Piast Gliwice - Śląsk Wrocław 1:0 RELACJA, WYNIK, ZDJĘCIA Mistrz Polski zbliżył się do pucharów. Zwycięstwo na jubileusz trenera Fornalika

Tomasz Kuczyński
Tomasz Kuczyński
05.07.2020 r. Piast Gliwice - Śląsk Wrocław Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Marzena Bugala Polska Press
W niedzielnym meczu 34. kolejki PKO Ekstraklasy Piast Gliwice wygrał ze Śląskiem Wrocław 1:0 (1:0). Bramkę zdobył Piotr Parzyszek (36). To był 400. mecz trenera Waldemara Fornalika w Ekstraklasie. Piast pokonał bezpośredniego rywala w walce o europejskie puchary i nadal zajmuje 2. miejsce.

Mistrz Polski spotkał się z rywalem, z którym przegrał w tym sezonie dwa wcześniejsze razy - we Wrocławiu 1:2 i u siebie 0:3. Piłkarze Piasta chcieli się zrewanżować i sprawić prezent Waldemarowi Fornalikowi, który obchodził jubileusz 400. meczu na ławce trenerskiej w Ekstraklasie. Zadanie miał ułatwić fakt, że Śląsk zagrał bez swojego kapitana Krzysztofa Mączyńskiego pauzującego za kartki.

Goście nic sobie nie robili z braku kapitana i od początku przystąpili do ataku. Już w 6. minucie piłka znalazła się w bramce Piasta, ale gol nie został uznany, bo Przemysław Płacheta był na spalonym. Frantisek Plach miał pełne ręce roboty, broniąc kolejno strzały Erika Exposito, Filipa Markovicia, Roberta Picha i Płachety - to wszystko działo się w pierwszym kwadransie gry!

Pierwsza groźna akcja gospodarzy, w 19. minucie, powinna zakończyć się golem, ale Sebastian Milewski zmarnował okazję z cyklu stuprocentowych. Młodzieżowiec Piasta miał przed sobą tylko bramkarza, ale z pięciu metrów nie trafił nawet w bramkę! Cztery minuty później Kristopher Vida uderzył w boczną siatkę. Mistrz się wreszcie obudził. Śląsk też nie zasypywał gruszek w popiele - tym razem Płacheta w dobrej sytuacji posłał piłkę nad poprzeczką.

Wrocławianie byli zdecydowanie groźniejsi i mieli kolejne okazje. Plach obronił strzał Jakuba Łabojki i świetnie poradził sobie z główką Israela Puerto.

Piast jakimś cudem nie stracił bramki i jeszcze samemu wyszedł na prowadzenie. Wzorcowa kontra zakończyła się dośrodkowaniem Martina Konczkowskiego i uderzeniem głową Piotra Parzyszka. "Pio, Pio, Pio" - wykrzyczał stadionowy spiker celebrując 11. bramkę Parzyszka sezonie. Napastnik Piasta szybko miał następną okazje, ale Matus Putnocky poradził sobie z jego strzałem z ostrego kąta. Przed przerwą zadrżały serca kibiców, ale tym razem Placha wyręczył Jakub Czerwiński, wybijając piłkę głową z pola bramkowego. Po emocjonującej pierwszej połowie Piast prowadził 1:0.

Druga część zaczęła się o strzału z dystansu Milewskiego i główki Vidy - Putnocky był na posterunku. Teraz to gospodarze przeważali, a Śląsk próbował się odgryzać i gdy miał dobre okazje obrońcy Piasta ofiarnymi interwencjami ratowali zespół.

W 71. minucie gorąco było przed bramką gości. Putnocky dwa razy bronił groźne strzały - najpierw Vidy, a zaraz potem Jorge Felixa. Trzy minuty później samobója prawie zaliczył Jakub Czerwiński, ale taka akcja obronna była niezbędna, aby nie stracić gola. Inna sprawa, że piłka otarła się od słupek.

W 82. minucie Piast za sprawą Milewskiego zdobył bramkę na 2:0, jednak po analizie VAR gol został anulowany. To oznaczało, że Śląsk dalej był w grze, ale mistrz Polski nie dał sobie zabrać zwycięstwa.

Piast Gliwice - Śląsk Wrocław 1:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Piotr Parzyszek (36)

Piast: Plach - Konczkowski, Korun, Czerwiński, Kirkeskov - Vida, Hateley, Jodłowiec (75. Sokołowski), Felix, Milewski (85. Steczyk) - Parzyszek (77. Tuszyński).

Śląsk: Putnocky - Musonda, Puerto, Tamas, Stiglec - Marković (85. Bergier), Łabojko, Chrapek (75. Gąska), Pich, Płacheta (72. Samiec-Talar) - Exposito.

Żółta kartka: Chrapek

Sędziował: Mariusz Złotek (Stalowa Wola)

Widzów: 1471

Bądź na bieżąco i obserwuj

Musisz to wiedzieć

Zobacz koniecznie

Nie przeocz

Jerzy Brzęczek zwolniony z reprezentacji Polski

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
derby Śląska

ja mam do komentatorów canal minus jedną uwagę. Jak mówicie o drużynie ze Śląska, to nie wiadomo o która wam chodzi, bo obie sa ze Śląska.

Dodaj ogłoszenie