MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Park Śląski kończy dyskusję o historycznej przynależności Ośrodka Postępu Technicznego. To był teren WPKiW

Marcin Śliwa
Marcin Śliwa
Wokół terenów po dawnym Ośrodku Postępu Technicznego i Międzynarodowych Targach Katowickich od kilku lat jest bardzo gorąco. Wszystko za sprawą planu zabudowy mieszkaniowej, jaki zamierzają zrealizować nowi właściciele terenu. Między stroną społeczną a deweloperami toczy się spór dotyczący określenia historycznej przynależności działek. Aktywiści przypominają, że były to tereny WPKiW, a deweloperzy zarzucają im manipulację. Jak jest naprawdę? Poprosiliśmy o odpowiedź Park Śląski, który jest kontynuatorem dawnego WPKiW.

Wielka wycinka w otulinie Parku Śląskiego

Stowarzyszenie Nasz Park od 2006 roku zaangażowane jest w sprawy WPKiW (obecnie Park Śląski). Społecznicy sprzeciwiają się m.in. próbom jego parcelacji i wycinkom zdrowych drzew. Angażują się również w ochronę terenów zielonych w innych częściach Chorzowa oraz w miastach ościennych. Nie inaczej jest w przypadku terenów po dawnym Ośrodku Postępu Technicznego oraz późniejszych Międzynarodowych Targach Katowickich. Od 2017 roku w trosce o dziedzictwo WPKiW oraz przyrodę w centrum konurbacji śląskiej konsekwentnie sprzeciwiają się planom wycinki drzew i budowy mieszkań.

Udawało się to do 15 kwietnia tego roku, kiedy to aktualni właściciele północnej części tego terenu, przystąpili do kontrowersyjnej wycinki ponad tysiąca drzew. Sprawa wzbudziła podejrzenia strony społecznej i trafiła do prokuratury, która "wskazała na możliwość zatajenia przed organem rzeczywistego celu usunięcia drzew, który mógł być związany z prowadzeniem działalności gospodarczej".

Spór o historyczną przynależność terenu po OPT i MTK

W tle tych wydarzeń toczy się również spór o historyczną przynależność tego terenu. Stowarzyszenie Nasz Park wielokrotnie przypominało o tym, że był on do początku lat 90. integralną częścią WPKiW. Takie głosy wybrzmiały również na proteście, który odbył się w niedzielę 21 kwietnia, na miejscu wycinki. Przeprowadziła ją dla swojego klienta firma Taxus Arbor z Tychów, która później w mediach społecznościowych tłumaczyła, że nie prowadzi wycinki w Parku Śląskim. W dalszej części oświadczenia (całość można przeczytać tutaj) firma przekonywała również, że nie jest to historyczny teren WPKiW.

- Z analizy dokumentów z lat 90-tych zgromadzonych w zasobach Archiwum Państwowego jasno wynika, że budowa obiektów znajdujących się na przedmiotowej nieruchomości nie była finansowana jak wszystkie pozostałe obiekty na terenie Parku z funduszy Komitetu Budowy WPKiW, ani z funduszy powstającego obok OPT finansowanego ze środków Stowarzyszenia Popierania Budowy i Rozwoju Ośrodka Postępu Technicznego, lecz z budżetu centralnego, tj. Skarbu Państwa, od którego obecni właściciele bezpośrednio tę nieruchomość nabyli. Stanowi to również potwierdzenie, że opisywana nieruchomość nie stanowiła nigdy integralnej części sąsiedniego WPKiW oraz OPT - czytamy w oświadczeniu Taxus Arbor.

Dzień później Stowarzyszenie Nasz Park opublikowało pismo, jakie do Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w 1999 roku wysłał Paweł Szafraniec, ówczesny dyrektor WPKiW. Można przeczytać tam m.in., że "Urząd Wojewódzki wystąpił do Urzędu Miasta Chorzów o wydanie decyzji podziału rozgraniczającego grunty z wydzieleniem terenów OPT z terenów WPKiW", czemu w 1993 roku miał się sprzeciwić chorzowski magistrat argumentując, że "teren WPKiW stanowi mienie niepodzielne". Decyzją ówczesnego Wojewody Katowickiego prezydent miasta Świętochłowice "dokonał podziału WPKiW, wyłączając z niego tereny OPT". Narrację strony społecznej potwierdzają również opracowania naukowe takie jak "Park Śląski w Chorzowie. Projekty i realizacje z lat 1950-1989" autorstwa dr Anety Borowik, wydane w 2020 roku nakładem wydawnictwa Neriton. Ostatni rozdział poświęcony jest historii OPT i można tam przeczytać m.in.:

- Ośrodek zlokalizowano w północno-wschodniej części Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku, na najmniej zagospodarowanym obszarze Parku, przy alei spacerowej łączącej Planetarium z drogą Chorzów–Siemianowice.

Stanowisko Parku Śląskiego wobec terenów po OPT

Z uwagi na to, że obie strony przywołują różne dokumenty historyczne na poparcie swoich racji, wystąpiliśmy do Parku Śląskiego, jako bezpośredniego kontynuatora Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku, z prośbą o zajęcie stanowiska ws. historycznej przynależności terenów po OPT.

- Tereny po dawnym Ośrodku Postępu Technicznego już od 30 lat znajdują się poza obszarem zarządzanym przez Spółkę Park Ślaski S. A. Park Śląski nie jest właścicielem tych działek, w związku z tym nie ma wpływu na proces decyzyjny dotyczący ich zagospodarowania. Spółka starała się o status strony w postępowaniach administracyjnych dot. nieruchomości po byłym
OPT, natomiast polskie przepisy prawa nie przewidują przyznania Spółce udziału jako strona - wyjaśnia Aneta Miler, rzeczniczka prasowa Parku Śląskiego.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Komentarze piłkarzy po meczu Polska-Holandia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni