Policjanci napadli na rodzinę w Częstochowie? Policja ujawnia nagranie z zatrzymania WIDEO

BR

Wideo

Zobacz galerię (5 zdjęć)
Policjanci napadli bez powodu, pozostawiając na ulicy dzieci - twierdzi para z Częstochowy, która została zatrzymana 7 maja. Kobieta i mężczyzna zostali zatrzymani na ulicy Okulickiego. Policja twierdzi, że powodem interwencji było przejście w niedozwolonym miejscu, a podczas interwencji nie przekroczono uprawnień. Zatrzymanym postawiono jednak zarzuty napaści na policjanta.

Zatrzymani na łamach mediów skarżyli się na brutalność i agresję ze strony policjantów. Obydwoje zarzucają policjantom bezpodstawne zatrzymanie. Dodają, że dzieci zostały pozostawione na ulicy same bez opieki. Mężczyzna nagrywał całą interwencję telefonem komórkowym, który później został mu zarekwirowany.

AKTUALIZACJA 25.4.2018
PRZED SĄDEM W CZĘSTOCHOWIE ROZPOCZĄŁ SIĘ PROCES PARY CZĘSTOCHOWIAN I POLICJANTÓW

11 maja policja zamieściła na swojej stronie internetowej komunikat o treści: "Poszukujemy świadków policyjnej interwencji w dn. 7.05.2017 r. ok. 17.00 przy bloku na ul. Okulickiego 29 w Częstochowie. W szczególności kobiety, która przed przyjazdem drugiego patrolu zaopiekowała się dwojgiem dzieci agresywnej wobec interweniujących policjantów pary. Prosimy o kontakt z Komendą Miejską Policji w Częstochowie, ul. Popiełuszki 5 lub z najbliższą jednostką Policji."

Dzisiaj na profilu Komendy Głównej Policji pojawił się film nagrany przez zatrzymanego mężczyznę. Opatrzony komentarzem, w którym czytamy m.in. "Nie ma zgody i przyzwolenia również ze strony przełożonych, na pomawianie policjantów o inne zachowanie jak miały miejsce faktycznie - co potwierdza m. in. nagranie i relacje świadków."

Na filmie widać zamieszanie i szamotaninę. Część filmu prawdopodobnie została usunięta. Podczas zatrzymania pary, słychać płacz dzieci. A co Państwo sądzicie o tej interwencji? Która ze stron była agresywna i czy policjanci nie nadużyli siły w zaistniałej sytuacji?

Oficjalne stanowisko zajęła już częstochowska policja, według której policjanci działali zgodnie z procedurami i nie ma mowy o przekroczeniu uprawnień podczas interwencji:

7 maja br. około godz. 16.50 policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Częstochowie, jadąc ulicą Okulickiego zauważyli stojącą na poboczu parę z dwojgiem małych dzieci. Gdy policjanci przejechali, kobieta i mężczyzna wraz z dziećmi, pomimo dużego ruchu pojazdów i nie zważając na bezpieczeństwo swoje, dzieci oraz innych uczestników ruchu drogowego, przebiegli na drugą stronę jezdni w miejscu niedozwolonym.
Warto nadmienić, że miejsce, w którym doszło do wykroczenia to droga krajowa, dwujezdniowa, przedzielona pasem zieleni, a każda z jezdni posiada po dwa pasy ruchu w obu kierunkach.
W związku z popełnionym przez mężczyznę i kobietę wykroczeniem policjanci pojechali w ich kierunku z zamiarem zwrócenia uwagi. Już od samego początku interwencji m.in. podczas legitymowania kobieta i mężczyzna nie wykonywali poleceń funkcjonariuszy i byli agresywni wobec policjantów. Między innymi oboje straszyli interweniujących wobec nich mundurowych, żądając odstąpienia od czynności.
W związku z naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariuszy, zmuszaniem ich przy pomocy groźby i stosowania przemocy do zaniechania prawnej czynności służbowej oraz znieważenia interweniujących policjantów wulgaryzmami, mężczyzna i kobieta zostali zatrzymani.
Relacja policjantów nie budzi wątpliwości, co jest udokumentowane nagraniem z telefonu zatrzymanego. Policjant, który interweniował posiadał imiennik, jak również przedstawił się z imienia i nazwiska. W trakcie interwencji dzieci stały obok, a zaopiekowała się nimi kobieta – przedszkolanka, która jednocześnie była przypadkowym świadkiem całego zajścia. Na miejsce przyjechał dodatkowy patrol z policjantką, która również zaopiekowała się dziećmi do czasu przyjazdu wskazanej przez zatrzymanych babci dzieci.
Szczegóły i okoliczności zdarzenia wyjaśniają częstochowscy policjanci wspólnie z prokuraturą.
Nie ma zgody i przyzwolenia, również ze strony przełożonych, na pomawianie policjantów o inne zachowania od tych, które miały faktycznie miejsce - co potwierdza m. in. nagranie i relacje świadków.

AKTUALIZACJA: 10.01.2018
Będzie mediacja w głośnej sprawie pary oskarżonej o znieważenie policjantów w Częstochowie

Komentarze 118

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Maro

Z taką hołotą to tylko siłą bo słowem nic tu się nie ugra!!! Panowie Policjanci następnym razem jeszcze więcej zdecydowania!!!

s
stinx

Jakim trzeba być Cebulakiem aby samemu nagrać materiał siebie obciążający? Ten Seba nadaje się do nagrody Kretyn Roku. Wraz ze swoją prymitywną flamą.

s
squiggy

Trzeba było zastrzelić na miejscu Szkoda tylko dzieci, przy takich prymitywach nic z nich dobrego nie wyrośnie.

p
punker

Typowa Blachara i jej Prosty w Swej Konstrukcji Miś . Szkoda komentować. Szkoda dzieci, bo z takimi rodzicami na uczciwych nie wyrosną. Wystarczy posłuchać słownictwa tej" matki". Nie wychowane to i aroganckie. On to typowy buc. Takich prostaków trzeba pacyfikować. Brawo policja. Na miejscu sądu dowaliłbym obojgu prostakom karę bezwzględnego pozbawienia wolności, dzieci do Domu Opieki Społecznej, ograniczyć prawa rodzicielskie, dla ich dobra, bo z takimi prymitywami czekają je tylko kłopoty. Ponadto ujawnić wizerunki. Skoro są tacy "nowocześni", nagrywają swoimi tandetnymi telefonikami, to proszę bardzo - prawo winno działać w obie strony.

A
Adams

na filmiku widać frajera i debilke którzy sprowokowali reakce policji a miał byc taki fajny filmik Bardzo profesjonalne zachowanie policjantów .Teraz patol z debilką oglądaja najdrozszy film w swoim życiu i tak sie kończy fikanie nie tam gdzie trzeba czyste buraczyska .Bravo policja

R
Raf

Jak się patrzy na takich debili którzy przy swoich dzieciach robią z siebie idiotów to wcale mi ich nie z**.Bravo policjanci za opanowanie .Chcieli sadu to beda mieli debilce i patolowi powinni dopierd.... z grubej rury tak zeby sie filmików odechciało..banda kretynów .Bravo policjanci

W
Wójt

Pustaki nie potrafią się zachować a potem płaczą jak to ich skrzywdzono.

T
Tor

A jaka droga? Dwukierunkowa dwupasmowa....
Teren zabudowany czy nie????
Geniuszu....oblud...y

O
Obywatel Polski

Bardzo profesjonalne zachowanie Policjantów, naprawdę szacun, nie stracić nerwów przy takich burakach to cud. Opieka powinna tym patologom odebrać dzieci i 500+, ta Pańcia jest poniżej krytyki, tak samo jak ten niedogolony pajac. Macie szczęście, że to nie USA, bo pewnie by się skończyło strzałem w kolano dla tego cebulaka i zatrzymaniem tej blondzi a dzieci w domu opieki. Spotykałem takich buraków na All w Turcji, wstyd mi za tych dwoje obywateli Częstochowy. Szkoda dzieci, bo wartości żadnych z "domu" nie wyniosą. Mam nadzieję że tego Cwaniaka, chociaż trochę wypałowali w suce. Należy mu się.

J
Jarosław

To jest zachowanie głupka i głupszej. Żal tylko dzieci, ale tak bywa dzieci nie wybierają sobie rodziców. Dla przykładu ukarać tę parkę, żeby do końca życia zapamiętali.

p
prawdziwy pies

i tępa sztuka: "był tam chodnik?" "nie będzie butów za 200 złotych" i śmiech pustogłowia

p
prawdziwy pies

Seba i Dżesika w Macu na niedzielnym obiedzie- patologia i cebulaki, przy własnych dzieciach robią z siebie głupków- coś tam przeczytali w necie (o czymś takim jak książki nie mają pojęcia) i cwaniaki .Łapy opadają.

p
prawdziwy pies

Seba i Dżesika w Macu na niedzielnym obiedzie- patologia i cebulaki, przy własnych dzieciach robią z siebie głupków- coś tam przeczytali w necie (o czymś takim jak książki nie mają pojęcia) i cwaniaki .Łapy opadają.

p
priv

Od kiedy na osiedlu jest wódopoj 24/7 to nie jest spokojne osiedle ,polecam pasaż w wekend wieczór

j
jog..c

Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych jest dozwolone, gdy odległość od przejścia przekracza 100 m. Jeżeli jednak skrzyżowanie znajduje się w odległości mniejszej niż 100 m od wyznaczonego przejścia, przechodzenie jest dozwolone również na tym skrzyżowaniu.

Powyższy manewr można wykonać pod warunkiem, że przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub utrudnienia ruchu pojazdów. Nadto, pieszy jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdom i do przeciwległej krawędzi jezdni iść drogą najkrótszą, prostopadle do osi jezdni.

Dodaj ogłoszenie