Podbeskidzie: Podoliński bierze się za Górali. Jutro debiut trenera

Tomasz Kuczyński
Trener Robert Podoliński.
Trener Robert Podoliński. Andrzej Banaś/Gazeta Krakowska
Robert Podoliński został dziś przedstawiony jako nowy trener piłkarzy Podbeskidzia Bielko-Biała. Kontrakt obowiązujący do końca sezonu będzie podpisany we wtorek. Podoliński zmienił Dariusza Kubickiego, zwolnionego po porażce z Wisłą Kraków 0:6.

Robert Podoliński prowadził poprzednio Cracovię. Jego asystentami będą Michał Pulkowski (znany u nas z gry w Ruchu Chorzów), Richard Zajac (trener bramkarzy) i Michał Mirota, odpowiedzialny za przygotowanie fizyczne. Nowy trener zadebiutuje jutro w meczu 1/8 finału Pucharu Polski ze Śląskiem Wrocław.

Prezes Podbekidzia Wojciech Borecki, tłumaczył podjęcie decyzji o zmianie trenera.

- Takie sytuacje w futbolu często si ę zdarzają. Korzystając z okazji chciałem podziękować Darkowi Kubickiemu za współpracę. Wyniki nie satysfakcjonowały ani nas ani jego – mówił Borecki.

- Przed wyborem nowego trenera miałem wsporo dylematów. Chętnych oczywiście było wielu. Mój typ był taki, że by był to Polak, młody trener z ambicjami i w tym kierunku szły moje poszukiwania. Trener Podoliński jest uznanym szkoleniowcem młodego pokolenia – podkreślał prezes Górali.

- W klubie pozostanie trener Jan Furlepa, będzie miał inną rolę. Zostanie pracownikiem działu sportowego – zapowiedział sternik Podbeskidzia.

- Kontrakt z trenerem Podolińskim jest dogadany, jeszcze nie podpisany. Po jutrzejszym porannym treningu będzie podpisany. Z trenerem Kubickim umowę rozwiązaliśmy na zasadzie porozumienia stron – poinformował Borecki.
Robert Podoliński nie chciał mówić za dużo. W czasie konferencji w siedzibie klubu był jeszcze przed pierwszym treningiem.

- Dziękuję za zaufanie. Sytuacja nie jest łatwa, gdyby była takowa, to by nie nastąpiła zmiana. Mam nadzieję, że spełnię pokładane nadzieje – stwierdził trener, przed którym jeszcze nie postawiono konkretnego celu.

- O szczegółach będziemy rozmawiać. Na Puchar Polski przygotowujemy się na gorąco. Czekam z niecierpliwością na pierwsze rozmowy z piłkarzami. Oczywiście będę korzystał z doświadczenia trenera Furlepy – podkreślił Podoliński.

Podoliński został zwolniony z Cracovii w kwietniu. Co robił bez pracy?

- Patrzyłem w szybkę telefonu i czekałem aż ktoś zadzwoni… Żartuję! 40-latek w wolnym czasie potrafi się czymś zająć. Z piłką jestem na bieżąco, Chodziłem na mecze niższych klas, oglądałem mecze ekstraklas, również sporo piłki juniorskiej w Warszawie – stwierdził. - Widziałem mecze Podbeskidzia, więc dużej niespodzianki dla mnie nie będzie. Jaki jest największy problem tej drużyny? Myślę, że trapiące zespół kontuzje.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie