Pogrzeb Kazimierza Kutza w Katowicach. Mistrz pochowany na...

    Pogrzeb Kazimierza Kutza w Katowicach. Mistrz pochowany na cmentarzu przy Sienkiewicza

    Agata Pustułka

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Pogrzeb Kazimierza Kutza
    Kazimierz Kutz został pochowany w Katowicach na cmentarzu przy ul. Sienkiewicza
    1/51

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Karina Trojok/Arkadiusz Gola

    Pogrzeb Kazimierza Kutza w Katowicach: Dziś na zawsze spoczął w śląskiej ziemi, swojej ukochanej, Kazimierz Kutz, reżyser, pisarz, polityk, ponad wszystko Ślązak. Sejm dzisiaj uczcił chwilą ciszy zmarłego artystę. W Katowicach przyjaciele żegnali Kazimierza Kutza przy urnie z jego prochami. Zgodnie ze swoją wolą, spoczął w Katowicach, na cmentarzu przy Sienkiewicza, nieopodal Krystyny Bochenek, Zbyszka Cybulskiego, Jerzego Dudy-Gracza, Wojciecha Kilara. ZOBACZCIE ZDJĘCIA i WIDEO

    Pogrzeb Kazimierza Kutza



    ZOBACZCIE ZDJĘCIA
    Zobacz galerię


    W piątek, 28 grudnia żegnamy Kazimierza Kutza, wielkiego reżysera ze Śląska. Oficjalne ceremonie pogrzebowe o charakterze świeckim rozpoczęły się o godz. 11 w Centrum Kultury im. Krystyny Bochenek w Katowicach. Ale już wcześniej każdy mieszkaniec mógł osobiście pożegnać Kazimierza Kutza. Pogrzeb Kazimierza Kutza ma się stać okazją do zamanifestowania Śląskości - spodziewamy się tłumów mieszkańców ze śląskimi flagami.

    ZOBACZCIE KONIECZNIE
    WZRUSZAJĄCE POŻEGNANIE KAZIMIERZA KUTZA PRZEZ JEGO SYNÓW


    Droga, którą przewieziono na cmentarz przy Sienkiewicza w Katowicach urny z prochami reżysera Kazimierza Kutza przystrojona była biało-czerwonymi i żółtymi-niebieskimi flagami.
    Żegnały go setki ludzi. Wielu z nich z białymi różami w dłoniach lub żółto-niebieskimi wieńcami jak Grzegorz Franki szef Związku Górnośląskiego, czy Jerzy Gorzelik przewodniczący Ruchu Autonomii Śląska. Szli obok siebie aktorzy Jerzy Trela i Daniel Olbrychski, niezawodna Anna Dymna, Olgierd Łukaszewicz, ulubiony aktor Kutza, jego wspaniała rodzina.



    Nad grobem modlitwę odmówił arcybiskup -senior Damian Zimoń, który choć Kutz był niewierzący to przyjaźnił się z reżyserem. - Zawsze dostawałem od niego książki z dedykacją arcyludzkiemu arcykapłanowi - wspomniał abp. Zimoń. Słowo pożegnalne wygłosił ks. Piotr Brząkalik, proboszcz z rodzinnych Szopienic Kutza; - Nikt nie żyje dla siebie, nikt nie umiera dla siebie. Każdy zostawia po sobie testament - wyjaśniał kapłan. Wspomniał, że Kutz, choć ateista zawsze wieczorem robił swoisty rachunek sumienia i zastanawiał się, co mógł zrobić lepiej.

    Przypomniał też słowa Kutza, który mówił "cały jestem z matki" i nie gardził naiwnością śląską, którą trzeba tłumaczyć jako tęsknotę za dzieciństwem.

    Złożeniu urny do grobu towarzyszyła salwa honorowa.



    POŻEGNANIE KAZIMIERZA KUTZA




    CZYTAJCIE KONIECZNIE
    TESTAMENT KAZIMIERZA KUTZA


    Kazimierza Kutza żegnają przyjaciele



    Mirosław Neinert, dyrektor Teatru Korez:

    Odszedł najwybitniejszy Ślązak naszych czasów, reżyser ponadczasowych filmów, których uniwersalność jest niezaprzeczalna. To był artysta kina nie tylko polskiego, ale światowego. Kochał życie, kochał kobiety, kochał to życie w całym jego wymiarze. Pod pozorem pewnej wulgarności nawet krył się człowiek niezwykle czuły, delikatny, niezwykle wrażliwy. Gdy dowiedziałem się o jego śmierci, wiele scen z jego filmów przeszło mi przed oczami i może taka najbardziej dojmująca z „Paciorków jednego różańca”. Karol Habryka już nie żyje, ale jego żona jeszcze o tym nie wie i obiera dla niego jajko. Scena przenosi się z Habryki na to parujące jajko. Jakby dusza ulatywała do nieba. Nie wiem, czy był wierzący, czy nie, ale na pewno ma swojego Boga. Kilka scen z jego filmu to szczyt mistycyzmu.



    Marek Plura, europoseł PO:

    Dla mojego pokolenia Kazimierz Kutz i jego filmy to był elementarz tożsamości. Dziś widzę koszulki z napisami po śląsku, różne zjawiska, które się dzieją w kulturze, ale zastanawiam się, co będzie dalej, po jego śmierci. Kto poniesie sztandar śląskości. Był dla nas miejscem, w którym spotykaliśmy się, kodem kulturowym, którego nie musiał nam nikt tłumaczyć. Spotkaliśmy się w polityce i obaj byliśmy polityką rozczarowani, i tym, że nie udało się załatwić tak ważnej dla Ślązaków sprawy, jak język regionalny. Być może jego odejście stanie się dla pozostałych jakimś impulsem do działania, żebyśmy się wszyscy odnaleźli i szukali wspólnoty. Jeśli mamy bronić tożsamości regionalnej, musimy być razem. Jeśli nie będziemy, możemy odejść do historii.

    Dr Małgorzata Myśliwiec, politolog, Uniwersytet Śląski:

    Wielka postać dla Śląska, wielki Ślązak. Po odejściu Michała Smolorza kolejna ogromna strata. Mówił o Śląsku poza nim. Mówił nam rzeczy najwspanialsze i wypominał największe błędy. Gdy stwierdził, że jesteśmy „dupowaci”, to powiedział to z przenikliwością i miłością. Nie można się było za mówienie prawdy obrażać. Przemawiał do sumień Ślązaków, zagrzewał do boju, kochał nas.

    Czesław Śleziak, były minister środowiska, polityk SLD, na Facebooku:

    Smutny dzień dla Polski, dla Śląska. Odchodzą niepokorni. Pożegnaliśmy Jerzego Wartaka i odszedł Kazimierz Kutz - „Śmierć jak kromka chleba”.

    Prof. Marian Zembala, dyrektor Śląskiego Centrum Chorób Serca:

    Kazimierz Kutz tworzył i budował tożsamość Ślązaków. W swojej twórczości, głównie oczywiście w filmach, pokazywał te najlepsze, uniwersalne cechy tak, aby były zrozumiałe także dla nie-Ślązaków. Dla „goroli”. W sposób syntetyczny wydobywał i ukazywał śląskość. Był strażnikiem śląskiej tożsamości. Jego śmierć to śmierć człowieka nieodżałowanego. Nie do zastąpienia.

    Anna Dymna, aktorka, dla TVN24:

    Kazimierz Kutz był skarbem dla aktorów, którzy z nim pracowali. Był człowiekiem, który się po pierwsze z aktorami przyjaźnił. Poza tym praca z nim była za każdym razem niezwykłą przygodą, ponieważ był takim dziwnym odkrywcą i podróżnikiem w głąb człowieka. Za każdym razem, nawet jak się z nim pracowało dziesiąty raz, odkrywał coś nowego. Bardzo wiele się od niego nauczyłam, dowiedziałam o sobie i przeżyłam rzeczywiście niezwykłe chwile, bo praca z Kazimierzem Kutzem była fantastyczna. To była za każdym razem - jak to Kaziu mówił - z jednej strony zabawa w piaskownicy, a z drugiej lot na inną planetę. Za każdym razem była pełna ogromnego napięcia, bo Kaziu był bardzo wymagający, ale też pełen poczu-cia humoru. Jak nikt inny, potrafił rozbrajać napięcia, dawać uwagi w sposób wyjątkowy. Kutz kojarzy mi się z nieskończonym źródłem energii, radości, emocji i nieprawdopodobnej siły. Wydawałoby się, że to jest nieśmiertelne. Dlatego nie dopuszczam w ogóle do siebie tej wiadomości, że jego nie ma. Zresztą teraz nie będę przez chwilę pracować, dlatego że zbyt bolesne są takie odejścia. Rzeczywiście to jest człowiek, któremu bardzo wiele zawdzięczamy, my, już nie mówiąc o tym, ile mu zawdzięcza polska kinematografia.

    Jerzy Gorzelik, przewodniczący RAŚ:

    Wstydzę się, że jako młody chłopak nazwałem go Ślązakiem koncesjonowanym. Wybaczył młodzieńczą głupotę. To człowiek wygłaszający niepopularne sądy zarówno dla tych, którzy chcieli kolonizować Śląsk, jak i dla tych , którzy go idealizowali. Kształtował wyobrażenie o Śląsku wśród Polaków i o Polakach wśród Ślązaków. Wiarygodność dawały mu siła charakteru, siła talentu, odwaga. Dzięki Kutzowi Śląsk też uwierzył w swoją siłę.

    Robert Talarczyk, dyrektor Teatru Śląskiego w Katowicach:

    Właśnie przygotowywaliśmy się do uczczenia jego 90. urodzin w lutym. Na scenie miała stanąć wielka kuchnia. On miał gotować i zapraszać gości. Życie zweryfikowało te plany. Ostatni raz widziałem się z nim w sierpniu, w jego domku w górach. Usmażył mi wspaniałe placki. Uraczył opowieściami. Miał taki specjalny akumulatorowy wózek, jak japońscy emeryci, żeby jeździć po marketach. Odwiózł mnie na stację. On jechał drogą, w kapelusiku, niczym Indiana Jones, a ja grzeczniutko obok niego po chodniku.

    Jerzy Trela, aktor, dla TVN 24:

    Kaziu Kutz był mi bardzo bliskim człowiekiem. I zawodowo, i prywatnie. Osobowość, ciepło, które miał w sobie, przyciągało aktorów do niego. Zawsze był otoczony ludźmi, ludzie do niego lgnęli, nie tylko aktorzy. Przede wszystkim był zawodowcem, umiał pracować z aktorami. Dawał poczucie bezpieczeństwa i umiał „matkować”, jak to sam nazywał. On po prostu kochał aktorów i my go tak samo. Potrafił nie tylko doradzać, ale też wysłuchać. Stąd to „matkowanie”. W polityce dosadnie określał swoje stanowisko, ciągle o coś walczył. W sztuce szukał piękna i czasem sobie pofolgował i poetycko poklął, ale to zawsze była poezja w jego ustach.

    Donald Tusk, przewodniczący Rady Europejskiej, na Twitterze:

    Odszedł Kazimierz Kutz - wielki Ślązak i Polak, wspaniały twórca, serdeczny kolega, na którego zawsze mogłem liczyć. Sól ziemi czarnej.

    Danuta Pietraszewska, posłanka PO, na Facebooku:

    Przeglądając pamiątki naszej wspólnej działalności w Sejmie, natknęłam się na wpis rekomendacyjny Pana Kazimierza, który bardzo popierał moje starania o mandat poselski. Dla Niego byłam Ślązaczką „z krwi i kości”, z czego jestem bardzo dumna. Dla mnie był mentorem, statecznikiem naszej śląskiej tożsamości. Cześć Jego pamięci.

    Kazimierza Kutza wspominają rodzina i przyjaciele


    Pogrzeb Kazimierza Kutza i mowy pożegnalne

    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (63)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    proboszcz

    ala (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Piotr Brząkalik, nie jest proboszczem w Szopienicach


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    racja

    szopieniok (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    no właśnie, przeca to jest Krząkała, a u wanielików Malina

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    po śląsku?

    he? (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Po śląsku znaczy bez Boga? i z towarzystwem "elit" brukselskich?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    forn ...

    twoja, (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    na pewno z zacofanej Polszy

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    !

    FonBrombaBrombo (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    Po wpisać widać, że sami "intelektualiści" po szkole zawodowej górniczej tutaj piszą. Wasza wiedza o kulturze wyższej jest taka jak o fizyce kwantowej. Kopać i mordy w kubeł bo was inni utrzymują...rozwiń całość

    Po wpisać widać, że sami "intelektualiści" po szkole zawodowej górniczej tutaj piszą. Wasza wiedza o kulturze wyższej jest taka jak o fizyce kwantowej. Kopać i mordy w kubeł bo was inni utrzymują ze swoich podatków.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    JO

    JO (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 6

    Kto teraz będzie judził w felietonach....


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nigdzie w Europie nie rodzi się tylu znakomitych ludzi, co na Śląsku..........

    nieufny wobec goroli ⚒ (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

    Gdyby ciężka praca prowadziła do bogactwa najbogatsi byliby Ślązoki


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ha ha ha

    wlodluka2 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6

    Ciężka praca bez sensu czyli rycie pod ziemią


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    !

    hanys (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Co za ciul

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    JO

    Achmet z Sosnowca (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 4

    kartofel i jego kamanda robi to i bez felietonow

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Jezszcze raz ukłony dla wielkiego mistrza kina i Bardzo dobrego polityka który zajmował się problema

    Waldi (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 4

    Witam jeszcze raz Chciałbym złożyć wielkie ukłony dla mistrza Kina oraz Polityka który zajmował się problemami śląska a którego już niestety z nami nie ma.
    Panie Kazimierzu proszę spoczywać w...rozwiń całość

    Witam jeszcze raz Chciałbym złożyć wielkie ukłony dla mistrza Kina oraz Polityka który zajmował się problemami śląska a którego już niestety z nami nie ma.
    Panie Kazimierzu proszę spoczywać w pokoju.
    może być pan również dumy z syna który występował na pana pogrzebie i uradowany że podczas swojego ziemskiego życia wychował pan tak wspaniałego człowieka jeszcze raz ukłony panie Kazimierzu.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    RIP

    Katowiczanin (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 4

    Chociaż brzydziłem się Jego poglądami zawsze będę pod wrażeniem talentu Mistrza. Zadbam o to by moje dzieci zobaczyły "Sól Ziemi Czarnej" , "Perłę w Koronie","Paciorki Jednego Różańca" czy "Śmierć...rozwiń całość

    Chociaż brzydziłem się Jego poglądami zawsze będę pod wrażeniem talentu Mistrza. Zadbam o to by moje dzieci zobaczyły "Sól Ziemi Czarnej" , "Perłę w Koronie","Paciorki Jednego Różańca" czy "Śmierć jak kromka chleba" . Zawszę chętnie zobaczę "Pułkownika Kwiatkowskiego" i "Zawróconego". Niech Ci ziemia lekką będzie i mam nadzieję Mistrzu że tam po drugiej stronie pogodzisz się z Mistrzem Barejązwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Jaki slazak

    Gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 14

    Jaki z niego Ślązak jak za swą ojczyzne Warszawe wybral


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    My som u siebie i żodyn gorol niy bydzie nom godoł jak momy godać.......

    Na żółto i na niebiesko ; ) (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    chytać wartko za kofry i wracać curik tam skund zeście sie przikludziły!


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ?

    wlodluka2 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    A ty ciulu do szkoły chodziłeś? Chyba nie bo bełkoczesz.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Umarł i Uwierzył

    łapiduch (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 8

    No to teraz +K.K. jest wierzący... bo po tamtej stronie niewierzących nie ma. Aż się Pan Jezus popłakał nad tym grobem... gdy Jego krzyż stanął na tej mogile

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Save Our Souls

    Soldier (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 5

    "Dust to dust"... Ciało do ziemi, a gdzie DUSZA +zmarłego teraz przebywa? Oto pytanie. Bo przecież człowiek to coś więcej niż pies

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    DZ poleca

    Najlepsze studniówki 2019: szalona zabawa

    Najlepsze studniówki 2019: szalona zabawa

    Horoskop miesięczny na styczeń 2019 wróżki z Katowic

    Horoskop miesięczny na styczeń 2019 wróżki z Katowic

    MISTRZOWIE FOTOGRAFII - zobacz kto zwyciężył!

    MISTRZOWIE FOTOGRAFII - zobacz kto zwyciężył!

    Świeć się Energą. Sprawdź, kto wygrał

    Świeć się Energą. Sprawdź, kto wygrał