wrócić do systemu z 2018 r, czyli do dwóch handlowych niedziel w miesiącu. Czy tak się stanie?

CZYTAJCIE:
Zakaz handlu w niedziele: wrócą DWIE niedziele handlowe w miesiącu, bo PiS traci wyborców?

Przypomnijmy, że zakaz handlu w niedziele obowiązuje od marca. Początkowe obawy pracodawców nie sprawdził się, a sytuacja się ustabilizowała. Większość sklepów wydłużyła też pracę w soboty, tego dnia bowiem jest największy obrót. Wiele osób robi też zakupy w tygodniu.

Wcześniej pisaliśmy: Tak zaczął się zakaz handlu w niedziele
Jak do nowej sytuacji przystosowały się centra handlowe i czego mogą spodziewać się klienci w kolejnych miesiącach?

Polska Rada Centrów Handlowych centralizuje głosy przedstawicieli branży na temat nowego prawa. W badaniach realizowanych na zlecenie PRCH, jako główne obawy związane z zakazem handlu, klienci centrów handlowych wskazywali chaos, korki i kolejki w soboty. Po pierwszych miesiącach obowiązywania ustawy, te obawy nie do końca się potwierdziły. Choć w soboty można zaobserwować większy ruch w placówkach handlowych.

Dla klientów na początku niejasne także było, czy dostępne będą kina, restauracje i usługi zlokalizowane w centrach. Z badania wynika, że problematyczne w podobnym stopniu, co dezorientacja konsumentów, jest odebranie im możliwości wyboru formy spędzania wolnego czasu z rodziną w galeriach handlowych oraz utrudnienie robienia dużych, rodzinnych zakupów.

PRCH aktywnie uczestniczyła w dyskusjach na temat wprowadzenia ustawy i przedstawiała argumenty dotyczące jej niekorzystnych skutków społeczno-ekonomicznych dla przedsiębiorców, pracodawców, pracowników oraz konsumentów. Wskazywała błędy i sprzeczności legislacyjne, a także merytoryczne, a ostatecznie wnioskowała o jej odrzucenie przez Parlament i Prezydenta. Wspólnie z innymi organizacjami związanymi z branżą handlowo-usługową proponowała również alternatywne rozwiązanie, które spełniałoby postulaty Związków Zawodowych, czyli zagwarantowanie pracownikom handlu obowiązkowych dwóch wolnych niedziel w miesiącu, dzięki nowelizacji Kodeksu Pracy. Głos przedstawicieli branży nie został jednak wysłuchany.

Ustawa została podpisana, a 16 marca wypada druga niedziela obowiązywania zakazu handlu. Radosław Knap, Dyrektor Generalny PRCH tłumaczy, jakie działania podejmują przedstawiciele branży - Zarządcy centrów handlowych przygotowują się do zakazu handlu, ale uzależniają swoje decyzje od warunków, w których działa konkretny obiekt. Zależy to m.in. od profilu centrum handlowego, liczby i rodzaju punktów handlowych i usługowych oraz lokalnych zwyczajów zakupowych. Otwarcia w niedziele bez handlu zapowiedziały duże centra w całej Polsce ze względu na mieszczące się w nich placówki, które zgodnie z ustawą mogą działać, np. kina, restauracje, lodziarnie, kwiaciarnie. W planach mają to także mniejsze obiekty posiadające tego typu lokale usługowe wyłączone spod zakazu.

CZYTAJ KONIECZNIE
LIDL I BIEDRONKA MOGĄ OMINĄĆ ZAKAZ HANDLU W NIEDZIELE

W tej chwili trudno powiedzieć, ilu klientów będzie korzystać z otwartych placówek.

Właściciele centrów finalne decyzje dotyczące otwarcia obiektów w niedziele objęte zakazem będą podejmować zapewne po kwartale, kiedy będzie można ocenić skutki zakazu. Wiemy, że w całej Polsce zarządcy ustalają, jak duża liczba placówek w danym centrum będzie mogła być otwarta w myśl nowej ustawy.

Kolejnym rozważanym rozwiązaniem jest wydłużenie godzin otwarcia w tygodniu. Jako pierwsze wdrożyły je już np. niektóre centra outletowe. Wynika to m.in. z faktu, że znajdują się one zazwyczaj na obrzeżach miast i wizytę w nich wielu klientów planuje z pewnym wyprzedzeniem.

Z danych PRCH wynika, że dotychczas połowa klientów odwiedzała centra wyprzedażowe w weekendy. Zamknięcie w niedzielę oznaczać będzie dla ich klientów duże zmiany. Wiemy, że zarządcy innych galerii, głównie w największych miastach, również zdecydowali się już na wydłużenie godzin funkcjonowania centrów w soboty i piątki, a w wielu innych centrach handlowych trwają analizy dotyczące tego, czy wydłużenie godzin pracy przyniesie efekt. 

Nieprecyzyjne zapisy ustawy i bardzo krótkie vacatio legis powodują utrudnienia  dla właścicieli centrów, sklepów, pracowników. Dopiero w marcu przekonamy się, jakie utrudnienia czekają na klientów.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

TYDZIEŃ Magazyn reporterów DZ

Finał akcji DZ "Wybierz sobie Mikołaja"