MKTG SR - pasek na kartach artykułów

O dziecięcej literaturze i nie tylko. Wywiad z Markiem Marcinowskim

Urszula Kosiór
Urszula Kosiór
Marek Marcinowski to ceniony autor literatury dziecięcej i kryminałów. Jego twórczość, zainspirowana codziennymi doświadczeniami z własnymi dziećmi, zdobyła serca zarówno najmłodszych czytelników, jak i ich rodziców. Pierwsze książki Marcinowskiego powstały z myślą o jego synach, a dzięki entuzjastycznemu przyjęciu, autor postanowił kontynuować pisarską przygodę, wprowadzając na rynek wiele edukacyjnych i inspirujących tytułów. Jego seria „Podróże Jurka i Krzysia” zachęca dzieci do aktywności fizycznej, a „Wojtuś i jego potworki" pomaga najmłodszym zrozumieć i wyrażać emocje. Marcinowski jest również autorem kryminałów, które cieszą się dużą popularnością wśród dorosłych czytelników. Organizator licznych konkursów literackich i kreatywnych dla dzieci, nieustannie motywuje.

Jak zaczęła się Pana przygoda z pisaniem książek dla najmłodszych?

Tworzenie książek zaczęło się dosyć spontanicznie. Pewnego dnia stwierdziłem, że chciałbym zostawić prezent dla swoich dzieci. Jeden z nich chodził wtedy do przedszkola, drugi do żłobka, więc postanowiłem napisać książkę, w której głównym bohaterem będzie mój starszy syn, Krzyś. W kolejnej książce bohaterem uczyniłem młodszego syna, Wojtusia. Te dwie książki miały być pamiątką dla moich dzieci, by mogły kiedyś pokazać swoim dzieciom: „Zobacz, jak dziadek napisał kiedyś książkę.” Okazało się, że książki zaczęły się dobrze sprzedawać, a rodzice maluchów zaczęli pytać, kiedy będą kolejne. Postanowiłem więc podjąć wyzwanie i kontynuować pisanie.

To wspaniałe, że Pańska twórczość tak szybko zdobyła popularność. Skąd czerpie Pan pomysły na kolejne książki?

Wiele pomysłów rodzi się z codziennych problemów, które napotykamy jako rodzice. Na przykład, jedna z moich książek „Dbam o ząbki” związana jest z profilaktyką jamy ustnej. Wraz z żoną, zauważyliśmy, ile czasu i pieniędzy zostawiamy u dentysty dziecięcego, więc postanowiłem napisać książkę, która pokaże dzieciom, jak ważne jest dokładne mycie zębów. Ilustracje w tej książce przedstawiają robaki próchniaki z kilofami, wiertłami co bardzo działa na wyobraźnię dzieci. Wiedzą one wtedy, że nieumyte zęby, szczególnie po jedzeniu słodyczy, są zagrożone atakiem robaków próchniaków. Dzięki temu moje pociechy zaczęły bardziej przykładać się do dbania o higienę jamy ustnej.

To naprawdę inspirujące, jak Pańska twórczość wpływa na dzieci. A co z innymi tematami, takimi jak aktywność fizyczna?

Aktywność fizyczna jest również bardzo ważna dla zdrowego rozwoju każdego dziecka. Stworzyłem serię książek „Podróże Jurka i Krzysia”, która ma na celu zachęcenie najmłodszych do ruchu. Opisuję w niej wyprawy po górach czy zwiedzanie zamków, a dzieci zdobywają pieczątki za każde odwiedzone miejsce. To motywuje je do działania, a odwiedzanie miejsc, gdzie przygody mieli bohaterowie bajki, sprawia, że wędrówki stają się ciekawsze. W książkach staram się też zawrzeć elementy edukacyjne, takie jak historia czy ciekawostki przyrodnicze.

A co z emocjami u dzieci? Widziałam, że ma Pan również książki dotyczące tego tematu.

Tak, emocje są bardzo ważnym tematem. Napisałem serię „Wojtuś i jego potworki”, która pomaga dzieciom zrozumieć i nazywać swoje emocje. Na przykład, potworek Złośniś pojawia się wtedy, gdy dziecko jest zdenerwowane. Dzieciom łatwiej jest rozmawiać o swoich uczuciach, kiedy mogą je zobaczyć i nazwać. Ta seria powstała dzięki mojemu młodszemu synkowi, który narysował mi obrazki do książki. To było dla mnie bardzo inspirujące.

Skąd wziął się pomysł na organizowanie konkursów, takich jak „Przedszkolna Rakieta”, czy „Przedszkolny zamek”?

Konkursy to świetny sposób na angażowanie dzieci i zachęcanie ich do kreatywności. W konkursie „Przedszkolna Rakieta” dzieci budowały rakiety z materiałów recyklingowych. W tym roku konkurs „Przedszkolny Zamek”. Celem takich konkursów jest pokazanie dzieciom, że warto podejmować wyzwania i robić coś więcej niż tylko to, co jest wymagane w programie nauczania. W tym roku na podium stanęły:

Punkt Przedszkolny w Zielonce (woj. podkarpackie) i Niepubliczne Przedszkole „Koralik" w Sochaczewie (woj. mazowieckie). Obie placówki zajęły pierwsze miejsce. Na drugim znalazło się Katolickie Przedszkole Niepubliczne „Akademia Pana Boga” z Tarnowskich Gór (woj. śląskie), na trzecim natomiast Miejskie Przedszkole nr 18 w Puławach (woj. lubelskie).

Na koniec, proszę opowiedzieć o Pańskiej twórczości dla dorosłych. Czy książka "Wiele do stracenia. Cienie przyszłości" jest kontynuacją Pańskiego pierwszego kryminału?
Tak, "Wiele do stracenia. Cienie przeszłości" to drugi tom, ale można go czytać niezależnie od pierwszego. Obie książki łączy główny bohater, ale wyzwania, które napotyka, są różne w każdej z książek.

Dziękuję za rozmowę, Panie Marku. Pańska twórczość jest naprawdę inspirująca i cieszę się, że mogłam dowiedzieć się więcej o kulisach powstawania tych książek.

Dziękuję bardzo. To była przyjemność móc podzielić się swoją historią. Mam nadzieję, że moje książki będą dalej inspirować dzieci i dorosłych.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jerzy Stuhr nie żyje. Aktor zmarł w wieku 77 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni